W Europie odnotowano w czwartek serię alarmów bombowych dotyczących samolotów pasażerskich, w tym maszyny PLL LOT, która lądowała w Brukseli, oraz samolotu Wizz Air z Mediolanu do Warszawy. Alarmy zgłoszono też w Czechach, Bułgarii, Rumunii, Francji i Włoszech. W części przypadków zgłoszenia okazały się fałszywe, pozostałe są sprawdzane.


Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT lecący z Warszawy do Brukseli bezpiecznie wylądował na lotnisku Zaventem po otrzymaniu „podejrzanego zgłoszenia” - poinformował belgijski dziennik „Le Soir”, powołując się na rzeczniczkę portu Ihsane Chioua Lekhli. Według władz lotniska nie było konieczności wprowadzania dodatkowych środków bezpieczeństwa.
Jak przekazał PAP rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski, podczas kontroli samolotu nie wykryto żadnych niebezpiecznych ani podejrzanych przedmiotów.
Z powodu alarmu bombowego do Wiednia przekierowany został też samolot linii Wizz Air, lecący z mediolańskiego lotniska Malpensa do Warszawy - podał portal Milano Today. Saperzy sprawdzili maszynę po lądowaniu i nie znaleźli ładunków wybuchowych na jej pokładzie. Przewoźnik zapewnił, że przekierowanie lotu odbyło się zgodnie z procedurami bezpieczeństwa.
Na Malpensie bezpiecznie wylądowały dwa samoloty, na których pokładzie ogłoszono alarmy bombowe - podała włoska agencja ANSA. Maszyna greckich linii Aegean Airlines leciała z Salonik, a samolot linii Ryanair - z Porto. Mimo zgłoszonych zagrożeń oba samoloty kontynuowały rejsy i wylądowały w Mediolanie, który był ich portem docelowym.
Również w czwartek do służb Lotniska Chopina w Warszawie wpłynęło zgłoszenie o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie na pokładzie samolotu PLL LOT lecącego z Warszawy do Paryża. Jak przekazał PAP przedstawiciel prasowy przewoźnika Piotr Rudzki, wdrożono standardowe procedury bezpieczeństwa. Kontrole nie wykazały zagrożenia, a lotnisko funkcjonowało bez zakłóceń.
W Czechach policja otrzymała zgłoszenia o zagrożeniu bombowym na pokładzie czterech samolotów lecących do Pragi. Po lądowaniu przeprowadzono kontrole, które nie wykazały obecności materiałów wybuchowych - poinformowała agencja prasowa CTK, powołując się na rzecznika policji.
W Bułgarii alarmy bombowe dotyczyły trzech samolotów linii Ryanair. Dwie maszyny, lecące z Kopenhagi i Madrytu, wylądowały w Sofii, natomiast samolot z Londynu został przekierowany do miasta Płowdiw w środkowej części kraju - podały bułgarskie media, powołując się na przedstawicieli ministerstw spraw wewnętrznych i transportu. Ten drugi resort przekazał, że przeprowadzono niezbędne kontrole zgodnie z procedurami i nie stwierdzono problemów.
Alarmy bombowe dotyczące trzech samolotów odnotowano w Hiszpanii, na lotnisku w Madrycie. Jak poinformowały zarządca hiszpańskich lotnisk Aena oraz policja, wszystkie zgłoszenia okazały się fałszywe, a służby wykluczyły zagrożenie.
W Rumunii samolot Wizz Air lecący z Mediolanu do Bukaresztu bezpiecznie wylądował na lotnisku Otopeni po pojawieniu się informacji o możliwym ładunku wybuchowym na pokładzie - podał Reuters, powołując się na rumuńskie służby wywiadowcze. Według portalu Digi24 maszyna, którą podróżowało 182 pasażerów i siedmioro członków załogi, wylądowała o godz. 11.08 (10.08 czasu polskiego). Ewakuowano pasażerów i załogę, a samolot poddano kontroli pirotechnicznej. Ruch lotniczy na lotnisku odbywał się bez zakłóceń.
Samolot linii Finnair lecący z Helsinek do stolicy Włoch bezpiecznie wylądował na rzymskim lotnisku Fiumicino w eskorcie włoskich myśliwców po wpłynięciu zgłoszenia o możliwym ładunku wybuchowym na pokładzie - podała ANSA. Fińskie linie poinformowały również o podobnym alarmie dotyczącym lotu z Helsinek, który samolot wylądował, zgodnie z planem, w Wiedniu. Incydent nie zakłócił funkcjonowania lotniska - przekazały jego władze.
Z powodu alarmu lotniczego do bazy lotniczej Evreux w północno-zachodniej Francji przekierowany został Airbus A320 irlandzkich linii Aer Lingus, lecący z Dublina do Rzymu - poinformowała kancelaria premiera Francji Sebastiena Lecornu, dodając, że na bieżąco monitoruje sytuację. Na pokładzie znajdowało się 151 pasażerów i sześcioro członków załogi.
Serię gróźb wymierzonych w kilka lotów komercyjnych odnotowano w Europie także dwa dni wcześniej, we wtorek. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe. Cztery dotyczyły lotów obsługiwanych przez Ryanair (z Manchesteru do Murcji, z Lizbony do Rzymu, z Dublina do Rzymu oraz z Dublina do Sofii). Groźby dotyczyły również dwóch rejsów do Warszawy - z Kopenhagi (samolot linii skandynawskich linii SAS) oraz z lotniska Londyn-Heathrow (PLL LOT) - a także lotu linii Wizz Air z Bergamo we Włoszech do Sofii.
W poniedziałek samolot Wizz Air lecący z Londynu do stolicy Bułgarii został przekierowany do Budapesztu po otrzymaniu informacji o bombie na pokładzie. Zagrożenia nie potwierdzono. (PAP)
mgp/ mce/ akl/
































































