REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Składki zdrowotnej nie wystarcza. NFZ potrzebuje kroplówki z budżetu

2025-09-25 21:13
publikacja
2025-09-25 21:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała w czwartek, że trwają rozmowy z ministrem finansów Andrzejem Domańskim w związku z problemami finansowymi Narodowego Funduszu Zdrowia. Dodała, że dotacja budżetowa dla NFZ jest niezbędna.

Składki zdrowotnej nie wystarcza. NFZ potrzebuje kroplówki z budżetu
Składki zdrowotnej nie wystarcza. NFZ potrzebuje kroplówki z budżetu
/ Ministerstwo Zdrowia

Minister pytana w TVP Info, czy w związku z problemami finansowymi NFZ szpitale nagle przestaną przyjmować pacjentów, zaznaczyła, że ma nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie.

– Jesteśmy oczywiście w trakcie rozmów z ministrem finansów i tak, jak pan prezes Nowak (prezes NFZ Filip Nowak – PAP) wspomniał, jest niezbędna dotacja budżetowa – powiedziała.

Podkreśliła, że NFZ jest wspomagany dotacjami budżetowymi, które co roku są wyższe.

Wakacje na giełdzie

– Wiemy, że składki zdrowotnej na realizację wszystkich świadczeń nie starcza – dodała.

Dopytywana, czy będzie rekomendowała podniesienie składki zdrowotnej, odparła, że będzie rekomendowała rozmowę na temat tego, z jakich źródeł możemy sfinansować deficyt, który się pojawia w NFZ, jeżeli nie przez podwyższenie składki. Podkreśliła, że trwają rozmowy na szczeblu rządowym i z MF.

– Mam nadzieję, że uda nam się stałe zasilanie NFZ-u zapewnić. Niemniej jednak również wymagane są od nas i oczekiwane reformy systemu – powiedziała Sobierańska-Grenda.

Prezes NFZ Filip Nowak poinformował w środę, że potrzebna będzie dotacja budżetowa na sfinansowanie świadczeń wykonanych w drugim kwartale roku.

Początkowo planowana dotacja budżetowa dla NFZ w 2025 r., czyli 18,3 mld zł, została zwiększona o około 9 mld zł, a po uwzględnieniu innych funduszy plan finansowy NFZ zwiększył się o 13 mld zł.

Planu finansowego NFZ na 2025 r. nie zatwierdził minister finansów. Eksperci uważają, że plan nie uwzględnia realnych i możliwych do oszacowania kosztów, m.in. podwyżek płac minimalnych, które wchodzą w życie co roku 1 lipca. (PAP)

kno/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
po_co
Przede wszystkim należy zakończyć proceder okradania Polaków, a szczególnie tych przedsiębiorczych.

Jeżeli już obowiązuje powszechny system zdrowia to składka powinna być jednakowa dla wszystkich.

W tym roku zapłaciłem już 11 tyś zł składki, a do lekarza nie dostawałem się ani razu. Wszystkie zabiegi i wizyty, głównie
Przede wszystkim należy zakończyć proceder okradania Polaków, a szczególnie tych przedsiębiorczych.

Jeżeli już obowiązuje powszechny system zdrowia to składka powinna być jednakowa dla wszystkich.

W tym roku zapłaciłem już 11 tyś zł składki, a do lekarza nie dostawałem się ani razu. Wszystkie zabiegi i wizyty, głównie moich dzieci, musiałem opłacać prywatnie.
Moja córka w tym roku usłyszała diagnozę - głuchota.

Wykonanie badań w szpitalu w Chorzowie na Truchana, a NFZ zajęłoby 18 miesięcy. A za 1000 zł wykonano wszystkie badania następnego dnia.

Dlaczego moje składki mają zapewniać leczenie innym, skoro nie zapewniają leczenia mojej rodzinie?
Ja nie proszę o nic dla siebie, jak umrę to ten system straci dojną krowę, a mnie mało już to będzie obchodzić ale dlaczego cierpieć mają moje dzieci kiedy ich ojciec zarabia dobre pieniądze i jest okradany przez nierobów z dwoma lewymi rękoma?

W Polsce miesza 37,4 mln ludzi, a więc łatwo policzyć że składka od osoby powinna wynosić 185 mld / 37,4 mln ~ 5000 zł rocznie.
Dlaczego ja z moją żoną mamy płacić po 30 tys. zł rocznie składki nie otrzymując żadnego leczenia?

Mam dzieci, mogę płacić więcej w porządku ale oczekuje, że standard leczenia będzie taki za jaki płacę bo obecnie sponsoruję leczenie nierobów na których moje dzieci w przyszłości będą płacić swoje składki.
tomkooo
pit tez placisz procentowo :) to dopiero zlodziejstwo.
biednych jest wiecej i oni w super demokracji przeglosuja okradanie tych co maja wiecej.
emeryci juz tak zrobili
lebski_gosc
100 tysiączków na miesiąc no to co to jest za pensja? Kto by za nią wyżył?
samsza
Ratownictwo i parę innych rzeczy było finansowane z budżetu. Jak pojawiała się górka kasy w NFZ z nieleczenia podczas pandemii, to rządzący wykorzystali okazję i to budżetowe wrzucili do NFZ. A teraz udają, że to zawsze z NFZ płacone było, a budżet to łaskę robi dorzucając kasy.
lebski_gosc
A czy ty jesteś gotowy na biedę?
prawnuk
A może upowszechnić składki zdrowotne? Tak trudno by rolnicy płacili nie 1 zł , a 10 zł od hektara - jednak nie mniej niż 100 zł?
Oczywiście 10 zł od hektara to wlasciciel, bo domownicy od pensji minimalnej.

Czy da to dużo pieniędzy? NIE

ale da duże oszczedności - bo np nasi rolnicy mieszkający w USA czy Norwegii
A może upowszechnić składki zdrowotne? Tak trudno by rolnicy płacili nie 1 zł , a 10 zł od hektara - jednak nie mniej niż 100 zł?
Oczywiście 10 zł od hektara to wlasciciel, bo domownicy od pensji minimalnej.

Czy da to dużo pieniędzy? NIE

ale da duże oszczedności - bo np nasi rolnicy mieszkający w USA czy Norwegii przestaną być KRUSowscami.
Zresztą taki powinien być warunek : rolnik płaci KRUS jak mieszka w Polsce
prawnuk
Albo najprościej 9% dopłat bezpośrednich na NFZ, a resztę dopłat objąć normalnym PiTem
edward64
„Składka zdrowotna” to tak naprawdę podatek.
Polska wydaje mało na ochronę zdrowia - ok 8% PKB w zeszłym roku, we wcześniejszych latach mniej. Średnia w Unii wyniosła ponad 10% w 2022 roku, w tedy Polska przeznaczał na ochronę zdrowia ok 6%.
Specjaliści mówią, że w Polsce jest za dużo szpitali, ale opór społeczny jest ogromny
„Składka zdrowotna” to tak naprawdę podatek.
Polska wydaje mało na ochronę zdrowia - ok 8% PKB w zeszłym roku, we wcześniejszych latach mniej. Średnia w Unii wyniosła ponad 10% w 2022 roku, w tedy Polska przeznaczał na ochronę zdrowia ok 6%.
Specjaliści mówią, że w Polsce jest za dużo szpitali, ale opór społeczny jest ogromny aby zamykać szpitale powiatowe.
Inna sprawa, o której krytycy ochrony zdrowia nie mówią, medycyna obecnie to oczywiście ludzie i ich kompetencje, lekarze, pielęgniarki, itd ale medycyna obecnie to high tech. Sprzęt medyczny, leki, to bardzo nowoczesne technologie. Medycy dzięki swojej wiedzy, umiejętnościom i wysokiej klasy sprzętowi mogą zrobić dużo więcej niż np. 10-20 lat temu. A to kosztuje.
po_co
Jeżeli czujesz potrzebę uzewnętrznienia się na jakiś temat to wypadałoby wiedzieć jaka jest różnica pomiędzy budżetem państwa, a łączną generowaną na terenie danego państwa wartością dóbr i usług bo tym jest właśnie PKB.

Dochody Polski to mniej więcej 20% polskiego PKB, wszystko co ponad to pożyczki. Polska wydaje nawet do
Jeżeli czujesz potrzebę uzewnętrznienia się na jakiś temat to wypadałoby wiedzieć jaka jest różnica pomiędzy budżetem państwa, a łączną generowaną na terenie danego państwa wartością dóbr i usług bo tym jest właśnie PKB.

Dochody Polski to mniej więcej 20% polskiego PKB, wszystko co ponad to pożyczki. Polska wydaje nawet do 50% swojego PKB, a więc zadłużamy się na potęgę, a Ty chcesz ten dług jeszcze bardziej powiększyć.

Może po prostu zawróć swoją ścieżkę kariery, skończ w końcu szkołę podstawową, a później jak już nauczysz się dodawać zacznij dyskusje o ekonomii.
edward64 odpowiada po_co
Po co po_co się odzywasz skoro tematu nie ogarniasz??
Pomyśl(?) Miszczu ( to nie błąd w pisowni, tylko uznanie dla pseudo-przenikliwości po_co ) czy można wyrazić wydatki na ochronę zdrowia, wojsko, kulturę, itd. w procentach PKB? A jeśli można ( tu z mojej strony mała podpowiedź, że tak ), to pomyśl Miszczu dlaczego się to robi?
Po co po_co się odzywasz skoro tematu nie ogarniasz??
Pomyśl(?) Miszczu ( to nie błąd w pisowni, tylko uznanie dla pseudo-przenikliwości po_co ) czy można wyrazić wydatki na ochronę zdrowia, wojsko, kulturę, itd. w procentach PKB? A jeśli można ( tu z mojej strony mała podpowiedź, że tak ), to pomyśl Miszczu dlaczego się to robi?

Dla tych, których jednak Twoja pseudo-przenikliwość mogłaby okazać się atrakcyjna, podaję poniżej informację z GUS ( po_co wyguglasz sobie w wolnej chwili co to GUS ):
„wydatki bieżące na ochronę zdrowia w 2024 r. wyniosły 293,6 mld zł, co stanowi 8,1% Produktu Krajowego Brutto (PKB)”

PS. Nie znasz mnie, nie wiesz nic nic o szkołach jakie skończyłem, a jednak wyskakujesz z osobistymi wycieczkami pod moim adresem. Nieładnie. I żebyś chociaż miał rację.

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki