Rentowności obligacji osiągające wieloletnie maksima odzwierciedlają rosnące obawy inwestorów przed inflacją oraz dalszym wzrostem stóp procentowych. Taka sytuacja poddaje w wątpliwość dotychczasowy optymizm panujący na giełdach i wywołuje na Wall Street dyskusje o nieuchronnej korekcie na rynku akcji.


Morgan Stanley: Jest ryzyko znacznych spadków
Globalna wyprzedaż obligacji grozi podkopaniem rajdu napędzanego dotychczas entuzjazmem wokół sztucznej inteligencji. Ryzyko spadków na rynku akcji jest wysokie – ostrzegają stratedzy banku Morgan Stanley.
„Jeśli rynek obligacji nadal będzie niestabilny, a długoterminowe rentowności będą dalej rosły, możemy spodziewać się pierwszej poważnej korekty cen akcji od czasu, gdy pod koniec marca rynki osiągnęły dołek” – napisali w tym tygodniu w raporcie dla klientów stratedzy Morgan Stanley.
Ich zdaniem, aby rentowności obligacji spadły, konieczne jest trwałe rozwiązanie konfliktu w Iranie.
Zobacz także
Choć obecne trendy na rynku długu podsycają dyskusje o krótkoterminowej korekcie, mocne wyniki spółek za I kwartał skłoniły ekspertów banku do utrzymania pozytywnego długoterminowego nastawienia do amerykańskich akcji. Pozostawili oni bez zmian poziom docelowy dla indeksu S&P 500 za 12 miesięcy na pułapie 8300 punktów, co zakłada 11% wzrostu od obecnego poziomu.
Jamie Dimon: Rentowności mogą wzrosnąć jeszcze bardziej
W tym tygodniu rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła we wtorek do najwyższego poziomu od prawie 19 lat. Nienotowane od kilkunastu i więcej lat poziomy rentowności odnotowuje się również na rynkach obligacji rządowych Europy Zachodniej, Wielkiej Brytanii oraz Japonii.

Jednak te wysokie wskaźniki mogą wzrosnąć jeszcze bardziej – ostrzega Jamie Dimon, szef największego amerykańskiego banku JPMorgan.
– Przeświadczenie niektórych, że rentowności obligacji nigdy nie wzrosną, jest błędne. Firmy takie jak nasza przygotowują się zarówno na ich wzrost, jak i na ich spadek – powiedział Jamie Dimon.
BCA Research: Rynki obligacji i akcji są na kursie kolizyjnym
Funkcjonujące w zupełnie odmiennych nastrojach rynki obligacji i akcji znajdują się na kursie kolizyjnym – oceniają analitycy z firmy analiz finansowych BCA Research, zwracając uwagę na wysokie rentowności obligacji i wygórowane ceny akcji.
W tej sprzeczności istnieje tylko jedno rozwiązanie – rentowności obligacji nie spadną, dopóki na rynkach akcji nie dojdzie do poważniejszej wyprzedaży – uważa BCA Research.
– Globalny stosunek zysku do ryzyka dla akcji wygląda słabo – twierdzi strateg BCA Research Arthur Budaghyan.
Rentowności obligacji nie obniżą się również do czasu, aż nie zostanie rozwiązany kryzys w Iranie – dodaje BCA Research.
Jeffrey Gundlach: Obniżanie stóp jest po prostu niemożliwe
Inwestorzy powinni zapomnieć o marzeniach o dwóch obniżkach stóp procentowych przez Fed – przekonuje gwiazda rynku obligacji Jeffrey Gundlach.
– Moim zdaniem obniżanie stóp jest po prostu niemożliwe, gdy rentowność dwuletnich obligacji skarbowych jest o 50 punktów bazowych wyższa niż stopa procentowa Fedu – twierdzi Jeffrey Gundlach.
Docelowy przedział stóp Fedu wynosi obecnie 3,5–3,75%, podczas gdy rentowność 2-letnich papierów skarbowych oscyluje wokół 4,08%. Rentowności na rynkach obligacji wzrosły z powodu przyspieszającej inflacji, którą napędza wojna w Iranie i zablokowanie Cieśniny Ormuz.
W kwietniu inflacja konsumencka w USA osiągnęła poziom 3,8% i była najwyższa od maja 2023 roku. Modele firmy inwestycyjnej Jeffreya Gundlacha wskazują, że nadchodzący odczyt inflacji w USA będzie miał czwórkę z przodu.
Weteran rynku długu ostrzega, że rynek akcji jest obecnie bardzo przewartościowany.
– Rynek jest bardzo spekulacyjny, ale zyski firm nadal przewyższają oczekiwania. Uważam, że to tylko dodatkowo podsyciło zapał spekulantów – powiedział Jeffrey Gundlach.
Ed Yardeni: Fed musi porzucić plany łagodzenia polityki pieniężnej
Fed musi zrezygnować z planów łagodzenia polityki pieniężnej i zacząć gonić rynek obligacji, na którym wzrosły rentowności, w przeciwnym razie instytucja ryzykuje utratę kontroli nad stopami – ostrzega Yardeni Research.
Na razie członkowie Fedu wciąż prognozują dwie obniżki stóp w tym i przyszłym roku, jednak rynki oczekują, że kolejnym krokiem instytucji będzie podwyżka oprocentowania.
– Uważam, że na kolejnym posiedzeniu w czerwcu Fed pozostawi stopy procentowe bez zmian i przejdzie do zaostrzania polityki pieniężnej – oświadczył Ed Yardeni, szef Yardeni Research.
Jego zdaniem obecne otoczenie gospodarcze nie uzasadnia już łagodnego stanowiska w polityce monetarnej, nie mówiąc już o obniżkach stóp.
W opinii analityków jego firmy rentowność 10-letnich obligacji, która wynosi obecnie 4,55%, powinna w nadchodzących tygodniach osiągnąć szczyt na poziomie 4,75–5%.
– Byłaby to dobra okazja do zakupów zarówno obligacji, jak i akcji – uważa Ed Yardeni.


























































