REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd przyjął ograniczenia w programie "Rodzina na swoim"

2011-01-18 14:34
publikacja
2011-01-18 14:34

Obniżenie ceny mieszkania, na kupno którego można dostać dopłatę, ograniczenie tej możliwości tylko do rynku pierwotnego - to niektóre przyjęte we wtorek przez rząd zmiany w programie "Rodzina na swoim". Nie ma też zgody na objęcie programem tzw. singli.

 

Rząd zdecydował też stopniowo wygaszać cały program - wnioski na udzielanie preferencyjnych kredytów będzie można składać tylko do końca 2012 r.

 

Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie po wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów, przyjęty projekt zmiany ustawy "o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania" zakłada przede wszystkim zmniejszenie z 1,4 do 1,1 wartości mnożnika, który z kolei określa limit ceny mieszkania, do której można dostać dopłatę.

 

"Rodzina na swoim" to szansa na własne mieszkanie dla małżeństw i osób samotnie wychowujących dzieci. Jakie warunki musisz spełniać, żeby dostać kredyt z dopłatami? Poznaj szczegóły.

Mnożnik określa maksymalną wartość metra kwadratowego lokalu, na który zaciągany jest preferencyjny kredyt. Wartość średniej ceny metra lokalu w danym regionie określa raz na pół roku wojewoda. Im wyższy mnożnik, tym droższe może być mieszkanie objęte programem.

 

Zgodnie z projektem, dopłata do oprocentowania preferencyjnego kredytu obejmie tylko rynek pierwotny - wyłączono z niego rynek wtórny mieszkań. Nowe rozwiązania pozostawiają możliwość zaciągnięcia kredytu "na inwestycję, w której wyniku powstanie dom jednorodzinny". Chodzi nie tylko o jego budowę, ale też przebudowę budynku, w której wyniku powstanie dom jednorodzinny.

 

Rząd nie zgodził się natomiast na propozycję rozszerzenia programu na jednoosobowe gospodarstwa domowe - tzw. singli.

 

Program "Rodzina na swoim" zaczął funkcjonować na mocy ustawy z września 2006 r. Skorzystać z niego mogą małżeństwa lub osoby samotnie wychowujące dzieci. Po zaciągnięciu odpowiedniego kredytu w jednym z banków, które podpisały stosowną umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, przez pierwsze 8 lat państwo dopłaca połowę wartości odsetek.

 

W ramach programu można skredytować mieszkanie, którego maksymalna powierzchnia nie przekracza 75 m kw., czy dom o powierzchni użytkowej nie przekraczającej 140 m kw. Ustawa wprowadza ograniczenia dotyczące ceny metra kwadratowego mieszkania lub domu, które są określone tzw. wskaźnikami przeliczeniowymi kosztu odtworzenia jednego metra kw. powierzchni użytkowej budynków.

 

Jak informowało w październiku 2010 r. Ministerstwo Infrastruktury, w ramach programu udzielono ponad 71 tys. kredytów na kwotę ok. 12 mld zł. Resort szacował też, że z końcem programu w 2012 r. liczba udzielonych w nim kredytów powinna wynosić 110-130 tys.(PAP)

 

wkr/ pad/ jra/

 



Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Adam222
Będzie się mniej budować. I to tylko małe tanie klitki. A ceny mieszkań i tak nie spadną. Natomiast część Polaków niech kupi namioty i ciepłe kalesony. Tak to rząd PO pomaga polskim rodzinom. Sami mają kilka apartamentów i dopłat nie potrzebują.
~ccc
Nie biadol. Trzeba bedzie spuścic cenkę a uda ci sie sprzedać. Pamietaj CCC to prawda
~przemek odpowiada ~ccc
Ktoś może wie kiedy wprowadzą te zmiany w życie?
~maverix
Już czas kończyć z tymi lewackimi pomysłami w stylu RNS. Jest szansa, że ceny mieszkań będą bardziej akceptowalne.
~Kemot81
Od kiedy rynek wtorny wycofaja chodzi mi o date wejscia uchwaly ??
~tomek
Wziąłem kredyt na 200 tys. w programie rodzina na swoim. Dopłaty w ciągu 8 lat wg symulacji mojego kredytu dopłaty wyniosą 13 tys zł.
Same 7% starego VAT'u budowlanego przekroczyły już kwotę, którą od rządu dostanę. 186 tys zł dostali wykonawcy i producenci materiałów budowlanych...

...A w tym kraju
Wziąłem kredyt na 200 tys. w programie rodzina na swoim. Dopłaty w ciągu 8 lat wg symulacji mojego kredytu dopłaty wyniosą 13 tys zł.
Same 7% starego VAT'u budowlanego przekroczyły już kwotę, którą od rządu dostanę. 186 tys zł dostali wykonawcy i producenci materiałów budowlanych...

...A w tym kraju i tak każdy patrzy na mnie, jakbym z jego podatków budował mój dom.
~Kemot81
Hehehe no chlopie z tymi 13 tys to cie ponioslo zmien doradce finansowego :)))
infinum odpowiada ~tomek
@tomek, chcesz powiedzieć, że podatnik dopłaca do Twojego domu średnio tylko 135 zł miesięcznie?

Żeby tak było, to Twój kredyt musiał by być oprocentowany w okolicach 1,5-1,7%.
Na prawdę masz aż tak tani kredyt?

Poza tym nie dziw się ludziom, że uważają, że z ich podatków budujesz dom, bo faktycznie tak jest, że
@tomek, chcesz powiedzieć, że podatnik dopłaca do Twojego domu średnio tylko 135 zł miesięcznie?

Żeby tak było, to Twój kredyt musiał by być oprocentowany w okolicach 1,5-1,7%.
Na prawdę masz aż tak tani kredyt?

Poza tym nie dziw się ludziom, że uważają, że z ich podatków budujesz dom, bo faktycznie tak jest, że te 13 tys. PLN pochodzi właśnie z podatków.

Wiadomo, że jak państwo daje, to trudno nie brać, ale to nie zmienia faktu, że takie państwowe kredyty mają bezpośrednie przełożenie na późniejszy wzrost długu państwa i w konsekwencji wzrost podatków.
~Zainteresowany
Czy ktoś jest w stanie określić, jakiego spadku cen można sie spodziewać w okresie 3-4 lat?

Powiązane: Rodzina na swoim

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki