REKLAMA

S&P500 z nowym rekordem, złoto przecenione

Krzysztof Kolany2015-02-17 23:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-02-17 23:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Wall Street przekroczyło kolejną granicę – po raz pierwszy w historii indeks S&P500 przekroczył granicę 2.100 punktów. Do historycznego rekordu zbliża się też Nasdaq. W niełasce nadal jest złoto, którego cena spadła do najniższego poziomu od 6 tygodni.

S&P500 z nowym rekordem, złoto przecenione
S&P500 z nowym rekordem, złoto przecenione
/ Thinkstock

Na zakończeniu wtorkowej sesji S&P500 osiągnął wartość 2.100,34 punktów, co jest nowym rekordem wszech czasów. Dow Jones niemal otarł się o maksimum z grudnia, a Nasdaq osiągając najwyższy poziom od 15 lat i zbliżając się do szczytu bańki internetowej z marca 2000 roku.

S&P500 idzie jak po sznurku, a hossie niedługo stuknie 6. rok (Bankier.pl)

Choć zmiany głównych nowojorskich indeksów nie przekroczyły 0,2%, to wyraźny ruch zaobserwowano na rynkach aktywów uważanych za bezpieczne. Rentowność  amerykańskich obligacji 10-letnich podskoczyła o niemal 10 punktów bazowych, osiągając najwyższy poziom w tym roku. Złoto potaniało o 1,8%, do 1 208,60 USD za uncję. To najniższa cena od 9 stycznia.

Tak rynek zareagował na plotki, jakoby rząd Grecji miał się zgodzić na przedłużenie programu pożyczkowego „trojki” o kolejne pół roku. Taką wiadomość podał Bloomberg powołując się na swoje źródła w Brukseli. Ponoć Grecy mieliby się ukorzyć już w Środę Popielcową, zważywszy na twardą retorykę premiera Ciprasa wydaje się jednak mało prawdopodobne.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem znów rozczarowały dane makroekonomiczne nadchodzące z gospodarki USA. Indeks NY Empire State obrazujący stan koniunktury w regionie Nowego Jorku spadł w lutym do 7,78 pkt. wobec 9,5 pkt. w styczniu. Analitycy spodziewali się odczytu na poziomie 9,0 pkt. Rozczarował także indeks NAHB obrazujący koniunkturę na rynku mieszkaniowym. Wskaźnik ten obniżył się w lutym z 57 pkt. do 55 pkt., podczas gdy rynek oczekiwał wzrostu do 58 pkt.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~lolo
już niedługo jak indexy pierdykną to się nie pozbieramy, finansjera kręci lody oj kręci
~Sensei
A nie mówiłem? Tylko dolar amerykański i akcje amerykańskie. Zarabianie podwójnie.
~errerer
to kiedy złoto po 1100$?
~eryk
prawdopodobnie nie długo pewnie dojdzie do 900 usd za oz sam w to nie wierzę ale widzę że nie ma to sensu i bankierka zrobi wszystko by zbijać cenę AU.
jestem poważnie zapakowany w Au i o mało co nie zrobiłem ruchu na szczycie w tym roku czyli 88zł. za gram 14k zaczynam żałować bo na dzisiaj handlarze chcą płacić 80zł. max.połaszczyłem
prawdopodobnie nie długo pewnie dojdzie do 900 usd za oz sam w to nie wierzę ale widzę że nie ma to sensu i bankierka zrobi wszystko by zbijać cenę AU.
jestem poważnie zapakowany w Au i o mało co nie zrobiłem ruchu na szczycie w tym roku czyli 88zł. za gram 14k zaczynam żałować bo na dzisiaj handlarze chcą płacić 80zł. max.połaszczyłem sie o 2zł bo wmówiłem sobie że za chwile będzie 90zł. gr.
jak tak dalej pójdzie to albo moje złoto trafi na sprzedaż za grosze i pójdę z torbami albo ja znajdę się w psychiatryku,szok co się dzieje a 16 lat z goldem zawsze do przodu ale kiedyś musi być ten raz i głęboko popłynąć.

~Picasso odpowiada ~eryk
Złoto to inwestycja długoterminowa szczególnie fizyczny metal. Jak chciałeś grać na spadki i wzrosty to było iść na giełdę i papierkami handlować...
Teraz jest dobry moment żeby gromadzić złoto a nie sprzedawać! Niestety większość kupuje na szczycie a sprzedaje na dołku?!
Ja kupuję raz w miesiącu za taką samą kwotę przez co
Złoto to inwestycja długoterminowa szczególnie fizyczny metal. Jak chciałeś grać na spadki i wzrosty to było iść na giełdę i papierkami handlować...
Teraz jest dobry moment żeby gromadzić złoto a nie sprzedawać! Niestety większość kupuje na szczycie a sprzedaje na dołku?!
Ja kupuję raz w miesiącu za taką samą kwotę przez co mi się uśrednia cena i sprawdzając ostatnio nawet jestem do przodu nie za wiele ale przynajmniej inflacja nie zjadła :)
Jednak traktuję złoto jako zabezpieczenie i nie zamierzam go sprzedawać. Trzymam na czarną godzinę i oby taka nigdy nie przyszła ale gdyby jednak to będę przygotowany! Polecam Ja kupuję raz w miesiącu za taką samą kwotę przez co mi się uśrednia cena i sprawdzając ostatnio nawet jestem do przodu nie za wiele ale przynajmniej inflacja nie zjadła :)
Jednak traktuję złoto jako zabezpieczenie i nie zamierzam go sprzedawać. Trzymam na czarną godzinę i oby taka nigdy nie przyszła ale gdyby jednak to będę przygotowany! Polecam zainteresować się czymś takim jak program powiernik, sam korzystam i jestem zadowolony. Nie stać mnie żeby kupić od razu dużą ilość. Więc kupuję, co miesiąc po trochę w korzystnej cenie a jak nazbieram 50g czasem 100g to zabieram do domu. Zresztą kto zainteresowany to znajdzie o czym mówię :P

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki