Revolut pozbywa się kolejnych pracowników. Dziesiątki osób, w tym przedstawiciele działów sprzedaży w Wielkiej Brytanii i innych europejskich biurach, odchodzą z jednostki Revolut Business. Firma przekonuje, że nie prowadzi zwolnień, a odejścia są elementem regularnej oceny wyników pracy.


Jak informuje „Financial News”, proces rozpoczął się w ubiegłym tygodniu. Dokładna liczba osób, które stracą pracę, nie jest znana. Według źródeł serwisu redukcje obejmują pracowników odpowiedzialnych za sprzedaż, a także inne stanowiska w europejskich strukturach firmy.
Revolut zaprzecza, by prowadził zwolnienia grupowe. Przedstawiciele spółki określają odejścia jako standardowy element cyklicznych przeglądów efektywności pracowników, które odbywają się również w poprzednich kwartałach.
Z informacji „Financial News” wynika, że stanowiska osób odchodzących z firmy często są ponownie obsadzane. Oznacza to, że działania nie muszą wiązać się z trwałym ograniczaniem zatrudnienia, lecz mogą być częścią polityki zarządzania wynikami pracy.
Revolut tnie zatrudnienie mimo rekordowych wyników
Decyzja o odejściach zapada w momencie, gdy fintech pozostaje w fazie intensywnego rozwoju. Na koniec ubiegłego roku Revolut zatrudniał 12,2 tys. osób. Firma nadal prowadzi rekrutację w Wielkiej Brytanii, gdzie w marcu rozpoczęła działalność jako licencjonowany bank.
Wyniki finansowe również nie wskazują na problemy z rentownością. W 2025 r. przychody Revolut Business wzrosły o 53 proc., do 708 mln funtów. Cała grupa osiągnęła 1,7 mld funtów zysku przed opodatkowaniem, co oznacza wzrost o 57 proc. rok do roku.
Wycena Revoluta sięga 115 mld dolarów
Fintech rozwija się także na rynku kapitałowym. W ostatniej rundzie finansowania jego wycena osiągnęła 115 mld dolarów. Spółka rozważa debiut na amerykańskiej giełdzie, potencjalnie połączony z dodatkowym notowaniem w Londynie.
Prezes Revoluta Nik Storonsky wskazywał jednak, że debiut giełdowy nie nastąpi przed 2028 r.
Najnowsze odejścia pokazują, że dynamiczny wzrost biznesu nie wyklucza jednoczesnego zaostrzania wymagań wobec pracowników. Revolut utrzymuje, że jego działania są częścią standardowego systemu oceny efektywności, a nie szeroko zakrojoną restrukturyzacją.
oprac. KWS
































































