W projekcie budżetu państwa na 2024 r. przesłanym do Sejmu przez rząd znalazła się rekordowa kwota na Fundusz Kościelny, z którego finansowane są składki emerytalne osób duchownych. Jednak władza niechętnie o tym informuje – podaje „Fakt”.


Kancelaria Prezesa Rady Ministrów poinformowała o przyjęciu przez rząd projektu budżetu państwa na przyszły rok, w którym znalazły się informacje o dużych wydatkach m.in. na obronność, programy społeczne oraz ochronę zdrowia. Jak podaje „Fakt”, w tabelach załączonych do projektu poukrywane są jednak inne wydatki, o których władza już tak chętnie nie mówi. Należą do nich również wydatki na Fundusz Kościelny.
Duży skok wydatków na Kościół
Z projektu przyszłorocznej ustawy budżetowej wynika, że na Fundusz Kościelny zaplanowano 257 mln zł. To pierwszy tak wysoki skok wydatków na ten cel – aż dwa razy więcej niż na początku kadencji rządu Prawa i Sprawiedliwości (128 mln). Z pieniędzy tych finansowane są m.in. składki na ubezpieczenia społeczne duchownych. Wzrost wydatków związany jest przede wszystkim z dwukrotną podwyżką płacy minimalnej, która ma mieć miejsce w przyszłym roku.
Księża mogą wystąpić o świadczenie z ZUS, kiedy osiągną wiek emerytalny, czyli 65 lat. Ci z nich, którzy są zatrudnieni na umowę o pracę np. w szkołach, na uczelniach i w kuriach, a także jako kapelani wojskowi lub szpitalni, odprowadzają składki ZUS. Od ich wysokości zależy kwota wypłacanego świadczenia. Natomiast duchowni, którzy zajmują się wyłącznie działalnością duszpasterską i nie są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, we własnym zakresie opłacają 20 proc. składki ZUS. Pozostałe 80 proc. pochodzi z Funduszu Kościelnego. Wówczas podstawą do wyliczenia składki ZUS dla duchownych korzystających ze wsparcia Funduszu Kościelnego jest kwota minimalnego wynagrodzenia.
Ile wynosi emerytura księdza?
Duchowni, którzy nie byli zatrudnieni na etacie i mają świadczenia dofinansowane z Funduszu Kościelnego, otrzymują emeryturę w wysokości 1588,44 zł brutto.

Koalicja Obywatelska oraz Lewica zapowiadają w swoich kampaniach wyborczych pojawiają się zapowiedzi likwidacji Funduszu Kościelnego. To obietnica m.in. Koalicji Obywatelskiej czy Lewicy, która zapowiada także likwidację finansowych i podatkowych przywilejów kleru. Planuje też wprowadzenie wymogu ewidencjonowania przychodów kościołów i związków wyznaniowych.





























































