Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała w czwartek, że trwają rozmowy z ministrem finansów Andrzejem Domańskim w związku z problemami finansowymi Narodowego Funduszu Zdrowia. Dodała, że dotacja budżetowa dla NFZ jest niezbędna.


Minister pytana w TVP Info, czy w związku z problemami finansowymi NFZ szpitale nagle przestaną przyjmować pacjentów, zaznaczyła, że ma nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie.
Przeczytaj także
– Jesteśmy oczywiście w trakcie rozmów z ministrem finansów i tak, jak pan prezes Nowak (prezes NFZ Filip Nowak – PAP) wspomniał, jest niezbędna dotacja budżetowa – powiedziała.
Podkreśliła, że NFZ jest wspomagany dotacjami budżetowymi, które co roku są wyższe.

– Wiemy, że składki zdrowotnej na realizację wszystkich świadczeń nie starcza – dodała.
Dopytywana, czy będzie rekomendowała podniesienie składki zdrowotnej, odparła, że będzie rekomendowała rozmowę na temat tego, z jakich źródeł możemy sfinansować deficyt, który się pojawia w NFZ, jeżeli nie przez podwyższenie składki. Podkreśliła, że trwają rozmowy na szczeblu rządowym i z MF.
– Mam nadzieję, że uda nam się stałe zasilanie NFZ-u zapewnić. Niemniej jednak również wymagane są od nas i oczekiwane reformy systemu – powiedziała Sobierańska-Grenda.
Prezes NFZ Filip Nowak poinformował w środę, że potrzebna będzie dotacja budżetowa na sfinansowanie świadczeń wykonanych w drugim kwartale roku.
Początkowo planowana dotacja budżetowa dla NFZ w 2025 r., czyli 18,3 mld zł, została zwiększona o około 9 mld zł, a po uwzględnieniu innych funduszy plan finansowy NFZ zwiększył się o 13 mld zł.
Planu finansowego NFZ na 2025 r. nie zatwierdził minister finansów. Eksperci uważają, że plan nie uwzględnia realnych i możliwych do oszacowania kosztów, m.in. podwyżek płac minimalnych, które wchodzą w życie co roku 1 lipca. (PAP)
kno/ joz/



























































