REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Rosja wkracza na nowy poziom eskalacji. MON ostrzega przed niespotykanym sabotażem

2026-09-14 09:39, akt.2026-09-14 13:31
publikacja
2026-09-14 09:39
aktualizacja
2026-09-14 13:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceszef MON Cezary Tomczyk podkreślił, że obecnie mówimy o kolejnym szczeblu w eskalacji działań Rosji, czyli o różnego rodzaju sabotażach, z którymi „do tej pory Europa się nie mierzyła”. Nie ma dzisiaj „twardego scenariusza wojennego” - zaznaczył.

Rosja wkracza na nowy poziom eskalacji. MON ostrzega przed niespotykanym sabotażem
Rosja wkracza na nowy poziom eskalacji. MON ostrzega przed niespotykanym sabotażem
fot. Akimov Igor / / Shutterstock

W niedzielę nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Polskie wojsko poderwało myśliwce, a służby ostrzegały przed zagrożeniem mieszkańców regionów przygranicznych.

W bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu relacji Kijów-Warszawa, który znajdował się 2 km od granicy z Polską na stacji Jagodzin. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. Na specjalnej odprawie w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem., a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy.

Również Tomczyk podkreślił w poniedziałek w TVN24, że jest „tysiące znaków i sygnałów, które prowadzą do prostego wniosku: że ta eskalacja będzie tylko wzrastać” i „trzeba budować odporność społeczeństwa, a z drugiej strony przede wszystkim budować odporność państwa i sił zbrojnych”.

Zapytany, co znajduje się „na szczycie” drabiny eskalacyjnej działań Rosji, w scenariuszu wyobrażalnym lub takim, przed którym Polskę ostrzega CIA, wiceszef MON powiedział, że „nie ma dzisiaj twardego scenariusza wojennego”, w takim sensie, który zawarty był w pytaniu.

Scammingout

– Dzisiaj mówimy o kolejnym szczeblu w tej drabince eskalacyjnej, która może być czymś pomiędzy – różnego rodzaju sabotażami, ale takimi, z którymi do tej pory Europa się nie mierzyła – powiedział Tomczyk.

Stwierdził przy tym, że np scenariusz tzw. zielonych ludzików jest „scenariuszem niewyobrażalnym w Polsce”.

– Polska jest silnym krajem z silną armią i tego typu scenariusz jest niemożliwy bez wprowadzenia poziomu zagrożenia, de facto, wojennego – powiedział wiceszef MON. Tzw. zielone ludziki to osoby z mundurach bez oznaczeń wojskowych i państwowych prowadzące np działania dywersyjne.

"Polska musi być przygotowana na różne scenariusze"

Premier Tusk poinformował w miniony czwartek, że otrzymał od szefa amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) Johna Ratcliffa raport dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach. Podkreślił wówczas, że Polska i cała Europa „musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance Unii Europejskiej”.

W niedzielę szef rządu powiedział, że w najbliższych tygodniach i miesiącach można się spodziewać „wzmożonych akcji” ze strony rosyjskiej i nie można wykluczyć, że ta eskalacja będzie dotyczyła także terytorium Polski.

W niedzielę nad ranem w związku z rosyjskimi atakami na terytorium Ukrainy polskiej strefy powietrznej przez kilka godzin strzegły samoloty F-16, śmigłowce oraz samolot rozpoznania powietrznego SAAB. Działania te zakończyły się około godz. 10, nie odnotowano naruszenia granicy RP.

W trakcie operowania lotnictwa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia rozesłało alerty informujące o zagrożeniu. Mieszkańców sześciu powiatów w województwie lubelskim kolejny alert RCB przez kilkadziesiąt minut ostrzegał przed zagrożeniem atakiem z powietrza.

Jak przekazały Siły Powietrzne Ukrainy, w nocy z soboty na niedzielę Rosja użyła do ataków na Ukrainę około 450 dronów. W wyniku ataków zginęły co najmniej trzy osoby, a 36 zostało rannych.

Rosyjski ostrzał ma podzielić Europę?

Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot powiedział w poniedziałek, że rosyjski ostrzał pociągu w pobliżu granicy Ukrainy z Polską ma na celu zastraszenie i podzielenie krajów europejskich. Francuski minister wypowiedział się na ten temat w Finlandii na forum poświęconym Arktyce.

Barrot podkreślił, że do ataku doszło „w czasie, gdy Ukraina była gospodarzem dużego forum wsparcia gospodarczego, w którym uczestniczyła duża liczba przedstawicieli biznesu i dyplomatów z całego świata, a zwłaszcza z Europy”.

W podobnym tonie wypowiedziała się w poniedziałek szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Oceniła, że celem rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę było zastraszenie państw Zachodu, aby przestały wspierać Kijów. Jak dodała, Zachód powinien pokazać, że się nie boi, wzmacniając pomoc dla Ukrainy.

Putin popełnia błąd przeprowadzając ataki w Europie

Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski ocenił w wywiadzie udzielonym stacji CNN, że rosyjski przywódca Władimir Putin popełnia błąd prowadząc hybrydowe ataki w Europie, bo zwiększają one świadomość rosyjskiego zagrożenia. Według Sikorskiego warunki do rozmów pokojowych mogą się pojawić w przyszłym roku.

- Myślę, że Putin fundamentalnie nie rozumie psychologii demokracji. Sądził, że nie ruszymy palcem, kiedy dokona inwazji. Ruszyliśmy i powoli zdajemy sobie sprawę z zagrożenia. Putin prowadzi z nami wojnę już od dekady i zbyt długo nie przyjmowaliśmy tego faktu, ale teraz już tak - powiedział Sikorski.

- Sądzę, że on popełnia błędy, atakując nas w Europie Wschodniej, ponieważ daje argumenty na rzecz bardzo dużych budżetów obronnych. I popełnia także błąd atakując niedawno Wielką Brytanię i Niemcy, ponieważ to przekonuje wszystkich, że to nie jest wschodnioeuropejski problem. To jest problem całej Europy. Więc teraz zmobilizował nas, byśmy to zrozumieli, że stawką jest tu nasza przyszłość - dodał.

Zapytany, czy Europa da radę w dłuższym okresie utrzymywać większość kosztów wsparcia Ukrainy, szef polskiego MSZ przypomniał, iż od stycznia 2025 roku Europa ponosi te koszty w całości, bo USA nie kontrybuują wcale i podkreślił, że te koszty to inwestycja w bezpieczeństwo.

- To kosztuje wiele, ale odstraszanie Putina po tym, gdyby podbił Ukrainę byłoby jeszcze bardziej kosztowne. Zatem osobiście sądzę, że jest to dobra inwestycja - zauważył.

Sikorski sceptycznie odniósł się do tego, czy Putin może być skłonny do kompromisu.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
nierzad
jak ja sie brzydze tymi ludzmi
tomitomi
to i tylko to - chroni nas przed zgubą !!!!

'' W trakcie operowania lotnictwa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia rozesłało alerty informujące o zagrożeniu. '' - cytata

alerty RCB ( najlepsze podwójne) podstawową ochroną obywateli p-o lski !
.... a , ja się
to i tylko to - chroni nas przed zgubą !!!!

'' W trakcie operowania lotnictwa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia rozesłało alerty informujące o zagrożeniu. '' - cytata

alerty RCB ( najlepsze podwójne) podstawową ochroną obywateli p-o lski !
.... a , ja się pytam : kiedy w użyciu przenośne - kieszonkowe schrony LSR ?? ??
dasbot
Parafrazując pewien kultowy cytat można byłoby zapytać, co wy tam palicie panie Tomczyk w tym MON? Trzeba było UA nie dozbrajać, nie po lutym 2022, ale na długo przed tą datą, aby nie miała największej i najlepszej armii, jaką NATO mogło wystawić jako geopolityczny zderzak na Rosję. Szkolenia, dozbrajanie, ba nawet obozy z pełną Parafrazując pewien kultowy cytat można byłoby zapytać, co wy tam palicie panie Tomczyk w tym MON? Trzeba było UA nie dozbrajać, nie po lutym 2022, ale na długo przed tą datą, aby nie miała największej i najlepszej armii, jaką NATO mogło wystawić jako geopolityczny zderzak na Rosję. Szkolenia, dozbrajanie, ba nawet obozy z pełną infrastrukturą budowane, których aktualnie ze świecą szukać, np. jak ten niedaleko Lwowa w Jaworowie. Teraz, kiedy zaczęła się wojna naprawdę (pełnoskalowa, jak to przez długie lata propaganda MSM próbowała wciskać gawiedzi, kiedy punktowo eliminowano obiekty przeciwnika), będziecie obserwować przyspieszony łomot, jaki rezuny dostaną. Systemowy, bo to nie będzie zabawa jak do tej pory, tylko anihilacja państwa ukraińskiego, jako takiego. A jak to się skończy, to zacznie się CTO. Będziemy obserwować, jak różne elitarno-polityczne szczury będą czmychać niczym Ziobro, czy Romanowski. Problem będzie taki, że żaden immunitet nie uchroni przed odpowiedzialnością za to, co żeście zrobili z Europą i jej przyszłością……….Clown world.
mekm
jak na razie to MON jest na wojnie z Rosja a teraz ostrzega że mogą być skutki tych nieodpowiedzialnych zachowań !

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki