Za uszkodzenie prywatnej własności przez wojskowe drony, mieszkańcom i przedsiębiorcom powinny być przyznawane rekompensaty, a obecnie firmy ubezpieczeniowe nie są przygotowane na takie sytuacje - powiedziała premier Evika Silina.


Szefowa łotewskiego rządu odniosła się do ostatnich incydentów z ukraińskimi dronami na terenie kraju, które wlatując od strony Rosji w trakcie przeprowadzanych ataków sił ukraińskich na obiekty rosyjskie nad Zatoką Fińską, uszkodziły m.in. zbiorniki paliwa, kilkadziesiąt kilometrów od granicy wschodniej.
Premier zapewniła, że rządowi koalicjanci pracują nad wypracowaniem mechanizmu przyznawania państwowych rekompensat mieszkańcom i przedsiębiorstwom za straty poniesione w wyniku wypadków z udziałem wojskowych bezzałogowców, jak i zagrożenia hybrydowego niezależnie od tego, czy w kraju został ogłoszony stan wyjątkowy.
Według koalicjantów mieszkańcy wschodniej Łotwy mają coraz większe obawy w związku z możliwym wypadkami z udziałem dronów oraz ogłaszanymi coraz częściej przez służby alertami o zagrożeniu bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej.
pmo/wr/





























































