Nawet 100 tys. zł aktywów bez podatku od ich wartości i zwolnienie z podatku Belki od dochodów inwestycyjnych – tak mają działać Osobiste Konta Inwestycyjne. Nowe rozwiązanie może skierować część oszczędności Polaków na rynek kapitałowy.


Od 1 stycznia 2027 r. Polacy będą mogli korzystać z nowego narzędzia do oszczędzania i inwestowania – Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI). To dobrowolne rachunki, które mają zachęcać do lokowania pieniędzy na rynku kapitałowym dzięki preferencjom podatkowym. Dochody z aktywów zgromadzonych na OKI nie będą objęte tzw. podatkiem Belki. Z kolei określone aktywa będą zwolnione z podatku od ich wartości do łącznej kwoty 100 tys. zł, przy czym na aktywa o charakterze oszczędnościowym, takie jak środki na rachunkach bankowych czy skarbowe obligacje oszczędnościowe, przypadnie maksymalnie 25 tys. zł.
OKI były jednym z głównych tematów Forum Firm Inwestycyjnych, zorganizowanego przez Izbę Domów Maklerskich, które 3 listopada odbyło się w Sali Notowań Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Podczas debaty przedstawiciele administracji publicznej, instytucji finansowych i rynku kapitałowego dyskutowali o potencjale nowego rozwiązania, a także o warunkach, które muszą zostać spełnione, by przyniosło ono oczekiwane efekty.
– OKI mogą realizować trzy zasadnicze cele: zwiększać oszczędności i inwestycje Polaków, wzmacniać krajowy rynek kapitałowy, a także – co najważniejsze – przyczyniać się do długoterminowego bezpieczeństwa finansowego Polski – powiedział Daniel Lipnicki, wiceprezes zarządu Domu Inwestycyjnego Xelion.
OKI potrzebują silnego rynku kapitałowego
Powodzenie Osobistych Kont Inwestycyjnych będzie zależało nie tylko od ich konstrukcji i atrakcyjności podatkowej, lecz także od kondycji całego rynku kapitałowego. Prof. Dariusz Adamski, zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, zwrócił uwagę, że Polska wciąż potrzebuje rozwiniętego sektora finansowego, który będzie w stanie mobilizować kapitał i kierować go na inwestycje.
– Silny rynek kapitałowy potrzebuje dobrze rozwiniętych instytucji finansowych. Jednym z najważniejszych wyzwań jest dziś stworzenie warunków do ich rozwoju – mówił prof. Dariusz Adamski.
Jego zdaniem jednym z fundamentów rynku powinny być fundusze emerytalne. Istotny jest również rozwój prywatnych instytucji finansowych i bankowości inwestycyjnej. Adamski zaznaczył, że dominująca rola państwa w kontroli największych instytucji finansowych może ograniczać ich gotowość do podejmowania ryzyka niezbędnego dla rozwoju rynku kapitałowego.
Odnosząc się bezpośrednio do OKI, przedstawiciel KNF zwrócił uwagę na potrzebę stopniowego rozwoju programu. Przestrzegł przed scenariuszem, w którym już w pierwszych miesiącach funkcjonowania rachunków nastąpiłby gwałtowny wzrost liczby inwestorów lokujących środki przede wszystkim na krajowym rynku akcji.
– Podstawowym warunkiem sukcesu OKI jest ich stopniowy rozwój. Nie chciałbym, żeby w pierwszej połowie przyszłego roku uruchomiono bardzo dużo kont, na których obok bezpiecznych aktywów znajdą się również aktywa akcyjne, szczególnie skoncentrowane na naszym rynku – tłumaczył prof. Dariusz Adamski.
OKI: jak przekonać Polaków do inwestowania?
Przekonanie do inwestowania osób przyzwyczajonych do lokat będzie wymagało zmiany sposobu myślenia o lokowaniu oszczędności. Dla wielu z nich rynek kapitałowy wciąż pozostaje obszarem nieznanym, dlatego istotne będzie pokazanie, że można na niego wchodzić stopniowo, bez konieczności podejmowania od razu dużego ryzyka.
– Jedną z największych szans związanych z OKI jest przekonanie części osób trzymających dziś oszczędności na depozytach bankowych do wejścia na rynek kapitałowy. Można to osiągnąć, oferując im na początek produkty o stosunkowo niskim ryzyku, takie jak ETF-y, krótkoterminowe obligacje czy fundusze inwestycyjne – mówił Maciej Samcik, ekonomista, publicysta i twórca serwisu „Subiektywnie o Finansach”.
Istotne będzie również stopniowe oswajanie nowych inwestorów z ryzykiem. Osoby bez doświadczenia na rynku kapitałowym nie powinny od razu korzystać z instrumentów, których mechanizmu działania i potencjalnych strat nie rozumieją. OKI mogą ułatwić im przechodzenie od bezpieczniejszych form lokowania kapitału do bardziej ryzykownych inwestycji.
– OKI mogą pomóc zbudować model, w którym klient najpierw trafia do bezpieczniejszych instrumentów, a dopiero później, krok po kroku, przechodzi do bardziej ryzykownych inwestycji. To ważne, ponieważ nie wiemy, jak niedoświadczeni inwestorzy zareagują na zmienność rynku. Nie powinniśmy od razu narażać ich na ryzyko, którego nie rozumieją – podkreślił Samer Masri, dyrektor Biura Maklerskiego PKO Banku Polskiego.
Kluczową rolę w tym procesie odegrają także banki. Choć dysponują dużą bazą klientów i depozytami, które potencjalnie mogłyby zostać przesunięte na rynek kapitałowy, rozwijanie oferty inwestycyjnej nie musi być dla nich najbardziej opłacalne. Z drugiej strony brak dostępu do takich produktów może skłonić klientów do przenoszenia pieniędzy na zewnętrzne platformy.
– Przesuwanie pieniędzy z lokat na inwestycje jest dla banków zwyczajnie mniej opłacalne. Banki zarabiają na depozytach więcej niż na inwestycjach. OKI mogą jednak zmienić tę kalkulację: jeśli banki nie zapewnią klientom dostępu do inwestycji, ci mogą przenieść swoje pieniądze na zewnętrzne platformy – dodał Samer Masri.
Bariery i warunki powodzenia OKI
Samo wprowadzenie preferencji podatkowych nie wystarczy, jeśli inwestorzy nie będą wiedzieli, jak z nich korzystać. Potrzebne będą działania informacyjne i edukacyjne, które pomogą zrozumieć zasady funkcjonowania nowych rachunków, a także wyjaśnią zasady ich rozliczania. Istotne będzie również budowanie zaufania do rynku kapitałowego, bez którego trudno liczyć na trwały wzrost inwestycji.
– Ważnym sprawdzianem będzie nie tylko liczba otwartych kont, lecz także to, czy po półtora roku inwestorzy będą rozumieli zasady rozliczeń podatkowych. Chodzi o to, by wiedzieli, kiedy i na jakich zasadach podatek jest należny – mówiła Katarzyna Przewalska, dyrektor Departamentu Rozwoju Finansowego w Ministerstwie Finansów.
Ważną barierą mogą okazać się również procedury i wymogi regulacyjne, które utrudniają klientom rozpoczęcie inwestowania. Problemem są nie tylko formalności związane z otwarciem rachunku, takie jak rozbudowane ankiety MiFID, lecz także ograniczenia w komunikacji z klientami. Po założeniu konta inwestorzy często nie wiedzą, jakie instrumenty mogą wybrać i gdzie szukać informacji o dostępnych możliwościach. Dlatego istotne będzie uproszczenie całej ścieżki – od otwarcia rachunku po podjęcie pierwszej decyzji inwestycyjnej.
– Najważniejsze jest to, by ścieżka klienta była prosta i cyfrowa, a wymogi regulacyjne nie zniechęcały go do inwestowania. Potrzebujemy też rozwiązań, które pozwolą instytucjom finansowym sprawniej przedstawiać klientom możliwości inwestycyjne, zwłaszcza w przypadku prostych produktów, takich jak akcje czy ETF-y – mówił Maksymilian Skolik z Biura Maklerskiego Pekao.
Ostatecznie o powodzeniu programu nie powinna decydować sama liczba otwartych rachunków. Radosław Olszewski, prezes Domu Maklerskiego BOŚ, zwracał uwagę, że ważniejsze będzie to, czy OKI rzeczywiście przyciągną na rynek kapitałowy nowych inwestorów i czy zgromadzone na nim środki będą rosły szybciej niż depozyty bankowe.
– Liczba rachunków otwartych w pierwszym roku nie będzie jeszcze miarodajnym wskaźnikiem sukcesu OKI. W krótkiej perspektywie warto patrzeć na liczbę nowych klientów, którzy dzięki programowi wejdą na rynek kapitałowy. W dłuższej – na to, czy środki zgromadzone na rynku kapitałowym będą rosły szybciej niż depozyty bankowe – podkreślił Radosław Olszewski.
Partnerem publikacji jest Izba Domów Maklerskich
O Izbie Domów Maklerskich
Izba Domów Maklerskich (IDM) to organizacja samorządowa zrzeszająca krajowe firmy inwestycyjne, w tym bankowe biura maklerskie i niezależne domy maklerskie. Od 1996 r. działa na rzecz rozwoju polskiego rynku kapitałowego, reprezentując interesy branży wobec administracji publicznej i instytucji regulacyjnych. Angażuje się w prace nad otoczeniem prawnym rynku, działalność edukacyjną i szkoleniową oraz organizację wydarzeń promujących inwestowanie i rozwój rynku kapitałowego.






























































