REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rzecznik Finansowy: Przybywa spraw frankowców

Michał Kisiel2017-04-28 08:53analityk Bankier.pl
publikacja
2017-04-28 08:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Już prawie dwie trzecie wniosków o interwencję kierowanych do Rzecznika Finansowego dotyczących kredytów hipotecznych ma związek ze zobowiązaniami denominowanymi w walutach obcych. Instytucja widzi także zwiększone zainteresowanie wnioskami o postępowanie polubowne, co wynika ze starań klientów o przerwanie biegu przedawnienia roszczeń.

Działający od końca 2015 r. urząd Rzecznika Finansowego coraz częściej spotyka się ze sprawami dotyczącymi tzw. kredytów walutowych. Ze wstępnych danych za pierwszy kwartał tego roku przekazanych Bankier.pl wynika, że wśród interwencji kierowanych do wydziału zajmującego się rynkiem bankowym i kapitałowym rośnie udział spraw dotyczących kredytów hipotecznych w ogólności i zobowiązań denominowanych.

fot. ajn / / YAY Foto

W pierwszych trzech miesiącach tego roku do Rzecznika Finansowego trafiło 1101 wniosków, z czego 27 proc. odnosiło się do zobowiązań zabezpieczonych hipoteką. Sprawy kierowane przez frankowiczów stanowiły 17,7 proc. ogółu wniosków, podczas gdy rok temu odpowiadały tylko za 4 proc., a w ostatnim kwartale 2016 r. – za 12 proc. wszystkich wniosków kierowanych do tej jednostki. Wnioski o interwencję są rozpatrywane, gdy klient wyczerpał możliwości wynikające z postępowania reklamacyjnego, nie doczekał się zrealizowania swoich żądań mimo pozytywnego rozpatrzenia reklamacji lub nie otrzymał odpowiedzi.

Kredytobiorcy chcą korzystać z postępowania polubownego

Wzrost zauważalny jest także wśród wniosków o przeprowadzenie postępowania polubownego. W I kwartale 2017 r. Rzecznik otrzymał 907 tego rodzaju próśb wobec 693 w ostatnich trzech miesiącach 2016 r. Z tej liczby aż 130 wniosków dotyczyło zobowiązań „frankowych” (w IV kw. 2016 r. – 30).

Liczba wniosków o postępowanie polubowne skierowanych do Rzecznika Finansowego

IV kw. 2016

I kw. 2017

Ilość spraw ogółem

693

907

Sprawy bankowe

110

252

Sprawy dotyczące kredytów „frankowych”

30

130

Źródło: Rzecznik Finansowy

 - Wzrost liczby wniosków o postępowanie polubowne wynika z przekonania, że gwarantuje to przerwanie biegu przedawnienia roszczeń. Rzeczywiście od 10 stycznia 2017 r. obowiązują przepisy przewidujące taki skutek wystąpienia do Rzecznika Finansowego z wnioskiem o postępowanie polubowne – wskazuje Paweł Zagaj, zastępca Rzecznika Finansowego nadzorujący wydział zajmujący się polubownym rozwiązywaniem sporów.

Wakacje na giełdzie

Przypomnijmy, że wkrótce minie 10 lat od okresu, w którym udzielono najwięcej kredytów indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych. Szczyt akcji kredytowej przypadł na 2008 rok, a część kredytobiorców podejmuje kroki prawne w obawie o przedawnienie się roszczeń.

Wniosek do Rzecznika Finansowego nie zawsze przerwie bieg przedawnienia

Przedstawiciel Rzecznika Finansowego przypomina jednak, że sam wniosek nie musi okazać się skutecznym narzędziem. - Trzeba mieć świadomość, że w razie sporu sądowego przerwanie biegu przedawnienia tylko na podstawie złożenia wniosku o wszczęcie postępowania polubownego może być zakwestionowane przez drugą stronę postępowania. Wtedy podlegać będzie to ocenie sądu. Sąd może uznać to za tzw. czynność pozorną lub czynność dokonaną w złej wierze. Tak może się stać, jeśli sąd, analizując sprawę, dojdzie do wniosku, że sam wnioskodawca był przekonany o braku możliwości zawarcia ugody, a jego celem było tylko przerwanie biegu przedawnienia roszczeń. Taki wniosek wynika z analizy wyroków w sprawach dotyczących podobnie działającego mechanizmu w ramach tzw. zawezwania do próby ugodowej. Na dziś nie wiadomo, jaka będzie linia orzecznicza w przypadku przerwania biegu przedawnienia na skutek złożenia wniosku o przeprowadzenie postępowania polubownego przy Rzeczniku Finansowym – wskazuje Paweł Zagaj.

