REKLAMA
SCAM CHECK

Wall Street bije na alarm. Rentowność obligacji na poziomie 5 proc. to sygnał do cięcia ryzyka

2026-09-05 12:00
publikacja
2026-09-05 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Za nami tydzień z uwagą skupioną na obligacjach skarbowych, których rentowności osiągnęły wielodekadowe maksima. Skokowy wzrost rentowności (co oznacza wyprzedaż tych papierów i spadek ich cen) odzwierciedla obawy inwestorów o inflację, podsycaną rosnącymi cenami ropy, a także perspektywy wyższych stóp procentowych i pęczniejących długów rządowych. Koszty ich obsługi zwiększa również konkurencja spółek technologicznych, które masowo emitują papiery dłużne. Nad tym, co rosnące rentowności obligacji oznaczają dla inwestorów, głowili się w tym tygodniu rynkowi guru z Wall Street.

Wall Street bije na alarm. Rentowność obligacji na poziomie 5 proc. to sygnał do cięcia ryzyka
Wall Street bije na alarm. Rentowność obligacji na poziomie 5 proc. to sygnał do cięcia ryzyka
fot. PeopleImages / / Shutterstock

Mohamed El-Erian: Presja na wzrost rentowności się utrzyma

Choć pod koniec tygodnia światowe rynki długu nieco się ustabilizowały, inwestorzy powinni przygotować się na kontynuację globalnej wyprzedaży obligacji. Ostrzega przed tym Mohamed El-Erian, główny doradca ekonomiczny Allianz i profesor w Wharton School.

– Nie widzę w USA żadnej chęci do pilnej konsolidacji finansów publicznych. Przewiduję więc, że nadal będziemy obserwować presję na wzrost rentowności – powiedział wybitny ekonomista w wywiadzie dla CNBC.

Spadek wartości amerykańskich obligacji skarbowych może przedłużyć się również z powodu niechęci głównych nabywców do inwestowania w dług USA.

– Chiny, ze względu na cele geopolityczne, nie mają już na to wielkiej ochoty. Japonia i kraje Zatoki Perskiej mają z kolei własne, wewnętrzne problemy – ocenił El-Erian.

Scammingout

Również norweski państwowy fundusz majątkowy, największy tego typu inwestor na świecie, dąży do zmniejszenia udziału amerykańskich obligacji skarbowych w swoim portfelu.

– To bardzo ważny sygnał, że na tradycyjnych posiadaczach i nabywcach można polegać w coraz mniejszym stopniu. Jeśli spojrzymy na to, ile obligacji emitują rządy, giganci technologiczni i przedsiębiorstwa, to podaż ta znacznie przewyższa popyt, jakiego można by oczekiwać od zaufanych kupujących – dodał ekonomista.

JPMorgan: Poziom 5 proc. może wywołać nerwową reakcję na giełdach

Rosnące rentowności obligacji budzą niepokój również wśród inwestorów giełdowych. Zwłaszcza teraz, gdy akcje wkraczają w historycznie najsłabszy miesiąc w roku.

Psychologicznie ważnym poziomem rentowności, który może sprowokować negatywną reakcję na rynkach akcji, jest próg 5 proc. dla 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych, uważają stratedzy banku JPMorgan. W tym tygodniu rentowność amerykańskich papierów dłużnych o tym terminie zapadalności sięgnęła już 4,81 proc.

– Poziom pięciu procent ma silny wpływ psychologiczny i uważam, że możemy doczekać się typowej reakcji ze strony akcji. Zwłaszcza biorąc pod uwagę efekt września, wybory połówkowe oraz fakt, że pozytywny wpływ sezonu wyników za drugi kwartał już minął – oceniła Grace Peters, główna globalna strateg inwestycyjna w JPMorgan Chase Private Bank, w wywiadzie dla telewizji Bloomberg.

Peters dodaje, że w drugim kwartale zyski firm w USA wzrosły o 30 proc., a w Europie o około 15 proc. Jest to tempo nie do utrzymania, dlatego należy ostudzić oczekiwania względem kolejnych kwartałów.

Choć strateg największego amerykańskiego banku dostrzega potencjał do dalszych wzrostów akcji w USA i Europie, to wraz ze zbliżającymi się wyborami połówkowymi w Stanach Zjednoczonych możliwa jest korekta rzędu 5-8 proc., która byłaby zjawiskiem zdrowym dla rynku.

Barclays: To czas, aby pomyśleć o selektywnym cięciu ryzyka

Czynniki sezonowe, zbliżające się wybory połówkowe, wahania stóp procentowych oraz nadchodzące wielkie debiuty giełdowe spółek z branży sztucznej inteligencji to powody, dla których inwestorzy powinni pomyśleć o selektywnym zmniejszeniu ryzyka, argumentują stratedzy Barclays.

– Bardzo trudno wyobrazić sobie dalsze wzrosty na rynku akcji, dopóki nie nastąpi jakaś stabilizacja na rynku obligacji – stwierdził Emmanuel Cau, strateg ds. akcji europejskich w Barclays, w rozmowie z Bloombergiem.

Tendencje panujące na rynkach długu są niczym słoń w salonie, którego inwestorzy giełdowi starają się nie zauważać. Dziś wystarczy kilka wyższych odczytów inflacji i mocniejszych danych z rynku pracy, aby inwestorzy z rynku akcji stali się znacznie bardziej nerwowi.

– Rynek staje się coraz bardziej wrażliwy na zmiany stóp procentowych. Podejrzewam, że przy poziomie 5 proc. dla 10-letnich papierów skarbowych inwestorzy zaczną się znacznie bardziej denerwować tym, jak wpłynie to na wyceny akcji – uważa Cau.

Citadel Securities: Stosunek zysku do ryzyka staje się coraz gorszy

Połączenie pozytywnych czynników, które latem wywindowały indeks S&P 500 na rekordowe poziomy, ulega zmianie. Jeśli dodamy do tego niesprzyjający efekt sezonowy we wrześniu, stosunek zysku do ryzyka na rynku akcji staje się coraz mniej atrakcyjny, uważają analitycy Citadel Securities.

– Nasze długoterminowe spojrzenie na akcje pozostaje niezmienne, ale zmienia się stosunek zysku do ryzyka w krótkim terminie. Potencjał do wzrostów staje się coraz mniej oczywisty, a powodów do spadków wciąż przybywa – napisał w tym tygodniu w nocie dla klientów Scott Rubner, główny strateg ds. akcji w Citadel Securities.

Bank of America: Cykle zadłużenia kończą się szybko i boleśnie

Od wiosny sygnały zapowiadające bessę osłabły, zmieniając kolor z czerwonego na żółty, twierdzą stratedzy Bank of America, analizując autorską listę wskaźników.

W maju świeciło się 70 proc. wskaźników zwiastujących rynek niedźwiedzia, co oznaczało terytorium czerwone. Obecnie jednak liczba sygnałów ostrzegających przed bessą spadła do 60 proc., przechodząc w strefę żółtą.

Wskaźnik cena/zysk (P/E) dla indeksu S&P 500 obniżył się z 22 do 20 i – jak podkreślają eksperci banku – stało się to z „właściwych powodów”. Wynikało to z faktu, że zyski spółek rosły szybciej niż ceny ich akcji.

Wspomniane zmiany to jednak za mało, by pozytywnie oceniać perspektywy rynków finansowych. Modele Bank of America wskazują, że w obecnych warunkach w ciągu najbliższej dekady po indeksie S&P 500 można spodziewać się średniorocznej stopy zwrotu na poziomie zaledwie 3 proc.

Ponieważ Wall Street obawia się pęczniejącego zadłużenia i wyższych rentowności obligacji, Bank of America ostrzega przed realnym zagrożeniem.

– Cykle zadłużenia zazwyczaj zaczynają się powoli i niepostrzeżenie, a kończą się szybko i boleśnie – twierdzą analitycy banku.

Natixis: Najlepiej rokuje rynek akcji w Japonii

Zarządzający inwestycjami z Natixis Investment Managers dostrzegają atrakcyjne perspektywy dla japońskich akcji. Zwiększyli oni alokację w papiery z tego kraju w swoich portfelach, stawiając na to, że tamtejsza gospodarka pozostanie silna w obliczu wyższej presji inflacyjnej i rosnących rentowności obligacji. Ich zdaniem polityka pieniężna i fiskalna Japonii silniej stymuluje gospodarkę i rynek akcji niż w Stanach Zjednoczonych.

– Nie ma powodu, aby utrzymywać inwestycje na rynkach obligacji w Japonii, Europie czy USA. Jesteśmy jednak przekonani, że najlepszy stosunek zwrotu do ryzyka jest po stronie akcji – oceniają specjaliści Natixis.

Firma, która zarządza aktywami o wartości około 1,5 bln USD, zwiększyła udział japońskich akcji w portfelach, ograniczając jednocześnie ekspozycję na akcje amerykańskie.

W Japonii oczekuje się podwyżek stóp procentowych, a rentowności tamtejszych obligacji rosną. Eksperci Natixis uważają, że jest to podyktowane solidnym tempem wzrostu gospodarczego.

– Dla nas to super sygnał do znacznego zwiększenia inwestycji w japońskie akcje – dodają analitycy.

Źródło: Verslo žinios (Grupa Bonnier)
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
bgiem
Redakcjo bankier.pl, nie nudzi wam sie wrzucanie AI-slopowych grafik i generycznych tekstow?
zoomek
Matołki z Norwegii się ocknęli że mają roszczenia do powietrza.
https://www.youtube.com/watch?v=_G7HpCxOUas
Why Is the World’s Biggest Sovereign Fund Selling US Treasuries

Powiązane: O tym mówi Wall Street

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki