Już prawie dwie trzecie wniosków o interwencję kierowanych do Rzecznika Finansowego dotyczących kredytów hipotecznych ma związek ze zobowiązaniami denominowanymi w walutach obcych. Instytucja widzi także zwiększone zainteresowanie wnioskami o postępowanie polubowne, co wynika ze starań klientów o przerwanie biegu przedawnienia roszczeń.
Działający od końca 2015 r. urząd Rzecznika Finansowego coraz częściej spotyka się ze sprawami dotyczącymi tzw. kredytów walutowych. Ze wstępnych danych za pierwszy kwartał tego roku przekazanych Bankier.pl wynika, że wśród interwencji kierowanych do wydziału zajmującego się rynkiem bankowym i kapitałowym rośnie udział spraw dotyczących kredytów hipotecznych w ogólności i zobowiązań denominowanych.
W pierwszych trzech miesiącach tego roku do Rzecznika Finansowego trafiło 1101 wniosków, z czego 27 proc. odnosiło się do zobowiązań zabezpieczonych hipoteką. Sprawy kierowane przez frankowiczów stanowiły 17,7 proc. ogółu wniosków, podczas gdy rok temu odpowiadały tylko za 4 proc., a w ostatnim kwartale 2016 r. – za 12 proc. wszystkich wniosków kierowanych do tej jednostki. Wnioski o interwencję są rozpatrywane, gdy klient wyczerpał możliwości wynikające z postępowania reklamacyjnego, nie doczekał się zrealizowania swoich żądań mimo pozytywnego rozpatrzenia reklamacji lub nie otrzymał odpowiedzi.
Kredytobiorcy chcą korzystać z postępowania polubownego
Wzrost zauważalny jest także wśród wniosków o przeprowadzenie postępowania polubownego. W I kwartale 2017 r. Rzecznik otrzymał 907 tego rodzaju próśb wobec 693 w ostatnich trzech miesiącach 2016 r. Z tej liczby aż 130 wniosków dotyczyło zobowiązań „frankowych” (w IV kw. 2016 r. – 30).
|
Liczba wniosków o postępowanie polubowne skierowanych do Rzecznika Finansowego |
||
|---|---|---|
|
IV kw. 2016 |
I kw. 2017 |
|
|
Ilość spraw ogółem |
693 |
907 |
|
Sprawy bankowe |
110 |
252 |
|
Sprawy dotyczące kredytów „frankowych” |
30 |
130 |
|
Źródło: Rzecznik Finansowy |
||
- Wzrost liczby wniosków o postępowanie polubowne wynika z przekonania, że gwarantuje to przerwanie biegu przedawnienia roszczeń. Rzeczywiście od 10 stycznia 2017 r. obowiązują przepisy przewidujące taki skutek wystąpienia do Rzecznika Finansowego z wnioskiem o postępowanie polubowne – wskazuje Paweł Zagaj, zastępca Rzecznika Finansowego nadzorujący wydział zajmujący się polubownym rozwiązywaniem sporów.

Przypomnijmy, że wkrótce minie 10 lat od okresu, w którym udzielono najwięcej kredytów indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych. Szczyt akcji kredytowej przypadł na 2008 rok, a część kredytobiorców podejmuje kroki prawne w obawie o przedawnienie się roszczeń.
Wniosek do Rzecznika Finansowego nie zawsze przerwie bieg przedawnienia
Przedstawiciel Rzecznika Finansowego przypomina jednak, że sam wniosek nie musi okazać się skutecznym narzędziem. - Trzeba mieć świadomość, że w razie sporu sądowego przerwanie biegu przedawnienia tylko na podstawie złożenia wniosku o wszczęcie postępowania polubownego może być zakwestionowane przez drugą stronę postępowania. Wtedy podlegać będzie to ocenie sądu. Sąd może uznać to za tzw. czynność pozorną lub czynność dokonaną w złej wierze. Tak może się stać, jeśli sąd, analizując sprawę, dojdzie do wniosku, że sam wnioskodawca był przekonany o braku możliwości zawarcia ugody, a jego celem było tylko przerwanie biegu przedawnienia roszczeń. Taki wniosek wynika z analizy wyroków w sprawach dotyczących podobnie działającego mechanizmu w ramach tzw. zawezwania do próby ugodowej. Na dziś nie wiadomo, jaka będzie linia orzecznicza w przypadku przerwania biegu przedawnienia na skutek złożenia wniosku o przeprowadzenie postępowania polubownego przy Rzeczniku Finansowym – wskazuje Paweł Zagaj.
- Niestety widzimy też, że na dziś w większości spraw stanowiska stron są zwykle zbyt rozbieżne i uniemożliwiają ugody w tego typu sprawach. Większość klientów ma jednoznaczne, bezkompromisowe żądania koncentrujące się wokół abuzywności klauzul, czy też nawet nieważności całych umów, a banki bojąc się precedensu nie są skłonne do rozmów. W postępowaniu polubownym bardziej niż kwestie prawne znaczenie mają indywidualne okoliczności związane z zawarciem i realizacją umowy – podkreśla przedstawiciel Rzecznika Finansowego.
- Dlatego przed złożeniem wniosku polecamy dokładnie zastanowić się nad celem, który chce się osiągnąć. Dla kogoś kto chce przesądzić o zasadzie, zakwestionować poszczególne klauzule w umowach zdecydowanie lepszą drogą jest wystąpienie z pozwem do sądu i zwrócenie się do Rzecznika Finansowego o istotny pogląd. Postępowanie polubowne można polecić tym, którzy nie chcą skupiać się na kwestiach prawnych, a wolą szukać rozwiązania ich rzeczywistego problemu i rozmawiać o restrukturyzacji kredytu – radzi Paweł Zagaj.
Istotne poglądy dotyczą najczęściej kredytów "frankowych"
Jak informuje urząd Rzecznika Finansowego, wśród wniosków o wydanie istotnego poglądu dominują sprawy koncentrujące się na kredytach „frankowych”. W 2017 r. do instytucji wpłynęły 104 tego rodzaju prośby, z czego 83 dotyczyło właśnie zobowiązań powiązanych z walutami obcymi. Istotny pogląd może być przydatny dla klientów, którzy już obecnie spierają się z bankiem w sądzie. Opinia Rzecznika Finansowego ma charakter pomocniczy i nie jest wiążąca dla sędziów, ale sąd powinien co najmniej odnieść się do jej argumentów w uzasadnieniu orzeczenia.































































