REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Japonia kończy z erą taniego pieniądza. PIE: Gospodarka wchodzi w nowy reżim

2026-09-28 06:27
publikacja
2026-09-28 06:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Japonia przechodzi od starego do nowego reżimu makroekonomicznego - zauważyli analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego w „Tygodniku PIE». Ich zdaniem model gospodarczy z niskimi inflacją i stopami procentowymi oraz stagnacją płac odchodzi w przeszłość.

Japonia kończy z erą taniego pieniądza. PIE: Gospodarka wchodzi w nowy reżim
Japonia kończy z erą taniego pieniądza. PIE: Gospodarka wchodzi w nowy reżim
fot. Comdas / / Shutterstock

„Japonia stopniowo wychodzi z modelu gospodarczego, który przez dekady opierał się na niskiej inflacji, stagnacji płac i niemal zerowych stopach procentowych. Bank Japonii (BoJ) 18 września (po raz kolejny) podniósł stopę procentową z 1 proc. do 1,25 proc., tj. do najwyższego poziomu od 1995 r. Jeszcze kilka lat temu głównym problemem banku była deflacja, a wyzwaniem doprowadzenie inflacji do celu 2 proc. Kraj przez lata utrzymywał stopy nawet na ujemnym poziomie. Obecnie prezes BoJ wskazuje, że polityka pieniężna weszła w nową fazę: zadaniem Banku staje się również niedopuszczenie do trwałego przestrzelenia celu. BoJ nie wyklucza kolejnych podwyżek, jeżeli presja cenowa okaże się silniejsza» - napisali ekonomiści PIE w swojej cotygodniowej publikacji, czyli w „Tygodniku PIE».

Według instytutu zmianę tę najlepiej widać na rynku pracy. W tegorocznej rundzie negocjacji płacowych o nazwie shunto (coroczna, skoordynowana akcja negocjacji płacowych w Japonii) przedsiębiorstwa uzgodniły średnie podwyżki wynagrodzeń o 5,01 proc.

„To trzeci kolejny rok wzrostu płac przekraczającego 5 proc. W lipcu realne wynagrodzenia były o 2,4 proc. wyższe niż rok wcześniej, co było największym wzrostem od 2021 r. i siódmym z rzędu miesiącem dodatniej dynamiki. Wzrost płac zaczyna więc być bardziej trwały, a przedsiębiorstwa łatwiej niż w poprzednich dekadach przenoszą rosnące koszty pracy na ceny. Mimo że w sierpniu inflacja CPI wyniosła 1,9 proc., a inflacja bazowa 1,7 proc., BoJ prognozuje ponowne nasilenie presji cenowej i wzrost tego wskaźnika średnio o 2,5 proc. w roku fiskalnym 2026» - zauważyli ekonomiści PIE.

Wskazali, że dodatkowym źródłem inflacji są rosnące ceny importowanej energii. Japonia pozostaje jednym z krajów najbardziej uzależnionych od importu energii państw rozwiniętych - jej samowystarczalność energetyczna wynosi zaledwie 16,4 proc.

„Szczególnie silna jest zależność od ropy: Japonia importuje 99,7 proc. zużywanego surowca, a w 2024 r. około 95 proc. dostaw pochodziło z Bliskiego Wschodu. Największymi dostawcami były Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska. Oznacza to dużą wrażliwość gospodarki na trwający konflikt na Bliskim Wschodzie. Tylko w sierpniu wartość japońskiego importu wzrosła r/r o 28 proc., a wydatki na sprowadzaną ropę zwiększyły się niemal o 59 proc.» -poinformowano w publikacji.

Scammingout

Jej autorzy podkreślili, że presję cenową wzmacnia słaby jen (JPY). Mimo podwyżki stóp kurs pozostaje w pobliżu 157 jenów za dolara.

„(…) różnica oprocentowania względem USA nadal sprzyja finansowaniu strategii carry trade, polegającej na pożyczaniu środków w nisko oprocentowanej walucie i lokowaniu ich w aktywach oferujących wyższą stopę zwrotu. Słaba waluta podnosi ceny importowanej energii, żywności i surowców, co ułatwia przenoszenie kosztów na konsumentów. Władze próbują ograniczać osłabienie JPY również interwencjami - w dwóch tegorocznych falach przeznaczyły na ten cel ponad 27 bln JPY, a pod koniec lipca działania prowadzono wspólnie z USA. Gwałtowne umocnienie JPY byłoby jednak ryzykowne, ponieważ mogłoby uruchomić zamykanie pozycji carry trade i zwiększyć zmienność na światowych rynkach» -ocenili analitycy PIE.

Ocenili, że Japonia przechodzi dziś od starego do nowego reżimu makroekonomicznego. Ich zdaniem impuls do zmiany przyszedł częściowo z zewnątrz, przez wzrost cen energii, surowców i osłabienie jena, ale o konieczności tej zmiany zdecydowały czynniki krajowe - niedobór pracowników, szybszy wzrost płac oraz większa skłonność firm do podnoszenia cen.

„Model oparty na niskiej inflacji, stagnacji płac i zerowych stopach ustępuje gospodarce z wyższą dynamiką wynagrodzeń, większą presją cenową i stopniową normalizacją polityki pieniężnej. Kluczowe będzie to, czy BoJ zdoła przeprowadzić tę zmianę bez osłabienia wzrostu i bez gwałtownego odwrócenia pozycji finansowanych tanim jenem» - uważają ekonomiści PIE. (PAP)

ms/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Japonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki