REKLAMA

Kolejna prowokacja nad Bałtykiem? Sojusznicze odrzutowce wstrzymują ruch nad Łotwą

2026-09-22 07:25
publikacja
2026-09-22 07:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Łotewskie siły zbrojne wydały w poniedziałek wieczorem ostrzeżenie przed możliwym zagrożeniem z powietrza w rejonie miasta Krasław na południu kraju, przy granicy z Białorusią. Dodały, że poderwano myśliwce misji NATO Baltic Air Policing.

Kolejna prowokacja nad Bałtykiem? Sojusznicze odrzutowce wstrzymują ruch nad Łotwą
Kolejna prowokacja nad Bałtykiem? Sojusznicze odrzutowce wstrzymują ruch nad Łotwą
fot. Cover Images / / Forum/Cover Images

Ludność nie musi wykonywać obecnie żadnych dodatkowych działań; gdyby doszło do eskalacji sytuacji, zostaną wydane kolejne komunikaty - przekazały łotewskie siły zbrojne na platformie X.

W 2026 r. doszło do kilku przypadków wtargnięcia dronów w przestrzeń powietrzną Łotwy. 8 czerwca natowskie myśliwce po raz pierwszy zestrzeliły nad tym krajem bezzałogowiec, który naruszył granice powietrzną.

Państwa bałtyckie nie dysponują własnymi myśliwcami bojowymi. Ochronę ich przestrzeni powietrznej zapewniają samoloty sojuszników w ramach misji Baltic Air Policing.

Łotewska armia informowała w ostatnich miesiącach, że wzmocniła zdolności obrony powietrznej na wschodniej granicy kraju poprzez rozmieszczenie tam dodatkowych jednostek.

Scammingout

Operacja Baltic Air Policing, prowadzona od 2004 r., polega na patrolowaniu przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii przez kraje Sojuszu. Znaczenie misji wzrosło po aneksji Krymu przez Rosję w 2014 r., a od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie w 2022 r. stanowi jeden z kluczowych elementów bezpieczeństwa krajów wschodniej flanki NATO.

"Będziemy walczyć w przypadku bezpośredniego ataku Rosji"

Litwa podjęła środki przygotowawcze i opracowuje plany ewakuacji na wypadek zagrożenia ze strony Rosji, jednak w przypadku bezpośredniego ataku „nie podda się i podejmie walkę” – zadeklarował premier Mindaugas Sinkeviczius w rozmowie z brytyjskim nadawcą BBC wyemitowanej w poniedziałek.

– Jeśli nasz kraj zostanie zaatakowany, podejmiemy walkę... zaangażujemy się – powiedział litewski premier w programie Newsnight.

Sinkeviczius podkreślił, że obywatele Litwy i innych państw bałtyckich mierzą się z nieustanną presją i realnym zagrożeniem ze strony Rosji, m.in. z naruszeniami przestrzeni powietrznej przez drony, co sprawia, że „ich stan emocjonalny nie jest zbyt dobry”.

– Stawiamy czoła konkretnym zagrożeniom, nie na co dzień, ale ich doświadczamy i są one dla nas prawdziwą rzeczywistością – podkreślił.

Wyjaśnił, że jego rząd rozważa „różnorodne scenariusze”, z których nie wszystkie są szczegółowo dyskutowane publicznie. Przygotowywane są m.in. plany sprawnej ewakuacji osób starszych z miast, mające na celu uniknięcie paraliżu komunikacyjnego i korków.

(PAP)

adj/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łotwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki