REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polski przemysł ponownie pod kreską. Stagnacja trwa od roku

Krzysztof Kolany2024-12-19 10:15główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-12-19 10:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Negatywny układ kalendarza zachwiał wynikami listopadowej produkcji przemysłowej. Ale nawet uwzględniając ten czynnik trzeba powiedzieć, że dane były dość słabe i rozczarowały większość ekonomistów.

Polski przemysł ponownie pod kreską. Stagnacja trwa od roku
Polski przemysł ponownie pod kreską. Stagnacja trwa od roku
fot. Romberi / / Shutterstock

Wartość produkcji sprzedanej polskiego przemysłu w listopadzie 2024 r. była o 1,5% niższa od odnotowanej w analogicznym miesiącu roku poprzedniego – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Względem października produkcja spadła o 5,4% po zwyżce aż o 9,9% mdm odnotowanej miesiąc wcześniej (po rewizji z 10% mdm).

Bankier.pl na podstawie GUS

Dane z polskiego przemysłu raz jeszcze rozczarowały. Ekonomiści spodziewali się, że roczna dynamika produkcji przemysłowej w Polsce wyniesie -0,2% po tym, jak statystyki za listopad bardzo pozytywnie zaskoczyły, przynosząc wzrost o 4,6% rdr. (po rewizji z 4,7%). Z kolei za październik spodziewano się minimalnego wzrostu produkcji sprzedanej, a nastąpił jej niewielki spadek. Tak samo było w sierpniu, gdy produkcja spadła o 1,5% (później wynik ten zrewidowano w górę na -1,2% rdr). Także rezultat za lipiec okazał się dużo słabszy od oczekiwań.

Od ponad roku obserwujemy marazm w polskim sektorze wytwórczym. Wprawdzie roczna dynamika produkcji przemysłowej  nie spada już tak jak w latach 2022-2023, ale oscyluje wokół zera. Na wyniki negatywnie rzutuje kiepska kondycja europejskiej motoryzacji. Zamykane są kolejne duże fabryki, a produkcja przenoszona jest poza Europę. W wielu przypadkach decydującą rolę odgrywają bardzo wysokie ceny energii wynikające z unijnej „polityki klimatycznej” oraz odcięcia dostaw gazu z Rosji.

Wciąż jednak wyczekujemy na cyklicznego ożywienie w polskim sektorze wytwórczym. Taką nadzieję dały ostatnie odczyty PMI, które znalazły się już blisko progu sygnalizującego poprawę. Obciążeniem dla polskiego sektora wytwórczego pozostaje kiepska koniunktura w strefie euro, a zwłaszcza w Niemczech. W rezultacie realna wartość produkcji sprzedanej przemysłu w listopadzie 2024 roku była nie tylko niższa od tej z roku 2023, ale też od wyniku sprzed dwóch lat.

Wakacje na giełdzie
GUS

W okresie styczeń – listopad 2024 roku  produkcja sprzedana przemysłu była o 0,5% wyższa w porównaniu z analogicznym okresem 2023 roku, kiedy notowano spadek o 1,6% w stosunku do porównywalnego okresu poprzedniego roku.

Kalendarz negatywnie wpłynął na listopadowe dane

W przypadku danych z przemysłu trzeba też przyjąć poprawkę na różnicę w liczbie dni roboczych. Tegoroczny listopad miał ich tylko 19, czyli o dwa mniej niż zeszłoroczny oraz aż o cztery mniej niż październik. Według statystyków GUS po oczyszczeniu z efektów kalendarzowych produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 1,1% wyższym niż w listopadzie 2023 r. i o 2,8% niższym w porównaniu z październikiem br.

W listopadzie wyraźnie słabsze wyniki produkcji odnotowano w górnictwie i wydobywaniu (spadek o 7% rdr) jak i przetwórstwo przemysłowe (-6,4% rdr). Za to aż o 15% rdr wzrosła wartość produkcji sprzedanej w energetyce, ciepłownictwie i gazownictwie.  

- Spadek produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano w 18 z 34 działów przemysłu, m.in. w  produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 16,4%, napojów – o 7,1%, w wy-dobywaniu węgla kamiennego i węgla brunatnego (lignitu) – o 6,9%, w produkcji urządzeń elektrycznych – o 4,3%, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych – o 2,3% - informuje GUS.

Natomiast wzrost produkcji w ujęciu rocznym w listopadzie wystąpił w 16 działach, m.in. w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń – o 9,9%, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 6,6%, w gospodarce odpadami; odzysku surowców – o 5,7%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę oraz w produkcji wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – po 5,6%, w produkcji pozostałego sprzętu transportowego – o 4,5%, artykułów spożywczych – o 4,0%.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Emil Stępień i Doda oskarżeni za „Dziewczyny z Dubaju” i „Grom”. Śledczy biorą na tapet „Pitbulla”
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
bha
Cóż....A tak po prawdzie to z czego ma on dynamicznie rosnąć z czego ma od wzrostowo perspektywicznie ta wielo milionowa firmowo, biznesowo usługowa gospodarka kwitnąć???. Czy z tego od ponad 3 dekad rosnącego codziennie coraz mocniej i mocniej zadłużenia ogólnego? , czy ma ona rosnąć z tej z roku na rok niestety coraz mocniej panującej Cóż....A tak po prawdzie to z czego ma on dynamicznie rosnąć z czego ma od wzrostowo perspektywicznie ta wielo milionowa firmowo, biznesowo usługowa gospodarka kwitnąć???. Czy z tego od ponad 3 dekad rosnącego codziennie coraz mocniej i mocniej zadłużenia ogólnego? , czy ma ona rosnąć z tej z roku na rok niestety coraz mocniej panującej na rynku i to nie tylko w Detalu! coraz to większej coraz mocniejszej cenowej i % drożyzny odczuwalnej coraz mocniej negatywnie przez milionów już domowych, firmowych budżetów. Czy ma rosnąć z tych podawanych systematycznie statystyk że Niby wszyscy średnio z roku na rok Niby tak coraz to korzystniej Niby coraz to godniej i Niby corazz to Hojniej na rynku i w gospodarce zarabiają???.A może ma rosnąć z tej rosnącej niestety już od wielu lat coraz szerszej grze pozorów i udawaniu jarząbka że Niby nie jest tak żle że Niby będzie z roku na rok coraz to lepiej coraz to korzystniej i coraz to Niby Hojniej dochodowo i zarobkowo i to Niby ponoć dla wszystkich?. Niestety z tego wszystkiego to raczej wielkiego rozwoju gospodarczego już nie będzie, a tylko coraz szerszy i szerszy gospodarczy zjazd na bocznię.Niestety
reskator4
Ojej a nie tak dawno ekonomista doradca Xi i Modiego ogłaszał cud gospodarczy w Polsce.
polski7
Przyduszono gospodarkę na wiele sposobów, wiec czego tu się dziwić. To są zamierzone działania, to nie ma wątpliwości. To tak jakbym się dziwił że dzisiaj jest zimno. No zimno, bo jest taka pora roku. To są cykle.
zenonn
"rozczarowały większość ekonomistów."
Po co głąbów cytować? Anale zawsze sie mylą. Przywoływanie ich denerwuje czytelników.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomkooo
oj tam nie badz taki wybiorczy, przypomnij sobie jak poprzednia wladza traktowala przedsiebiorcow :) btw czy znajdzie sie jakis rzad po 89, ktory zamiast kapitalu zagranicznego to nasz rodzimy promuje :)
to_i_owo
Stagnacja trwa od roku?
Tak mniej więcej od 13 Grudnia 2023?

Z czym mi się kojarzy ta data....

Tusk, konkrety, koalicja 3 koalicji, powrót do głównego nurtu UE...
to_i_owo
Dajcie im jeszcze Trzaskowskiego to dopiero będzie, bo na razie prezydent ich wstrzymuje
tomkooo
je je je, ukraincy na naszym utrzymaniu, drogie media, rozne tarcze za ktore i tak placimy, masa oslow pokazujacych swoje piekbe buzki w tv (oprocz tego nic nie robiacy), inflacja w kosmosie, rekordowy deficyt i jakos sie kreci ;)
antyoni
A gdzie ta "produkcja" amunicji? LOL!

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki