REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Silvan Szalom: Wyniki wyborów w USA nie wpłyną na dobre stosunki izraelsko-amerykańskie

2004-11-03 15:27
publikacja
2004-11-03 15:27
Dodaj Bankier.pl w Google
Izraelski minister spraw zagranicznych Silvan Szalom uważa, że wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych nie wpłynie zasadniczo na dobre stosunki izraelsko-amerykańskie. Minister dodał, że Izrael jest gotów współpracować z każdą administracją amerykańską w sprawie pokoju na Bliskim Wschodzie.

W izraelskich komentarzach podkreśla się, że niezależnie od tego, kto wygra wybory, sojusznicze stosunki Izraela i Stanów Zjednoczonych zostaną utrzymane. Korespondent izraelskiego radia wojskowego powiedział, że premier Ariel Szaron chętniej widziałby w Białym Domu George'a Busha. Amerykański ambasador w Izraelu Dan Kurtzer podkreślił, że każdy prezydent Stanów Zjednoczonych będzie akceptował ewakuację żydowskich osiedli w Strefie Gazy, a w dalszej kolejności realizację międzynarodowego planu pokojowego "Mapa drogowa".

W powszechnej ocenie Izraelczyków, Bush był - jak żaden z wcześniejszych prezydentów - przychylny państwu żydowskiemu. Przed wyborami poparcie dla jego kandydatury sięgało w Izraelu 75-ciu procent i było największe wśród wszystkich krajów świata.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Izrael

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki