Rusza KupFundusz.pl. Nowy internetowy gracz na polskim rynku funduszy

KupFundusz zapowiada internetową rewolucję w dystrybucji funduszy inwestycyjnych w Polsce. Przyglądamy się nowemu graczowi, który właśnie uruchomił swoją platformę.

KupFundusz to nowy na polskim rynku fintech działający w segmencie funduszy inwestycyjnych dla inwestorów indywidualnych. Chociaż sama marka stawia dopiero pierwsze kroki, to stojąca za nią spółka Analizy Online SA jest od lat dobrze znana w branży (m.in. jako właściciel portalu analizy.pl). Zarząd podkreśla jednak, że Analizy oraz KupFundusz to dwa odrębne projekty biznesowe. KupFundusz dodaje także, że jest zarejestrowany w Polsce i działa na podstawie odrębnego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego.

- Zależy nam na dotarciu do inwestorów, którzy szukają narzędzi do obiektywnej analizy funduszy. Zakładamy, że także osoby młode, które zdobyły pozycję zawodową i myślą o oszczędzaniu, będą mogły skorzystać z tego narzędzia np. na smartfonach. Platforma jest wykonana w technologii RWD i dostępna jest na urządzeniach mobilnych. Oczywiście staramy się też trafić do klientów, którzy mają już wiedzę i chcą wesprzeć się dobrze zaprojektowanymi narzędziami, wspomagającymi inwestowanie – mówi w rozmowie z nami Marcin Bednarek, prezes KupFundusz.

Prezesem fintechu jest Marcin Bednarek, który z polskim rynkiem funduszy związany jest od kilkunastu lat – w latach 2007-2017 pełnił funkcję wiceprezesa zarządu BPH TFI i odpowiadał za produkty, sprzedaż i marketing.
Prezesem fintechu jest Marcin Bednarek, który z polskim rynkiem funduszy związany jest od kilkunastu lat – w latach 2007-2017 pełnił funkcję wiceprezesa zarządu BPH TFI i odpowiadał za produkty, sprzedaż i marketing.

Platforma KupFundusz.pl oferuje wybrane fundusze inwestycyjne otwarte trzynastu towarzystw. Na liście znajdziemy Altus TFI, Aviva Investors Poland, Axa TFI, Investors TFI, Ipopema TFI, Metlife TFI, Noble Funds TFI, PKO TFI, Quercus TFI, Skarbiec TFI, Superfund TFI, Templeton Asset Management Poland TFI oraz TFI Allianz Polska.

Uważne oko wychwyci brak w tym gronie np. Pekao TFI, które kilka miesięcy temu porzuciły dobrze znaną na rynku nazwę Pioneer. Prezes KupFundusz zapewnia jednak, że prowadzone będą rozmowy ze wszystkimi podmiotami, a oferta docelowo obejmować ma całą krajową stawkę.

- TFI będą współuczestniczyć w naszym projekcie, bez gwarancji, że od razu aktywa będą płynęły szerokim strumieniem. W związku z tym chcieliśmy ograniczyć liczbę TFI, które wierzą w nasz projekt – w pierwszym etapie działalności KupFundusz tylko 15 TFI będzie obsługiwanych na platformie. Docelowo jednak chcemy oferować pokrycie całego rynku, z uwzględnieniem funduszy luksemburskich, a żadne TFI nie będzie faworyzowane w zależności od tego, w którym etapie rozwoju przystąpi do współpracy – tłumaczy Bednarek.

Nim przejdziemy do prezentacji samej platformy, warto kilka słów poświęcić modelowi biznesowemu nowego gracza na polskim rynku dystrybucji funduszy – tym bardziej, że część klientów wciąż nie do końca zdaje sobie sprawę, w jaki sposób zarabiają na nich instytucje oferujące inwestowanie w fundusze. Jak zapewnia zarząd, KupFundusz zdecydowanie różni się od konkurencji.

- Nie będziemy sprzedawać w sposób nachalny. Nie interesuje nas prowizja za sprzedaż niedopasowanych produktów. Mamy całkowicie inny model biznesowy niż standardowa dystrybucja. Po pierwsze, w początkowej fazie współpracujemy z TFI, które wierzą w nasz projekt, a ich wiara przekłada się na pieniądze - pobieramy od nich opłaty stałe za obecność na naszej platformie. Z kolei nasz udział w wynagrodzeniu stałym za zarządzanie danym funduszem, czyli opłata od aktywów na platformie, wyniesie maksymalnie 35 proc., podczas gdy standardowo na rynku jest to 60-70 proc.– dodaje Bednarek.

