REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

O TYM MÓWI WALL STREETRynki na kursie kolizyjnym. Ostrzeżenia przed głęboką korektą na akcjach

2026-05-23 06:00
publikacja
2026-05-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rentowności obligacji osiągające wieloletnie maksima odzwierciedlają rosnące obawy inwestorów przed inflacją oraz dalszym wzrostem stóp procentowych. Taka sytuacja poddaje w wątpliwość dotychczasowy optymizm panujący na giełdach i wywołuje na Wall Street dyskusje o nieuchronnej korekcie na rynku akcji.

Rynki na kursie kolizyjnym. Ostrzeżenia przed głęboką korektą na akcjach
Rynki na kursie kolizyjnym. Ostrzeżenia przed głęboką korektą na akcjach
/ Shutterstock

Morgan Stanley: Jest ryzyko znacznych spadków

Globalna wyprzedaż obligacji grozi podkopaniem rajdu napędzanego dotychczas entuzjazmem wokół sztucznej inteligencji. Ryzyko spadków na rynku akcji jest wysokie – ostrzegają stratedzy banku Morgan Stanley.

„Jeśli rynek obligacji nadal będzie niestabilny, a długoterminowe rentowności będą dalej rosły, możemy spodziewać się pierwszej poważnej korekty cen akcji od czasu, gdy pod koniec marca rynki osiągnęły dołek” – napisali w tym tygodniu w raporcie dla klientów stratedzy Morgan Stanley.

Ich zdaniem, aby rentowności obligacji spadły, konieczne jest trwałe rozwiązanie konfliktu w Iranie.

Choć obecne trendy na rynku długu podsycają dyskusje o krótkoterminowej korekcie, mocne wyniki spółek za I kwartał skłoniły ekspertów banku do utrzymania pozytywnego długoterminowego nastawienia do amerykańskich akcji. Pozostawili oni bez zmian poziom docelowy dla indeksu S&P 500 za 12 miesięcy na pułapie 8300 punktów, co zakłada 11% wzrostu od obecnego poziomu.

Jamie Dimon: Rentowności mogą wzrosnąć jeszcze bardziej

W tym tygodniu rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła we wtorek do najwyższego poziomu od prawie 19 lat. Nienotowane od kilkunastu i więcej lat poziomy rentowności odnotowuje się również na rynkach obligacji rządowych Europy Zachodniej, Wielkiej Brytanii oraz Japonii.

Wakacje na giełdzie

Jednak te wysokie wskaźniki mogą wzrosnąć jeszcze bardziej – ostrzega Jamie Dimon, szef największego amerykańskiego banku JPMorgan.

– Przeświadczenie niektórych, że rentowności obligacji nigdy nie wzrosną, jest błędne. Firmy takie jak nasza przygotowują się zarówno na ich wzrost, jak i na ich spadek – powiedział Jamie Dimon.

BCA Research: Rynki obligacji i akcji są na kursie kolizyjnym

Funkcjonujące w zupełnie odmiennych nastrojach rynki obligacji i akcji znajdują się na kursie kolizyjnym – oceniają analitycy z firmy analiz finansowych BCA Research, zwracając uwagę na wysokie rentowności obligacji i wygórowane ceny akcji.

W tej sprzeczności istnieje tylko jedno rozwiązanie – rentowności obligacji nie spadną, dopóki na rynkach akcji nie dojdzie do poważniejszej wyprzedaży – uważa BCA Research.

– Globalny stosunek zysku do ryzyka dla akcji wygląda słabo – twierdzi strateg BCA Research Arthur Budaghyan.

Rentowności obligacji nie obniżą się również do czasu, aż nie zostanie rozwiązany kryzys w Iranie – dodaje BCA Research.

Jeffrey Gundlach: Obniżanie stóp jest po prostu niemożliwe

Inwestorzy powinni zapomnieć o marzeniach o dwóch obniżkach stóp procentowych przez Fed – przekonuje gwiazda rynku obligacji Jeffrey Gundlach.

– Moim zdaniem obniżanie stóp jest po prostu niemożliwe, gdy rentowność dwuletnich obligacji skarbowych jest o 50 punktów bazowych wyższa niż stopa procentowa Fedu – twierdzi Jeffrey Gundlach.

Docelowy przedział stóp Fedu wynosi obecnie 3,5–3,75%, podczas gdy rentowność 2-letnich papierów skarbowych oscyluje wokół 4,08%. Rentowności na rynkach obligacji wzrosły z powodu przyspieszającej inflacji, którą napędza wojna w Iranie i zablokowanie Cieśniny Ormuz.

W kwietniu inflacja konsumencka w USA osiągnęła poziom 3,8% i była najwyższa od maja 2023 roku. Modele firmy inwestycyjnej Jeffreya Gundlacha wskazują, że nadchodzący odczyt inflacji w USA będzie miał czwórkę z przodu.

Weteran rynku długu ostrzega, że rynek akcji jest obecnie bardzo przewartościowany.

– Rynek jest bardzo spekulacyjny, ale zyski firm nadal przewyższają oczekiwania. Uważam, że to tylko dodatkowo podsyciło zapał spekulantów – powiedział Jeffrey Gundlach.

Ed Yardeni: Fed musi porzucić plany łagodzenia polityki pieniężnej

Fed musi zrezygnować z planów łagodzenia polityki pieniężnej i zacząć gonić rynek obligacji, na którym wzrosły rentowności, w przeciwnym razie instytucja ryzykuje utratę kontroli nad stopami – ostrzega Yardeni Research.

Na razie członkowie Fedu wciąż prognozują dwie obniżki stóp w tym i przyszłym roku, jednak rynki oczekują, że kolejnym krokiem instytucji będzie podwyżka oprocentowania.

– Uważam, że na kolejnym posiedzeniu w czerwcu Fed pozostawi stopy procentowe bez zmian i przejdzie do zaostrzania polityki pieniężnej – oświadczył Ed Yardeni, szef Yardeni Research.

Jego zdaniem obecne otoczenie gospodarcze nie uzasadnia już łagodnego stanowiska w polityce monetarnej, nie mówiąc już o obniżkach stóp.

W opinii analityków jego firmy rentowność 10-letnich obligacji, która wynosi obecnie 4,55%, powinna w nadchodzących tygodniach osiągnąć szczyt na poziomie 4,75–5%.

– Byłaby to dobra okazja do zakupów zarówno obligacji, jak i akcji – uważa Ed Yardeni.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
antyoni
Sprzedany reżim już nie ma na spłaty oprocentowania galopującego długu u Rotszyldów tego świata, którym was wszystkich uniżenie osiodłał na ich rozkaz, dlatego teraz was otwarcie okrada. Polin stała się niewolnikiem obcej lichwy u "siebie", ale nie przejmujcie się tym spostrzeżeniem, bo to tylko teoria spiskowa garstki Sprzedany reżim już nie ma na spłaty oprocentowania galopującego długu u Rotszyldów tego świata, którym was wszystkich uniżenie osiodłał na ich rozkaz, dlatego teraz was otwarcie okrada. Polin stała się niewolnikiem obcej lichwy u "siebie", ale nie przejmujcie się tym spostrzeżeniem, bo to tylko teoria spiskowa garstki zbuntowanych baranów w normalnie potulnym stadzie owiec, że na ich ścieżce do rzeźni, pies co zagania stado głośno szczekając na luźne owce, współpracuje z pasterzem który jest taki troskliwy dla owieczek, cicho obserwując ich zgodny przemarsz pod jego opieką.
sterl
Jak nie będzie obniżek to wartość dolara zacznie gwałtownie spadać z powodu koniecznych gigantycznych dodruków?. na odsetki?.
qazxsw
i co niby ludzie maja trzymac kase na zero procent???
nie ma alternatywy dla akcji i dywidend....
przy wysokiej inflacji tym bardziej akcje powinny rosnac i odzwierciedlac poziom inflacji.....
gronostaj
Żadnej korekty nie będzie w najbliższym czasie. Jak jeszcze będzie IPO SpaceX to S&P500 spokojnie będzie powyżej 9000 tym w roku.
kno
To zależy od tego co uważasz za 'najbliższy czas'. Jak już Musk opchnie akcje funduszom indeksowym (jak IPO pójdzie zgodnie z rozkładem to stanie się to gdzieś w lipcu), to przestanie mu zależeć na pompowaniu bańki. Wręcz byłoby mu na rękę, gdyby OpenAI i Anthropic straciły możliwośc zebrana pieniędzy z rynku po nadmuchanej To zależy od tego co uważasz za 'najbliższy czas'. Jak już Musk opchnie akcje funduszom indeksowym (jak IPO pójdzie zgodnie z rozkładem to stanie się to gdzieś w lipcu), to przestanie mu zależeć na pompowaniu bańki. Wręcz byłoby mu na rękę, gdyby OpenAI i Anthropic straciły możliwośc zebrana pieniędzy z rynku po nadmuchanej wycenie.

Także lipiec - sierpień uważam za jak najbardziej możliwy, a im dalej w las tym więcej powodów do krachu.
gronostaj odpowiada kno
Wg mnie bańka jeszcze spokojnie będzie rosła przez dwa lata albo i dłużej.
Żeby przyszła solidna nagła korekta to potrzebny byłby jakiś potężny światowy konflikt. Rosja/NATO albo Chiny/Tajwan.
kno odpowiada gronostaj
Moim zdaniem dwa lata to zdecydowanie za długo. Jeszcze nie znamy rachunku zysków i strat OpenAI i Anthropic, ale SpaceX już przyznaje, że na tym całym AI to na razie sporo traci (istotnie więcej niż zarabia na internecie satelitarnym). Oczekuję, że sytuacja w OpenAI i Anthropic nie będzie lepsza i to skłoni inwestorów do weryfikacji Moim zdaniem dwa lata to zdecydowanie za długo. Jeszcze nie znamy rachunku zysków i strat OpenAI i Anthropic, ale SpaceX już przyznaje, że na tym całym AI to na razie sporo traci (istotnie więcej niż zarabia na internecie satelitarnym). Oczekuję, że sytuacja w OpenAI i Anthropic nie będzie lepsza i to skłoni inwestorów do weryfikacji innych inwestycji w sektorze (które też wypadają blado, jak się popatrzy na to jak idą inwestycje, a nie na to co obiecują prezesi).

Samo to mogłoby nieźle zachwiać gospodaką USA, bo pompowanie pieniędzy w AI odpowiada za sporą część wyceny akcji i wzrostu PKB w Stanach. Dodaj do tego presję na gospodarkę spowodowaną wysokimi cenami ropy i wychodzi, że nie jest potrzebny duży konflikt, żeby zacząć kryzys.

Aby tego uniknąć, sekor finansowy musiałby sobie znaleźć 'następną ważna rzecz' po AI, żeby w nią pompować pieniądze, a nawet to mogłoby być niewysarczające, bo jak wywali się 'normalna' ekonomia, to może nie być tanich pieniędzy na pompowanie kolejnej bańki.
sterl
Wszystko zależy jak długo utrzyma się wiara reszty świata w sens trzymania wielobilionowych (ponad 70 bln) bilionowych inwestycji w akcje, obligacje i pejsate fundusze w USA ...i wiara w możliwość odzyskania tego kapitału..

Powiązane: O tym mówi Wall Street

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki