MSZ Gruzji skrytykowało w czwartek plany utworzenia stałej bazy rosyjskiej marynarki wojennej nad Morzem Czarnym w separatystycznym regionie Gruzji - Abchazji. MSZ oświadczyło, że działania takie są "poważnym naruszeniem suwerenności i integralności terytorialnej Gruzji".


"Tego rodzaju działania stanowią poważne naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Gruzji i są kolejną prowokacyjną próbą, której celem jest legitymizacja nielegalnej okupacji Abchazji i regionu Cchinwali" - głosi oświadczenie cytowane przez portal Apsny.ge.
"Społeczność międzynarodowa stanowczo popiera suwerenność i integralność terytorialną Gruzji" - głosi oświadczenie.
MSZ w Tbilisi zareagowało w ten sposób na wypowiedzi przywódcy Abchazji o planowanej stałej bazie floty rosyjskiej na wybrzeżu Morza Czarnego w rejonie Oczamczyry. Aslan Bżania powiedział rządowemu rosyjskiemu dziennikowi "Izwiestija", że Rosja i Abchazja podpisały umowę w tej sprawie.
Fakt, że mowa jest o Oczamczyrze, gdzie istniała baza marynarki wojennej w czasach Związku Sowieckiego, może sygnalizować, że Rosja szuka alternatywy dla Sewastopola na okupowanym Krymie, jak również próbuje wzmocnić obecność wojskową na wybrzeżu Morza Czarnego w pobliżu Turcji - wskazuje agencja Reutera. Informacje o rozmowach o bazie w Oczamczyrze pojawiły się po raz pierwszy w 2009 roku, co wywołało zaniepokojenie NATO. Trzy państwa leżące nad Morzem Czarnym - Turcja, Bułgaria i Rumunia - należą do sojuszu.

Niezależne Radio Swoboda przypomina, że w 2010 roku w mediach rosyjskich pojawiła się informacja, iż kontrolę nad portami abchaskimi w Oczamczyrze i Suchumi przejęła Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji (FSB). W porcie cumowały kutry ochrony wybrzeża rosyjskiej Straży Granicznej, która podlega FSB.
Moskwa uznała niepodległość Abchazji i drugiego separatystycznego regionu Gruzji - Osetii Południowej - po wojnie z Gruzją o Osetię Południową w 2008 roku. W 2022 roku, po rozpoczęciu inwazji rosyjskiej na Ukrainę, wojskowi rosyjscy z baz w separatystycznych regionach Gruzji brali udział w tej agresji.
Informacje o możliwej bazie w Oczamczyrze zbiegają się z wycofaniem przez Rosję większości jej okrętów z Sewastopola na okupowanym Krymie i przeniesieniem ich w bezpieczniejsze - według Rosji - rejony, po serii ataków ukraińskich na rosyjskie okręty wojenne. (PAP)
awl/ mms/






























































