REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sikorski: NATO nie jest na wojnie z Rosją, ale Rosja rozszerza tę wojnę poza Ukrainę

2025-09-12 17:45
publikacja
2025-09-12 17:45
Dodaj Bankier.pl w Google

NATO nie jest na wojnie z Rosją, ale Rosja rozszerza tę wojnę poza Ukrainę i dlatego NATO było aktywne w powietrzu i dlatego zestrzeliliśmy te rosyjskie drony - mówił w piątek szef MSZ Radosław Sikorski w Kijowie na wspólnej konferencji z szefem ukraińskiej dyplomacji Andrijem Sybihą.

Sikorski: NATO nie jest na wojnie z Rosją, ale Rosja rozszerza tę wojnę poza Ukrainę
Sikorski: NATO nie jest na wojnie z Rosją, ale Rosja rozszerza tę wojnę poza Ukrainę
/ Kancelaria Prezydenta Ukrainy

Sikorski podkreślił, że Sojusz udowodnił, że jest zdolny do neutralizacji zagrożenia w postaci rosyjskich dronów.

- Z przykrością obserwujemy, że Rosja nie chce zakończyć cierpienia niewinnych ludzi na Ukrainie - dodał. Zapewnił też o dalszym wsparciu Ukrainy przez Polskę.

- Nie pozostawiamy naszych przyjaciół i sojuszników stając twarzą w twarz z rosnącą agresją, dlatego chcemy rozwijać naszą współpracę wojskowa z Ukrainą, w tym w obszarze przemysłu obronnego - zadeklarował szef polskiej dyplomacji.

"Musimy uważać, by nie powielać rosyjskiej dezinformacji na temat dronów"

Każdy, kto twierdzi, że wlatywanie dronów w polską przestrzeń powietrzną to była prowokacja Ukrainy, wspiera rosyjską propagandę; musimy unikać dezinformacji, bo to były rosyjskie drony i rosyjska operacja - powiedział w piątek wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w Kijowie.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił, że drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną nie tylko od strony Ukrainy, ale także od strony Białorusi.

- Walka powietrzna trwała siedem godzin. To nie był przypadek. Każdy, kto twierdzi, że była to prowokacja ze strony Ukrainy, jest albo autorem, albo świadomym współpracownikiem rosyjskiej propagandy. Musimy bardzo uważać, by nie powielać dezinformacji i nie pomagać w szerzeniu fałszywych wiadomości. Jesteśmy pewni, że były to rosyjskie drony i że była to rosyjska operacja - zaznaczył Sikorski na wspólnej konferencji prasowej z szefem MSZ Ukrainy Andrijem Sybihą.

Sikorski zaznaczył, że strona ukraińska poinformowała stronę polską o dronach zmierzających w kierunku przestrzeni powietrznej Polski, które naruszyły jej terytorium. - Strona ukraińska jest gotowa nadal współpracować, aby wspólnie z naszym polskim braterstwem stawić czoła takim wyzwaniom wobec naszego wspólnego obszaru bezpieczeństwa i razem chronić nasze niebo - podkreślił wicepremier.

Sikorski nie potwierdził, że rosyjskie drony próbowały zaatakować centrum logistyczne w Rzeszowie

Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w piątek w Kijowie "nie potwierdził ani nie zaprzeczył", że rosyjskie drony, gdy przekroczyły polską przestrzeń powietrzną, próbowały zaatakować centrum logistyczne w Rzeszowie.

- Nie mogę tego potwierdzić ani zaprzeczyć, ponieważ drony zostały zestrzelone – powiedział na wspólnej konferencji prasowej z szefem ukraińskiej dyplomacji Andrijem Sybihą, odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy rosyjskie drony podczas masowego przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej próbowały zaatakować centrum logistyczne w Rzeszowie.

Sikorski dodał, że aby odpowiedzieć na to przypuszczenie, należy zwrócić się do ekspertów wojskowych. - Wiem, że w prasie pojawiają się spekulacje na ten temat, ale nie jestem w stanie tego potwierdzić ani zaprzeczyć – dodał minister.

W czwartek niemiecki dziennik „Die Welt”, powołując się na źródła w polskich służbach i w NATO przekazał, że pięć rosyjskich dronów leciało bezpośrednim kursem w stronę bazy NATO w Polsce, przez którą transportowany jest sprzęt wojskowy dla Ukrainy; była to celowa akcja. (PAP)

ira/ kar/ js/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
platfusoptymista
Oni muszą donosić o wyskokach tego szkodliwego pajaca, bo powielają PAP-a. To ich zwalnia z myślenia i odpowiedzialności za słowo.
dasbot
"musimy unikać dezinformacji, bo to były rosyjskie drony i rosyjska operacja". Dowody? Wszystko wskazuje na operację fałszywej flagi, aby można było odstawić kolejny PR stunt i pogrzać się w świetle fleszy. I nie zdziwię się, jak kolejny raz w roli głównej wystąpił koka-komik i jego zbiry. Czy wy naprawdę jesteście tak "musimy unikać dezinformacji, bo to były rosyjskie drony i rosyjska operacja". Dowody? Wszystko wskazuje na operację fałszywej flagi, aby można było odstawić kolejny PR stunt i pogrzać się w świetle fleszy. I nie zdziwię się, jak kolejny raz w roli głównej wystąpił koka-komik i jego zbiry. Czy wy naprawdę jesteście tak bezczelni, że zakładacie, że tego wszystkiego nie widać? Rzygać się chce tymi tzw. politycznymi elitami............Clown world.

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki