Główny Urząd Statystyczny opublikował dziś dane o sprzedaży detalicznej w sierpniu. Odczyt w cenach bieżących okazał się o wiele gorszy od oczekiwań ekonomistów, lecz ze względu na deflację warto spojrzeć na dane w cenach stałych.


Jak wynika z najnowszych informacji, w sierpniu tego roku sprzedaż detaliczna w cenach bieżących spadła o 0,3% w ujęciu rocznym wobec wzrostu w lipcu o 1,2%.
Rynkowy konsensus dla ubiegłego miesiąca zakładał wzrost o 1,3%, więc możemy mówić o bardzo solidnym rozczarowaniu. W stosunku do lipca sprzedaż w cenach bieżących spadła natomiast o 2,6%.
Ze względu na utrzymującą się w Polsce deflację, warto zwrócić także uwagę na dane w cenach stałych. Tu widzimy wzrost sprzedaży w ujęciu rocznym o 2% wobec wzrostu o 3,5% w lipcu. W porównaniu z lipcem miał miejsce spadek sprzedaży w cenach stałych o 1,8%.
W obu rodzajach danych wyraźnie widać, że spory wpływ na wyniki sprzedaży detalicznej w Polsce ma obniżka cen paliw. Wśród grup o niższym udziale we wskaźniku wyróżnia się kategoria „prasa, książki, pozostała sprzedaż”.

Od początku tego roku GUS zdecydował o ujmowaniu sprzedaży w osobnym raporcie. Dane o sprzedaży detalicznej w Polsce były publikowane również wcześniej, jednak zazwyczaj dołączone były do biuletynu statystycznego, który najczęściej ukazywał się równolegle z informacją o wysokości stopy bezrobocia.
Dzisiaj GUS opublikował również dane o produkcji przemysłowej.
Michał Żuławiński































































