REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym

2011-02-04 17:27
publikacja
2011-02-04 17:27
Dodaj Bankier.pl w Google
Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki.

W głosowaniu wzięło udział 431 posłów, 242 było za, 150 było przeciw, 39 się wstrzymało się od głosu.

Nowelizacja przewiduje reformę systemu nauczania, wprowadzenie modelu finansowania uczelni uzależnionego od jakości kształcenia, uproszczenie ścieżki kariery naukowej oraz połączenie świata akademickiego z rynkiem pracy.

Zmiany dają uczelniom większą autonomię programową i większą swobodę w tworzeniu nowatorskich kierunków studiów. Nowe mechanizmy wprowadzane są w oparciu o funkcjonujące w Europie tzw. Ramy Kwalifikacji. Dzięki Krajowym Ramom Kwalifikacji (KRK) dyplomy polskich uczelni będą mogły być porównywane z dyplomami z innych krajów europejskich.

Szkolnictwo wyższe będzie finansowane na dotychczasowych zasadach. Dodatkowe finansowanie uczelni będzie jednak zależeć od jakości kształcenia studentów. Więcej funduszy będzie rozdzielonych w drodze konkursów i kierowanych do najlepszych jednostek. Dodatkowe środki otrzymają te uczelnie publiczne i niepubliczne, które uzyskają status Krajowych Naukowych Ośrodków Wiodących. Na dodatkowe pieniądze mogą liczyć wybitni uczeni, młodzi naukowcy, doktoranci i studenci.



Uproszczona będzie ścieżka kariery naukowej. procedura zdobycia stopnia doktora habilitowanego skoncentruje się na realnych osiągnięciach i dorobku naukowym. Warunkiem rozpoczęcia przewodu doktorskiego będzie co najmniej jedna publikacja w czasopiśmie naukowym o zasięgu krajowym lub w recenzowanym sprawozdaniu z międzynarodowej konferencji naukowej.

Zmiany wprowadzają też procedury konkursowe na wszystkie stanowiska na uczelniach. Mają też ułatwić sprowadzanie do Polski zagranicznych naukowców.

Ograniczona będzie wieloetatowość. Drugi etat będzie możliwy jedynie po uzyskaniu zgody rektora. Nauczyciele akademiccy będą dodatkowo poddawani ocenie działalności naukowej, dydaktycznej i organizacyjnej. Ocena będzie dokonywana nie rzadziej niż co 2 lata, a w przypadku profesorów raz na cztery lata.

Nowelizacja ma też zintegrować uczelnie z rynkiem pracy. Szkolnictwo wyższe zyskało możliwość kształcenia studentów przy udziale pracodawców, bądź na jego zamówienie. Uczelnie zostały też zobowiązane do przyjęcia zasad komercjalizacji wyników badań naukowych.

Zmiany mają też dotyczyć samych studentów. Nowelizacja pozwoli na zwiększenie środków przeznaczonych na stypendia socjalne. Jednocześnie wprowadza się obowiązek płacenia za drugi kierunek studiów. Zwolnieni z opłat będą ci studenci, którzy uzyskają stypendium rektora za wyniki w nauce.

Nowelizacja ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki jest drugim etapem reformy nauki i szkolnictwa wyższego prowadzonej przez rząd. Od 1 października 2010 roku obowiązuje sześć ustaw reformujących system nauki. Pakiet obejmuje ustawy: o zasadach finansowania nauki, o Polskiej Akademii Nauk, o Instytutach Badawczych, o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju oraz o Narodowym Centrum Nauki.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~student
Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie a mianowicie jestem studentem pierwszego roku farmacji lecz ten kierunek mi nie odpowiada więc chciałbym poprawić maturę i dostać się na stomatologie i tu jest pytanie czy jakbym dostał się na stomatologie a z farmacji zrezygnował to czy bym musiał płacić za studiowanie własnie tej Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie a mianowicie jestem studentem pierwszego roku farmacji lecz ten kierunek mi nie odpowiada więc chciałbym poprawić maturę i dostać się na stomatologie i tu jest pytanie czy jakbym dostał się na stomatologie a z farmacji zrezygnował to czy bym musiał płacić za studiowanie własnie tej stomatologii?
~Rozbiegany
Ha! Ja nie zamierzam płacić za studia, to mi będą płacić za studiowanie - dlatego właśnie wybrałem Akademię Morską w Szczecinie. Będę tam studiował nawigację. Od opinii znajomego wiem, że w szkole jest wysoki poziom,a el nie na tyle, żeby zarywać nocki. A najwazniejsze: stypednia dają;)
~robota macht frei
Jak ktoś jeszcze nie zrozumiał to właśnie o to chodzi...rynek niemiecki czeka a im potrzebna są masy niewykształcone do podcierania niemcom tyłka, coby nie pyskowali i nie mieli jakichś wybujałych ambicji. No ewentualnie do kopania rowów bo ktoś ich wszystkich na czele z turasami musi teraz utrzymać i obsłużyc. Podziękujcie Don Kiszotowi Jak ktoś jeszcze nie zrozumiał to właśnie o to chodzi...rynek niemiecki czeka a im potrzebna są masy niewykształcone do podcierania niemcom tyłka, coby nie pyskowali i nie mieli jakichś wybujałych ambicji. No ewentualnie do kopania rowów bo ktoś ich wszystkich na czele z turasami musi teraz utrzymać i obsłużyc. Podziękujcie Don Kiszotowi za to że wam wszytkim załatwił u Angeli robotę.
~dlugopis
Można sie wnerwic, nie dosc, ze obowiązkowa, to jeszcze płatna.
~EWKA25
A co powiecie na stypendia?? Ta cała nowelizacja strasznie je ogranicza i teraz studenci, którzy starali się uzyskać na przyszły rok dobrą średnią mogą się porzegnać z pomocą ze stypendiów naukowych.
To jest niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Naszej durnej i niedokształconej władzy zależy na tym żeby studia były tylko dla
A co powiecie na stypendia?? Ta cała nowelizacja strasznie je ogranicza i teraz studenci, którzy starali się uzyskać na przyszły rok dobrą średnią mogą się porzegnać z pomocą ze stypendiów naukowych.
To jest niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Naszej durnej i niedokształconej władzy zależy na tym żeby studia były tylko dla ludzi bogatych (bo przecież oni w polsce ludzi biednych nie widzą...)
H.j im w d.pę !!!!
~gość
Mam jedno bardzo ważne pytanie: skończyłem studia licencjackie, nie poszedłem jednak na s. magisterskie (II stopnia), a zamiast tego - na licencjackie na zupełnie inny kierunek. W październiku chcę jednak kontynuować naukę RÓWNIEŻ na studiach II stopnia (magisterskich).
Czy takie przypadki, jak przedstawiony powyżej, czekają jakieś
Mam jedno bardzo ważne pytanie: skończyłem studia licencjackie, nie poszedłem jednak na s. magisterskie (II stopnia), a zamiast tego - na licencjackie na zupełnie inny kierunek. W październiku chcę jednak kontynuować naukę RÓWNIEŻ na studiach II stopnia (magisterskich).
Czy takie przypadki, jak przedstawiony powyżej, czekają jakieś opłaty? (w odniesieniu do płacenia za drugi kierunek studiów)...

Z góry dziękuję za rozwianie wątpliwości.
~rektor
Dla kogo restrykcje, dla kogo przywileje?
"Nauczyciele akademiccy będą dodatkowo poddawani ocenie działalności naukowej, dydaktycznej i organizacyjnej. Ocena będzie dokonywana nie rzadziej niż co 2 lata, a w przypadku profesorów raz na cztery lata". Co w praktyce będzie znaczyć 'nie rzadziej" ?. Profesor może
Dla kogo restrykcje, dla kogo przywileje?
"Nauczyciele akademiccy będą dodatkowo poddawani ocenie działalności naukowej, dydaktycznej i organizacyjnej. Ocena będzie dokonywana nie rzadziej niż co 2 lata, a w przypadku profesorów raz na cztery lata". Co w praktyce będzie znaczyć 'nie rzadziej" ?. Profesor może nic nie robić przez 4 lata, zwolnić się i być przyjętym bez konkursu. I do tego brać emeryturę.
~Inteligencja na obcz
Wykwalifikowanym jednostkom i grupom proponuję otwieranie prywatnych, nierejestrowanych uczelni niepodlegającym polskim przepisom. Uczelnie takie byłyby dobrowolne i miałyby za zadanie pomoc w kształceniu studentów możliwie najmniejszym dla nich kosztem - kosztem utrzymania licznych lecz niewielkich placówek. Ułatwiałyby kontakt Wykwalifikowanym jednostkom i grupom proponuję otwieranie prywatnych, nierejestrowanych uczelni niepodlegającym polskim przepisom. Uczelnie takie byłyby dobrowolne i miałyby za zadanie pomoc w kształceniu studentów możliwie najmniejszym dla nich kosztem - kosztem utrzymania licznych lecz niewielkich placówek. Ułatwiałyby kontakt studentom z potencjalnymi przyszłymi pracodawcami, a procent z podpisywanych kontraktów o tymczasową pracę trafiałby do kieszeni osób prowadzących uczelnie. W żaden sposób nie blokowałoby to studentom możliwości kształcenia się również w dotychczasowy sposób, jeśli uważają, że płacenie za naukę ma sens.

Jakoś wszak z tym durnym rządem trzeba sobie radzić, a do rewolucji nikt się raczej nie posunie.
~dziekuje PO
glosowaliście na PO? to dziękujcie PO ''by żyło się lepiej"

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki