W ciągu kilku kolejnych kwartałów powinno nastąpić umiarkowane ochłodzenie wzrostu spożycia prywatnego; wzrost PKB w drugiej połowie 2027 r. powinien wynieść poniżej 3 proc. - ocenili w poniedziałek w komentarzu do danych GUS ekonomiści mBanku.


Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w lipcu 2026 r. wzrosła o 3,9 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 2,2 proc. - podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w ubiegłym miesiącu wzrosła o 5,3 proc. rdr.
„W horyzoncie kolejnych kilku kwartałów zakładamy umiarkowane ochłodzenie wzrostu spożycia prywatnego, co powinno korespondować ze wzrostem PKB poniżej 3 proc. w drugiej połowie 2027” - ocenili ekonomiści.
Zaznaczyli, że wzrost sprzedaży detalicznej o 3,9 proc. rdr w lipcu było wynikiem „tylko marginalnie niższym” niż konsensus, który wynosił 4,2 proc. rdr. W lipcu w porównaniu z czerwcem negatywnie wyróżniała się sprzedaż paliw, która spadła o blisko 7 proc. Spadek ten ich zdaniem można bezpośrednio wiązać z zakończeniem programu CPN („Ceny Paliwa Niżej”).
Dodali, że „słabsze wyniki” odnotowano w przypadku sprzedaży odzieży, prasy i książek oraz dóbr trwałych (meble, RTV, AGD). Zaznaczyli jednak, że sprzedaż w kategorii mebli, sprzętu AGD i RTV wzrosła wyraźnie od początku ubiegłego roku i aktualnie znajdujemy się na poziomie szczytów z odbicia popytu po pandemii. Jak wskazali również, bardzo dobry wynik utrzymuje wciąż sprzedaż pojazdów samochodowych, która po słabszym początku roku (spowodowanym srogą zimą) „zdołała już wspiąć się na nowe szczyty”. (PAP)

bpk/ drag/





























