Jak wynika z komunikatu wydanego przez notowane na giełdzie Analizy Online, istotną cechą modelu biznesowego KupFundusz jest to, że od TFI pobierana jest tylko jedna z nakreślonych powyżej opłat.

- Nie pobieramy obu tych opłat równocześnie, a jedynie jedną, wyższą z nich. Jeżeli aktywa w danym fundusz przekroczą pewien poziom, to przechodzimy z opłaty za obecność na opłatę od aktywów, maksymalnie 35 proc. Na platformie nie ma żadnych opłat manipulacyjnych – wyjaśnia nasz rozmówca.

Skrzynka z narzędziami

W momencie startu platforma umożliwia inwestowanie w 143 funduszy: akcyjne (62), absolute return (13), mieszane (25), dłużne (23), pieniężne (14) i pozostałe (6). To oczywiście tylko podstawowy podział – dostępne filtry pozwolą odsiać np. fundusze absolutnej stopy zwrotu konserwatywne czy też rynku metali szlachetnych. Analogicznie fundusze selekcjonować możemy pod względem zakresu geograficznego oraz – co należy uznać za bardzo przydatne – według maksymalnej stałej opłaty za zarządzanie (za wysokości których od dawna powszechnie krytykowane są działające w Polsce TFI).

(KupFundusz.pl)

- Fundusz funduszowi nierówny, nie tylko w kwestiach zarządzania, ale i w opłatach. Przykładowo, w funduszach akcyjnych wynosi to zazwyczaj 3-5 proc. W naszym modelu obliczamy średnią wysokość opłaty na rynku dla pojedynczej kategorii funduszy i to właśnie do niej odnosimy wspomniane 35 proc. Jeżeli jakiś fundusz wyraźnie odstaje od rynku i pobiera np. 5 proc. opłat, to naszych 35 proc. nie liczymy od tej stawki, lecz od średniej rynkowej. Robimy to po to, aby udowodnić, że nie faworyzujemy żadnego konkretnego funduszu i nie chcemy szczególnie intensywnie oferować tylko tych produktów, z których mielibyśmy wyższe wpływy. To też odzwierciedla naszą filozofię równego traktowania naszych partnerów biznesowych – tłumaczy Marcin Bednarek.

Przechodząc do karty samego funduszu, znajdujemy szczegółowy zestaw informacji na jego temat: historyczne wyniki ukazane na konfigurowalnym wykresie, dane o profilu inwestycyjnym, dacie uruchomienia, aktualnej wartości jednostki i wszystkich aktywów, nazwiska zarządzających i oczywiście informacje o polityce inwestycyjnej wraz z wyszczególnioną strukturą aktywów. Estetyka wykonania jest sprawą subiektywną, ale z pewnością KupFundusz można uznać za stronę czytelną.

Uwagę przykuwa przede wszystkim ranking KupFundusz, który grupuje fundusze pod względem zdefiniowanych kryteriów. Należą do nich pozycja w rankingu Analiz Online (które pozostają niezależnym ośrodkiem analitycznym), pozycja w rankingach 12M i 36M bazujących na relacji zysku do ryzyka, ocena powtarzalności osiąganych wyników oraz wreszcie sama stopa zwrotu. W zestawieniu znajdziemy także poziom ryzyka, które określono w siedmiostopniowej skali.

- KupFundusz wyposażony jest w narzędzie pozwalające na monitorowanie kondycji całego portfela. Przykładowo, gdy mamy środki ulokowane w kilku funduszach, to platforma oblicza poziom ryzyka całego portfela oraz wskazuje kontrybucję, czyli to jak poszczególne elementy składowe wpływały na kondycję portfela. Zaawansowani mogli to zrobić na własny użytek w Excelu. U nas jest to dostępne dla każdego i w sposób zautomatyzowany – dodaje Bednarek.

Co jednak w wypadku, w którym sami nie chcemy dobierać funduszy do naszego portfela? Z pomocą przychodzi kreator portfela. Zaczynamy od wypełnienia krótkiej ankiety, która bada nasze preferencje i tworzy w ten sposób profil ryzyka (widać ukłon twórców w kierunku nowych regulacji). Po jej wypełnieniu nie odkryjemy może swojej prawdziwej finansowej natury (to raptem 11 prostych pytań), ale przynajmniej zostaniemy przydzieleni do jednego z kilku profili ryzyka.

