Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych jest coraz trudniejszy z punktu widzenia możliwości generowania na nim w długim terminie powtarzalnie wysokich marż - poinformował członek zarządu PZU Tomasz Kulik.


"Mierzymy się z sytuacją stałego spadku ceny, spadku utrzymującego się konsekwentnie od przeszło dwóch lat. Obserwujemy wzrosty częstości szkód komunikacyjnych, a ze względu na presję wywołaną przez rosnącą inflację, oczekiwania płacowe oraz wzrosty części zamiennych wartość średniej szkody rośnie" - powiedział na konferencji Kulik.
"Przy spadku średniej ceny za ubezpieczenie jest to coraz trudniejszy rynek z punktu widzenia możliwości generowania na nim w długim terminie powtarzalnie wysokich marż" - dodał.
Wskaźnik mieszany (COR) z ubezpieczeń komunikacyjnych PZU w III kwartale wzrósł do 94 proc. z 92 proc. w II kwartale.
PZU oceniło w prezentacji wynikowej, że stopniowy powrót do częstości szkód sprzed pandemii na rynku spadających cen, rosnącej inflacji i kursu euro, w dłuższej perspektywie uniemożliwi dalsze prowadzenie rentownego biznesu na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych.

"Stopniowy powrót do częstości szkód sprzed pandemii na rynku spadających cen, rosnącej inflacji i kursu euro, w dłuższej perspektywie (po powrocie do naturalnych przebiegów szkodowych) uniemożliwią dalsze prowadzenie rentownego biznesu, czego pierwszym symptomem były wyniki rynku w pierwszym półroczu 2021 roku – spadek wyniku technicznego o 22,3 proc. rdr, w tym Auto Casco -44,2 proc. rdr" - napisano w prezentacji.
PZU podało, że w III kwartale w ubezpieczeniach komunikacyjnych utrzymywał się wysoki poziom konkurencyjności i presja cenowa.
Składka w ubezpieczeniach majątkowych i pozostałych osobowych PZU w Polsce wzrosła o 10 proc. rdr (do 3,16 mld zł), przy czym w przypadku ubezpieczeń komunikacyjnych ich sprzedaż wzrosła o 4 proc. rdr, a w przypadku ubezpieczeń innych niż komunikacyjne – o 20 proc. rdr (do 1,14 mld zł). (PAP Biznes)
seb/ ana/































































