REKLAMA
WAŻNE

Rekordowe zainteresowanie kredytami hipotecznymi – indeks BIK w górę o 28,5 proc.

Michał Kisiel2018-09-07 11:30analityk Bankier.pl
publikacja
2018-09-07 11:30

W sierpniu 2018 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do Biura Informacji Kredytowej zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 28,5 proc. niż rok wcześniej. To trzeci najwyższy odczyt BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe od września 2015 r.

W drugim kwartale 2018 r. banki udzieliły prawie 14 mld zł kredytów hipotecznych, osiągając najlepszy kwartalny wynik od 2010 r. Kredytodawcy są na dobrej drodze, żeby w tym roku podpisać 200 tys. umów na kwotę ponad 50 mld zł i poprawić rezultat osiągnięty w 2017 r.

Biuro Informacji Kredytowej monitoruje dane o zapytaniach spływających z banków i na tej podstawie przygotowuje BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe. Klienci wnioskujący o finansowanie hipoteczne sprawdzani są przez banki w BIK-u, a biuro otrzymuje m.in. dane dotyczące wysokości potencjalnego zobowiązania. Do obliczenia indeksu brane są kredyty o kwotach poniżej 1 mln zł i z wyłączeniem wielu zapytań o tego samego klienta w ciągu kolejnych 90 dni (co pozwala wykluczyć efekt wynikający z częstej praktyki starania się o finansowanie w kilku bankach jednocześnie).

/ YAY Foto

W sierpniu 2018 r. łącznie o kredyt hipoteczny zawnioskowało 35,47 tys. osób. To o 13,7 proc. więcej niż rok wcześniej, w sierpniu 2017 r. Zapytania opiewały łącznie, w przeliczeniu na dzień roboczy, na kwotę wyższą o 28,5 proc. niż przed rokiem. Odczyt indeksu jest także wyższy o 8,5 pp. niż w lipcu 2018 r. Średnia kwota wnioskowanego kredytu wyniosła 253,97 tys. zł i była o 13 proc. wyższa niż w sierpniu 2017 r.

Wzrost indeksu napędzały zatem jednocześnie dwie składowe – rosnąca liczba wnioskujących o kredyt i rosnąca kwota finansowania. Przypomnijmy, że w połowie roku, zgodnie z danymi opublikowanymi przez AMRON-SARFiN, średnia wartość nowo udzielonego kredytu mieszkaniowego po raz pierwszy w historii przekroczyła ćwierć miliona złotych.

- Wzrostowi liczby osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy sprzyja nadal bardzo dobra obecna sytuacja ekonomiczna gospodarstw domowych, której towarzyszy optymizm gospodarstw domowych co do ich sytuacji finansowej w przyszłości. Natomiast wnioskowanie o wyższe kwoty kredytów mieszkaniowych niż 2017 r. może mieć swoje główne źródło we wzroście cen nieruchomości – wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu jest zbliżony do wzrostu cen nieruchomości - wskazuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
waldemarsawicki
zanim podpisałem umowę z robygiem, sprawdziłem osiedle, pytałem ludzi tam mieszkających, jeździłem oglądac postępy prac na budowie. Nie wyobrażam sobie wziąść kredyt na mieszkanie, którego np jeszcze nie ma wogle na mapie
andregru
Podziwiam ludzi którzy zadłużają się na wiele lat nie licząc się z możliwością wzrostu oprocentowania kredytów i możliwego spadku cen nieruchomości związanego z rosnącą ilością budowanych nieruchomości.
silvio_gesell
Nie ma ryzyka wzrostu stóp przy takiej demografii, ale jest ryzyko znaczącego spadku cen mieszkań jeśli będą dodatnie stopy przy spadającej populacji i spadkobiercy odmówią przyjęcia długów w spadku.
begze
andregru - Patrzą na wysokość pierwszej raty potem na zarobki swoje i żony i mówia: OK, stać mnie, będę na swoim. A za parę lat będzie gadka, że bank ich oszukał.
mknowak odpowiada begze
Za parę lat to będą już w 1/3 kredytu a ci co czekali aż ceny spadną dalej będą się oszukiwać i płacić za wynajem zamiast spłacać kredyt. Ludzie ogarnijcie się czym innym jest zakup mieszkania dla siebie żeby zaspokoić podstawowe potrzeby mieszkaniowe a czym innym zakup inwestycyjny. Mieszkanie jako inwestycja to Za parę lat to będą już w 1/3 kredytu a ci co czekali aż ceny spadną dalej będą się oszukiwać i płacić za wynajem zamiast spłacać kredyt. Ludzie ogarnijcie się czym innym jest zakup mieszkania dla siebie żeby zaspokoić podstawowe potrzeby mieszkaniowe a czym innym zakup inwestycyjny. Mieszkanie jako inwestycja to słaby pomysł bo jest z tym dużo roboty ale zakup mieszkania dla siebie w rozsądnej cenie to zupełnie coś innego.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki