Wzrost konsumpcji w 2026 r. będzie mniej dynamiczny niż w ub.r., z uwagi na dalsze hamowanie tempa wzrostu płac i droższe paliwa - ocenili w poniedziałek w komentarzu do danych GUS ekonomiści ING. Podtrzymali też prognozę wzrostu PKB w br. na poziomie 3,4 proc.


Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w lipcu 2026 r. wzrosła o 3,9 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 2,2 proc. - podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w ubiegłym miesiącu wzrosła o 5,3 proc. rdr.
Pomimo zawirowań na rynku paliw konsumenci zachowują względny spokój, a sprzedaż dóbr trwałych rośnie w solidnym tempie. Wzrost konsumpcji w 2026 (r.) będzie w naszej ocenie nieco mniej dynamiczny niż w roku ubiegłym, z uwagi na dalsze hamowanie tempa wzrostu płac i droższe paliwa, ale konsumpcja pozostaje ważnym stabilizatorem wzrostu gospodarczego. Podtrzymujemy prognozę wzrostu PKB w 2026 na poziomie 3,4 proc. i liczymy na solidny wzrost inwestycji - ocenili Adam Antoniak i Leszek Kąsek z banku ING.
Ekonomiści zauważyli, że mimo wzrostu sprzedaży detalicznej w lipcu o 3,9 proc. rdr wobec wzrostu 6,2 proc. rdr w czerwcu, dane odsezonowane wskazują na spadek sprzedaży towarów w ujęciu realnym o 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym mdm.
Zwrócili uwagę, że zgodnie z oczekiwaniami w lipcu spowolniło tempo wzrostu sprzedaży względem czerwca, kiedy zawarto zawieszenie broni między USA i Iranem, a ceny ropy spadały i funkcjonował rządowy program CPN (Ceny Paliwa Niżej). „Skala spowolnienia tempa wzrostu sprzedaży w lipcu okazała się jednak mniejsza od naszych prognoz” - wskazali.
Antoniak i Kąsek zaznaczyli też, że w lipcu miał miejsce wzrost cen paliw na stacjach, do czego przyczyniło się ponowne zwiększenie się cen ropy oraz przywrócenie podstawowej stawki VAT na paliwa (23 proc.; w czasie obowiązywania CPN było to 8 proc.). Dodali, że w ujęciu realnym poziom zakupów paliw był podobny jak rok wcześniej (spadek o 0,2 proc. rdr), pomimo „dwucyfrowego wzrostu cen”. Ich zdaniem, to spowodowało mniejszy budżet gospodarstw domowych na inne wydatki. Zostały one jednak ograniczone w umiarkowanej skali.

Ekonomiści ING przekazali też, że sprzedaż mebli, sprzętu RTV i AGD zwiększyła się o 8,8 proc. w ujęciu rocznym (14,8 proc. rdr w czerwcu), a sprzedaż samochodów, motocykli i części o 8,1 proc. rdr (9,6 pro. rdr miesiąc wcześniej). Zakupy farmaceutyków i sprzętu ortopedycznego wzrosły o 10,8 proc. rdr (10,2 proc. rdr w czerwcu), a drugi miesiąc z rzędu rosła sprzedaż żywności (o 1,5 proc. rdr). Lipiec przyniósł natomiast spadek sprzedaży odzieży i obuwia o 1,7 proc. rdr). (PAP)
bpk/ drag/





























































