REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Składka zdrowotna to za mało. Rząd dorzuci 41 mld zł do kasy NFZ

2026-08-24 11:44
publikacja
2026-08-24 11:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Wstępne założenia projektu budżetu na 2027 rok przewidują zwiększenie dotacji dla Narodowego Funduszu Zdrowia o prawie 17 mld zł. Łącznie to ponad 41 mld zł dodatkowych środków poza szacowanymi wpływami ze składki zdrowotnej – poinformowała w poniedziałek w Sztumie minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Składka zdrowotna to za mało. Rząd dorzuci 41 mld zł do kasy NFZ
Składka zdrowotna to za mało. Rząd dorzuci 41 mld zł do kasy NFZ
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Szefowa resortu zdrowia odniosła się w ten sposób do piątkowej deklaracji premiera Donalda Tuska o przekazaniu dodatkowych nakładów (w wysokości 17 mld zł - PAP) na ochronę zdrowia oraz o pracach nad regulacjami zapobiegającymi marnowaniu środków i nieuzasadnionym zarobkom.

– Da nam to kwotę ponad 41 miliardów złotych dodatkowych środków poza szacowane wpływy ze składki zdrowotnej. W zeszłym roku mieliśmy ten poziom zaplanowany w wysokości 18 mld zł, w tym roku 26 mld zł, a w przyszłym będzie to 41 mld zł. Widać więc tendencję bardzo wzrostową – powiedziała minister zdrowia.

Zauważyła, że system, który był oparty jedynie o składkę zdrowotną, już się wyczerpał – dodała. Przekazała również, że wzrost środków następuje nie tylko na etapie projektu budżetu, ale i w trakcie roku – w bieżącym roku na konta NFZ wpłynęło już ponad 33 mld zł dodatkowych pieniędzy z MZ i MF.

Pytana o ewentualne zamrożenie podwyżek dla personelu medycznego, Sobierańska-Grenda wskazała, że resort czeka na dane dotyczące faktycznych proporcji wynagrodzeń w budżetach szpitali po wprowadzeniu pakietu zaproponowanych zmian.

– Na pewno są sytuacje w kraju, w których budżet NFZ-u przeznaczany jest w ponad 100 proc. na wynagrodzenia, co nie powinno mieć miejsca – zaznaczyła minister. Podkreśliła potrzebę uwrażliwienia nadzorów właścicielskich, podając za przykład szpitale powiatowe, które radzą sobie z finansami dzięki właściwemu profilowaniu usług i współpracy z samorządami.

Minister przypomniała też o trwającym do końca października naborze wniosków w ramach Funduszu Medycznego na kwotę ponad 1,149 mld zł. Środki te mają służyć przeprofilowaniu działalności, konsolidacji szpitali oraz łączeniu oddziałów. (PAP)

Scammingout

dsok/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (31)

dodaj komentarz
fox-
Jaki oszczędności dałoby zaprzestanie bezsensownych przymusowych szczepień, przez przyjęcie takiej ich ilości, jak w Niemczech lub podobnym kraju?
endes
Za cięcie kosztów i zatrzymanie złodziejstwa się weźcie nieudacznicy… a nie za dorzucanie kolejnych miliardów polskiego podatnika!!!
carlito1
Tutaj i bilion nie starczy.. a mówiłem jak podnosili składkę zdrowotną nowym wałem, że jedyni co zyskają to lekarze ziomalki dla plebsu jak było tak jest
andregru
Podatek zdrowotny to za mało przy milionowych wypłatach lekarzy .
inwestor.pl
Rząd przesunie kasę z jednej kieszeni do drugiej, a że nie ma to podniesie podatki, zadłuży nas albo wydrukuje, a nie dorzuci!!! Przecież jesteśmy w stanie permanentnego deficytu od początku wieku!!!
inwestor.pl
Nie składka, a podatek zdrowotny. Pinokio Morawiecki podniósł tą "danino-opłatę" i nadal nie ma kasy? Zrobić wieki audyt w NFZ natychmiast i opublikować go w internecie!
aa00
Patrząc na to co się dzieje, Polacy (?), nienawidzą własnych dzieci, wnuków, a pewnie też prawnuków.
formatc
Doskonała decyzja. Jak system dziurawy jak durszlak to trzeba dosypać jeszcze wiecęj kasy to może nie nadąży wyciekać. A kolejki jak były tak będą.
miketheripper
Bardzo dobry timing mają, rzucają kiełbasę wyborczą po agencjach ratingowych a nie przed.
harrytracz
"pracach nad regulacjami zapobiegającymi marnowaniu środków"
żeby się nie skończyło na tym że ratownik w karetce będzie mieć limit gumowych rękawiczek, a salowa w szpitalu będzie pilnować ile razy pacjent dziennie spłukuje wodę w WC.
Na tego typu oszczędności to będzie największe parcie, a gruba kasa przechodzi
"pracach nad regulacjami zapobiegającymi marnowaniu środków"
żeby się nie skończyło na tym że ratownik w karetce będzie mieć limit gumowych rękawiczek, a salowa w szpitalu będzie pilnować ile razy pacjent dziennie spłukuje wodę w WC.
Na tego typu oszczędności to będzie największe parcie, a gruba kasa przechodzi bokiem gdzie indziej. Oberwie się pracownikom i będą im żałować środków ochrony, albo będzie się im odliczać ile na tydzień mogą opatrunków zużyć. A jak zużyjesz strzykawkę więcej ponad limit to wypisuj formularz korekty i idź tłumaczyć się do dyrektora, toż to marnotrawstwo i trzeba oszczędzać!

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki