REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rynek nieruchomości: podsumowanie pierwszych miesięcy 2012 r.

2012-05-10 13:20
publikacja
2012-05-10 13:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Raport Polski Rynek Nieruchomości podumowujacy wydarzenia z czterech pierwszych miesięcy 2012 roku został przygotowany przez Szybko.pl, Metrohouse i Expandera.


KREDYTY HIPOTECZNE

  • W kwietniu niewiele banków zmieniło poziom marż kredytów hipotecznych. BGŻ podwyższył marże kredytów w złotych z 1,05% do 1,25%. Deutsche Bank podwyższył marże kredytów w euro z 2,4% do 3%.
  • W najbliższym czasie raty kredytów hipotecznych mogą wzrastać. Tych w złotych ze względu na podwyżkę stóp procentowych dokonaną przez Radę Polityki Pieniężnej. Raty kredytów w walutach mogą rosnąć pod wpływem obserwowanego w ostatnim czasie osłabiania się złotego.

CENY OFERTOWE

  • Kwiecień nie przyniósł zaskakujących zmian na wtórnym rynku nieruchomości. Ceny ofertowe nadal spadają w większości lokalizacji. Jest to obniżka większa niż w marcu i wynosi 0,9%. 
  • Od lata 2008, kiedy mieliśmy szczyt mieszkaniowej hossy, mieszkania w 15 największych polskich miastach, potaniały średnio o 14%.
  • Osoby promujące swoje nieruchomości w serwisie www.szybko.pl przeważnie modyfikują cenę po 4-6 tygodniach od zamieszczenia oferty. Najczęściej cena jest obniżana o maksymalnie 5%.

CENY TRANSAKCYJNE

Wakacje na giełdzie
  • Spadki cen transakcyjnych nieco przyhamowały. Z analizowanych miast jedynie w Gdańsku i Gdyni obserwujemy kontynuację obniżek sprzed miesiąca.
  • W Poznaniu już trzeci miesiąc z rzędu ceny transakcyjne mieszkań idą w górę. Jednocześnie ceny wywoławcze mieszkań są tu bardzo zbliżone do cen po których sprzedawane są mieszkania.
  • Największe mieszkania były sprzedawane w Gdyni (średnio 55,9 m kw.)
  • W I kwartale br. właściciele 20 proc. mieszkań z bazy Metrohouse zgłosili chęć obniżki ceny ofertowej. Średnia korekta wyniosła 5,1 proc.

Zobacz CAŁY RAPORT [PDF]



/ Expander
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~andziks
Zdolność maleje i dalej będzie maleć. Zainteresowania mieszkaniami nie ma. Całkowicie inaczej wygląda sytuacja na rynku nieruchomości komercyjnych. Kto obserwuje bazy Jartomu ten dokładnie wie o czym mówię. Pytanie czy tam może jeszcze dojść do poważniejszych zmian ;-)
~Raf
kolego

zmieniaj IP dla kolejnych wpisów bo tak jak teraz to jesteś całkowicie niewiarygodny :)

trochę techniki i już się naganiacz zgubił :)

bujaj się z tymi halami
~lIDER
"mieszkania w 15 największych polskich miastach, potaniały średnio o 14%." Czy firmy, które zajmują się rynkiem mieszkaniowym nie znają 15 największych miast w Polsce? Bydgoszcz 8 miasto w Polsce 363tys. mieszkańców! nie znalazło się w raporcie,wiec ,ale zmieńcie treść,albo dodajcie BYDGOSZCZ!!!
~martim
Może i potaniały, ale są problemy z kredytami i gotówką w Polsce. Przynajmniej tak to wygląda jeśli chodzi o sektor nieruchomości mieszkaniowych. W sektorze nieruchomości komercyjnych wygląda to inaczej - sami właśnie realizujemy inwestycję w halę Jartomu, jako wspólnicy, ale zanosi się na zawarcie świetnej Może i potaniały, ale są problemy z kredytami i gotówką w Polsce. Przynajmniej tak to wygląda jeśli chodzi o sektor nieruchomości mieszkaniowych. W sektorze nieruchomości komercyjnych wygląda to inaczej - sami właśnie realizujemy inwestycję w halę Jartomu, jako wspólnicy, ale zanosi się na zawarcie świetnej transakcji.
~Eward
Jeszcze jeden raport z rynku nieruchomości, najświeższy chyba:
http://www.ober-haus.pl/news/37
Spadki się nieco uspokoiły, nastaje powoli pora zakupów.
~Normalny
Wiadomo, kto szybciej i więcej obniży cenę, ten jeszcze sprzeda.
Kto myśli, że przeczeka spadki, ten, hehehe, jest mega jeleniem :).