(KupFundusz.pl)

Przykładowo, trafiając do profilu Dynamicznego, kreator poleci nam zainwestować po 40 proc. w fundusze akcji polskich i globalnych oraz po 10 proc. w analogiczne fundusze dłużne. Przy profilu Konserwatywnym, Ostrożnym, Stabilnym lub Zrównoważonym, proporcje te są oczywiście inne. Odmienne jest także pokazywane ryzyko, horyzont inwestycyjny oraz historyczne wyniki portfela  - narzędzie dokonuje symulacji „co by było gdyby” w dany portfel zainwestować od roku do 5 lat wstecz oraz prognozuje przyszłość w oparciu o wyniki historyczne.

Decyzja zamiast automatu

Następnym krokiem jest wybór konkretnych funduszy – posiłkować można się m.in. wspomnianym rankingiem. To o tyle ważne, że decyzja o wyborze danego produktu należy do nas – KupFundusz nie jest w pełni zautomatyzowanym narzędziem, podobnym do tych, które prężnie rozwijają się na zachodzie (gdzie bazują głównie na produktach typu ETF).

- Mamy licencję na bezpłatne doradztwo inwestycyjne, w związku z czym podpowiadamy klientowi, która klasa aktywów jest dla niego właściwa, natomiast w ramach tej klasy to już sam klient powinien wybrać fundusz, w czym wspierają go nasze narzędzia. Ostateczna decyzja o zakupie funduszu zawsze należy do klienta. Nie jest to zautomatyzowany proces – słyszymy od prezesa KupFundusz.

Minimalna pierwsza wpłata różni się w zależności od wybranego funduszu – w ofercie są zarówno takie, w które zacząć można inwestować już od 50 zł, znacznie więcej dostępnych jest od kilkuset złotych, a nieliczne zaczynają się od 20 000 do nawet 200 000 zł.

Istotna uwaga: może okazać się, że ze względu na odmienne minimalne progi wejścia w inwestycje w różne fundusze, zaproponowana przez kreatora kompozycja okaże się wykraczać poza wysokość naszych środków. Wówczas Kreator poinformuje o braku zgodności struktury portfela z profilem inwestora.

(KupFundusz.pl)

Brak środków nie jest przeszkodą uniemożliwiającą korzystanie z KupFundusz. Do dyspozycji użytkowników oddano także konto demo, które pozwala na inwestowanie wirtualnych pieniędzy. Oczywiście tego typu zabawa nie pozwoli na zaznajomienie się w pełni z własną „psychiką inwestorską” (wielu praktyków twierdzi, że prawdziwy profil ryzyka i odporności na straty określić można tylko inwestując realne pieniądze). Z pewnością jednak jest to ciekawa opcja, która pozwala poznać podstawowe opcje oferowane przez KupFundusz.pl, a także skorzystać z sukcesywnie rozbudowywanego zasobu materiałów edukacyjnych.

Pełnię możliwości zyskamy dopiero jednak po aktywowaniu strefy transakcyjnej. W tym celu konieczne będzie podanie niezbędnych danych oraz ich zweryfikowanie za pomocą przelewu bankowego (podobnie jak w przypadku banków, wystarczy 1 zł, który potem i tak zostanie zwrócony). Aktywacji tej dokonać można w dowolnym momencie. Warto dodać, że wspomniana złotówka to jedyne pieniądze, które przelewamy bezpośredni do KupFundusz – wszelkie inne transakcje rozliczamy bezpośrednio z podmiotami odpowiadającymi za wybrane przez nas fundusze.

- Zgodnie z naszą licencją, możemy być pośrednikami, ale nie możemy uczestniczyć w przepływie pieniędzy. Jedynymi pieniędzmi, które otrzymujemy to złotówka przy przelewie weryfikacyjnym, którą potem zwracamy. Kiedy klient już  kupuje fundusz, to dokonuje przelewu bezpośrednio na konto danego funduszu. KupFundusz uczestniczy w złożeniu dyspozycji między klientem a agentem transferowym, do nas trafia tylko potwierdzenie. Innymi słowy, widzimy pieniądze klienta, ale ich nie dotykamy – dodaje Bednarek.

Michał Żuławiński

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 11 prosto-o-nieruchomosciach

cóż za innowacja ... tracenie pieniędzy nigdy nie było prostsze

! Odpowiedz
3 25 krzysztof_dyja

z czym ta rewolucja?? Przecież to kolejna platforma internetowa do kupowania funduszy… kilka już ich w Polsce jest i to od dawien dawna… nie mówiąc już o tych bankowych.. w tej branży rewolucja musi się dokonać gdzie indziej i nie dotyczy to raczej „ładnego interfejsu z suwakami do wybierania”…

! Odpowiedz
3 12 gs10yussx

Jak sięodwróci to będzie Fundusz Kup, i to bardziej obrazowo opisuje.

! Odpowiedz
1 9 gs10yussx

Największą wartość dla mnie ma morale zarządzających, jest przed stopą zwrotu.
Niestety nie ma jej w filtrach. A jest bardzo w cenie i deficytowa na polskim rynku.
Jezeli nawet zrobisz kolorowy handel g..., to i tak oniec w końców kupujesz g....

Chciałbym kupić pewność, że zarządzający są skupieni na mojej stopie zwrotu a nie na kręceniu lodów na boku.
Mają coś takiego w funduszach?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
25 10 kamilp141

Juz na glownej stronie wprowadzaja w blad swiadomych ludzi..."0% oplat", ale nie dotyczy to oplat za zarzadzanie, wiec kupujac ETF'a i tak wychodzi taniej....

Takie czasy, ze nie mowiac pomija sie bardzo wazne kwestie, a potem wychodzi, ze kupujemy i tak nie najlepszy produkt.

! Odpowiedz
2 29 jkf2012

Proponuje czytac ze zrozumieniem. Ja tak robie. Tam jest wyraznie napisane, ze to 0% oplat odnosi sie do oplaty dystrybucyjnej.

A co do ETFow to ktory z raptem 3 na GPW wybrac? Moze na WIG? ; )

! Odpowiedz
50 56 glos_rozsadku

wzbudza w Was zaufanie ten prezes? TAK - łapka z w górę, NIE - łapka w dół.

! Odpowiedz
38 1 glos_rozsadku

chodzi mi o facjatę.

! Odpowiedz
1 33 jkf2012

A jakie to ma znaczenie?

! Odpowiedz
7 49 pc1974

Tu i teraz to jest bez szans. Altus zabił ten rynek na lata. Amen

! Odpowiedz

Największe wzrosty i spadki

PCS55A1 PKO Akcji Rynku Złota A1 (Parasolowy FIO) 100,16  zł 3,76 (3,90%)
PCS55 PKO Akcji Rynku Złota (Parasolowy FIO) 98,47  zł 3,65 (3,85%)
IPO46 Alior Agresywny (Alior SFIO) 62,72  zł 1,80 (2,95%)
QRS26 QUERCUS Europa (Parasolowy SFIO) 74,27  zł -8,58 (-10,36%)
CAB48 Rockbridge Superior Selektywny (Rockbridge Superior FIO) 89,02  zł -10,70 (-10,73%)
ALL57 Allianz Małych Spółek Europejskich (Allianz SFIO) 103,58  zł -14,60 (-12,35%)
DWS35 Investor Ameryka Łacińska (Investor SFIO) 160,69  zł 26,94 (20,14%)
DWS32 Investor Turcja (Investor SFIO) 107,31  zł 17,58 (19,59%)
ARK26 Santander Akcji Tureckich (Santander FIO) 26,70  zł 3,27 (13,96%)
QRS26 QUERCUS Europa (Parasolowy SFIO) 74,27  zł -17,85 (-19,38%)
ALL57 Allianz Małych Spółek Europejskich (Allianz SFIO) 103,58  zł -25,82 (-19,95%)
INV42 Investor Akcji (Investor FIO) 260,62  zł -67,62 (-20,60%)
AGR01 SFIO AGRO Kapitał na Rozwój 241 301,06  zł 21 266,15 (9,66%)
UNI45 UniAkcje Biopharma (UniFundusze SFIO) 113,56  zł 8,09 (7,67%)
KAH15 Esaliens Okazji Rynkowych (Esaliens Parasol Zagraniczny SFIO) 110,98  zł 7,90 (7,66%)
DWS32 Investor Turcja (Investor SFIO) 107,31  zł -56,21 (-34,38%)
SPM18 Trigon Polskie Perły FIZ 86,14  zł -48,96 (-36,24%)
GTI38 Inventum Premium SFIO (w likwidacji) -14,09  zł 415,80 (-96,72%)

Znajdź profil