 - Niestety widzimy też, że na dziś w większości spraw stanowiska stron są zwykle zbyt rozbieżne i uniemożliwiają ugody w tego typu sprawach. Większość klientów ma jednoznaczne, bezkompromisowe żądania koncentrujące się wokół abuzywności klauzul, czy też nawet nieważności całych umów, a banki bojąc się precedensu nie są skłonne do rozmów. W postępowaniu polubownym bardziej niż kwestie prawne znaczenie mają indywidualne okoliczności związane z zawarciem i realizacją umowy – podkreśla przedstawiciel Rzecznika Finansowego.

 - Dlatego przed złożeniem wniosku polecamy dokładnie zastanowić się nad celem, który chce się osiągnąć. Dla kogoś kto chce przesądzić o zasadzie, zakwestionować poszczególne klauzule w umowach zdecydowanie lepszą drogą jest wystąpienie z pozwem do sądu i zwrócenie się do Rzecznika Finansowego o istotny pogląd. Postępowanie polubowne można polecić tym, którzy nie chcą skupiać się na kwestiach prawnych, a wolą szukać rozwiązania ich rzeczywistego problemu i rozmawiać o restrukturyzacji kredytu – radzi Paweł Zagaj.

Istotne poglądy dotyczą najczęściej kredytów "frankowych"

Jak informuje urząd Rzecznika Finansowego, wśród wniosków o wydanie istotnego poglądu dominują sprawy koncentrujące się na kredytach „frankowych”. W 2017 r. do instytucji wpłynęły 104 tego rodzaju prośby, z czego 83 dotyczyło właśnie zobowiązań powiązanych z walutami obcymi. Istotny pogląd może być przydatny dla klientów, którzy już obecnie spierają się z bankiem w sądzie. Opinia Rzecznika Finansowego ma charakter pomocniczy i nie jest wiążąca dla sędziów, ale sąd powinien co najmniej odnieść się do jej argumentów w uzasadnieniu orzeczenia.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (110)

dodaj komentarz
~bibliotekarz
Nie rozumiem zupelnie skad ten problem z ogromnymi kosztami bankow za przeliczenie kredytow zlotowych lecz podwiazywanych do kursu Franka na zwykle kredyty zlotowe. Czy ktos moglby to w jakis przystepny sposob wyjasnic? Skoro kredyty te sa nielegalne i tyle z nimi problemow to przeciez mozna je w bardzo prosty sposob rozliczyc tak Nie rozumiem zupelnie skad ten problem z ogromnymi kosztami bankow za przeliczenie kredytow zlotowych lecz podwiazywanych do kursu Franka na zwykle kredyty zlotowe. Czy ktos moglby to w jakis przystepny sposob wyjasnic? Skoro kredyty te sa nielegalne i tyle z nimi problemow to przeciez mozna je w bardzo prosty sposob rozliczyc tak jakby byly zwyklymi, branymi normalnie w zlotowkach od samego poczatku. Powinny to zrobic bankowe komputery, to koszty tego beda prawie zerowe. Wyjasnienia bankow sa dla mnie jakies bardzo niejasne i pokretne.
~fan
O to właśnie chodzi wszystkim złym i niedobrym "Frankowiczom", ale bank uważa że dopadł owce do strzyżenia, to chce je nadal strzyc..
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~aleks
Nie ma co pękać z tymi frankami. Jak będzie PKB 3,8% na koniec roku i stabilna sytuacja budżetowa to franki będą znów po 3,5zł a euro po 3,8 zł. W 2018r jak będzie 4% PKB to jeszcze bardziej spadną waluty. Było państwo teoretyczne to i waluta się robiła teoretyczna. Teraz się pomału urealnia.
~Pol
I w tym teoretycznym był frank po 2PLN :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~doradca
Wystarczy wszystkie kolejne raty wpłacać na depozyt sądowy jako należność sporną. Efekt jeśli chodzi o banki będzie ten sam i dodatkowo nikt nie będzie mógł zarzucić kredytobiorcom złej woli oraz tego, że nie spłacają kredytu.
~gil
A kto Ci powiedział, że celem kredytobiorców jest upadłość banków? Przecież to bzdura!

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki