Lekkimi wzrostami zakończył czwartkową sesję WIG20. Przez większość dnia na indeksie największych spółek przeważał marazm, choć na rynku nie brakło ciekawych spółek. W WIG20 gwałtowne wzrosty zanotowało Orange, w drugiej linii z kolei znów wyróżniał się Biomed.


WIG20 ma za sobą bardzo słabą sesję i nie zmienia tego nawet fakt, że udało mu się zamknąć ją wzrostem o 0,2 proc. Indeks przez większość dnia poruszał się na lekkim minusie z bardzo małą zmiennością. Niewielkie były również obroty. Pewne ożywienie, które wyciągnęło WIG20 ponad kreskę, nastąpiło pod koniec dnia. I to mimo dominującego koloru czerwieni na Wall Street. W samej Europie handel jednak też przebiegał dziś bardzo płasko, WIG20 wcale nie był zatem dziś wcale okazem względem siły.
Wielkich zmian nie zanotowały i inne główne indeksy GPW. WIG poszedł w górę o 0,2 proc., mWIG40 zyskał 0,3 proc., a sWIG80 stracił 0,1 proc. Obroty, nawet pomimo skoku pod koniec sesji, ukształtowały się na poziomie jedynie 769 mln zł. Przypomnijmy, że na dwóch poprzednich sesjach statystyka ta kształtowała się powyżej 1,1 mld zł. Sumując niewielkie obroty, z niewielką zmiennością można stwierdzić, że dzisiejsza sesja miała typowo wakacyjny przebieg.
Zdecydowanie ciekawiej sesja wyglądała na poziomie spółkowym. W WIG20 gwiazdą sesji było drożejące o blisko 10 proc. Orange (choć ciężko zidentyfikować komunikat, który stoi za tym ruchem). Warto było zwrócić uwagę również na odbijający po dwóch sesjach „przejęciowej” słabości Orlen (+3,2 proc.).
Oprócz Orange i Orlenu wzrosty w WIG20 zanotowały jeszcze tylko papiery Polsatu i CD Projektu. To bardzo ciekawy układ, indeks zamknął bowiem sesję na plusie, tymczasem aż 80 proc. jego komponentów znalazło się na minusie. W przypadku aż 10 spółek skala spadków nie przekraczała jednak 1 proc. Najsłabszy mBank stracił 3,1 proc.

W mWIG-u najmocniejsze ruchy znów notował Biomed Lublin. Dzisiaj papiery biotechnologicznej spółki zyskały 13 proc. i jej kapitalizacja sięga już aż 788 mln zł. Warto zwrócić także uwagę na obroty. 34,8 mln zł wykręcone na akcjach Biomedu było siódmym wynikiem na całej GPW, a przecież mowa o stostunkowo niewielkiej firmie. W pierwszej dziesiątce zaskoczeniem było także CI Games z obrotami na poziomie 23,8 mln zł. Akcje firmy wzrosły o 1 proc. Obie spółki - CI Games oraz Biomed - mają za sobą jednak bardzo udany okres z mocnymi wzrostami.
Sowite wzrosty w mWIG-u zanotował także LiveChat. Firma szacuje, że jej skonsolidowane przychody w I kwartale roku finansowego 2020/2021 wyniosły 10,36 mln USD wobec 7,89 mln USD przed rokiem, co oznacza wzrost o 31,3 proc.
Adam Torchała



























