Spadki o 50% w ciągu 3 lat będą bez żadnego problemu.
ponieważ:
Pompa euro 2012 się kończy, RNS się kończy, inwestycje się skończą, ceny materiałów spadają, zdolność kredytowa spada,
Wiadomo, kto szybciej i więcej obniży cenę, ten jeszcze sprzeda.
Kto myśli, że przeczeka spadki, ten, hehehe, jest mega jeleniem :).

Spadki o 50% w ciągu 3 lat będą bez żadnego problemu.
ponieważ:
Pompa euro 2012 się kończy, RNS się kończy, inwestycje się skończą, ceny materiałów spadają, zdolność kredytowa spada, zarobki pożera inflacja, idzie niż demograficzny, na rynku jest tyle mieszkań do sprzedaży, że na każdego kupującego czeka 12 ofert sprzedaży - wniosek prosty: JAZDA W DÓŁ BEZ TRZYMANKI!!!!!!!!!!!!!!

I żaden deweloper czy medialny śmieć jak HB tego nie zmieni, z rynkiem PRZEGRAJĄ, nawet jeżeli przez chwilę wydawało im się, że niekoniecznie... ale to błąd, który popełniało każde upadające 'ymperium'...
~tytus
Do tego polacy którzy wyjechali za granicę i ani myślą wracać. Obecnie jest to około 2.000.000 osób ale ciągle rośnie. Mit braku 1,5 mln. mieszkań w kraju został dawno obalony ale deweloperzy i pośrednicy lubią przytaczać nadal ten motyw w swoich "analizach" :)
~olo
na wsiach może potanieje, lub w gorszych lokalizacjach ale nie w dużych miastach jak wawa,
obserwuję od prawie 15 lat rynek, od kiedy kupiłem pierwsze mieszkanie , jeżeli przez 15lat moje mieszkanie wzrosło o 120% to masz ok 8% rocznie w tym inflację to dużo? nie!
wniosek:
ceny lepszych lokalizacji się ustabilizowały, gorsze
na wsiach może potanieje, lub w gorszych lokalizacjach ale nie w dużych miastach jak wawa,
obserwuję od prawie 15 lat rynek, od kiedy kupiłem pierwsze mieszkanie , jeżeli przez 15lat moje mieszkanie wzrosło o 120% to masz ok 8% rocznie w tym inflację to dużo? nie!
wniosek:
ceny lepszych lokalizacji się ustabilizowały, gorsze mogą lekko spaść , następuje różnicowanie cen a nie globalna lawina jak tu wiele osób od 5lat hymny śpiewa i jak nic z tego nie wynika!
powodzenia w zaklinaniu dalej
~lki odpowiada ~olo
To chyba logiczne, że mieszkania w centrum, czy w pobliżu centrum, dobrze skomunikowane, z dobrą infrastrukturą będą trzymały wyższe ceny.
Tak samo jak z samochodami, nie każdy musi jeździć mercedesem, czy lexusem za 300k, ale jak kogoś stać, to kupuje. Na dobre mieszkania zawsze znajdą się chętni z kasą.

Na rynku nieruchomości
To chyba logiczne, że mieszkania w centrum, czy w pobliżu centrum, dobrze skomunikowane, z dobrą infrastrukturą będą trzymały wyższe ceny.
Tak samo jak z samochodami, nie każdy musi jeździć mercedesem, czy lexusem za 300k, ale jak kogoś stać, to kupuje. Na dobre mieszkania zawsze znajdą się chętni z kasą.

Na rynku nieruchomości doszło do sytuacji, w której zarówno 2-3 letnie ople jak i 15 letnie fordy zrównały się cenowo z nowymi mercedesami, i ta patologia już powoli wraca do normy.

Musi być znaczna dysproporcja cenowa między nowym budownictwem na ochocie, czy poowiślu, a 40 letnią wielką płytą na włochach.

Mieszkania po 3k za metr w Wawie będą już wkrótce, ale jeżeli ktoś liczy na zakup dobrze wypasionego merca w cenie 15 letniego forda, to życzę powodzenia...
~Uzuz odpowiada ~lki
Ale deweloperzy zdają sobie sprawę z tego, że ceny maleją i sami proponują sprzedaż ratalną swoim mieszkań:
http://www.sand-city.pl/index.php?page=oferta
I to też jest ciekawe rozwiązanie.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki