Raport z rynku mieszkań – sierpień 2016

Malwina Wrotniak2016-08-11 08:01redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2016-08-11 08:01

Na rynku mieszkań na sprzedaż zapanowała stagnacja. Poza Warszawą, do czołówki miast z najdroższymi lokalami należą dziś Kraków, Gdańsk i Wrocław. Po piętach depcze im Poznań, gdzie za metr kwadratowy właściciele mieszkań żądali w lipcu około 6000 zł.

Średnie ceny 1 mkw. mieszkań wystawianych na sprzedaż w największych polskich miastach nie uległy widocznym zmianom względem poprzedniego miesiąca – wynika z danych udostępnionych portalowi Bankier.pl przez serwis ogłoszeniowy otodom.pl. Na rynku trwa stagnacja, co znajduje potwierdzenie również w wynikach indeksu opartego o transakcyjne ceny nieruchomości.

Ceny mieszkań na rynku pierwotnym

Korekta średnich cen na rynku nowych mieszkań w stosunku do poprzedniego miesiąca była właściwie kosmetyczna. W przypadku większości miast ceny ledwie drgnęły w górę. W Łodzi, Krakowie, Warszawie i we Wrocławiu lipiec przyniósł nieznaczne (1-2%) obniżki średnich cen mieszkań dla większości metraży.

Pod względem średniej ceny dla całego lokalnego rynku najdroższym miastem w lipcu była ponownie Warszawa, znacznie odstając od  pozostałych stolic województw ze średnią ceną 1 mkw. na poziomie 8358 zł. Drogi na tle innych miast jest również Kraków, gdzie za 1 mkw. mieszkania deweloperskiego w lipcu przyszło zapłacić średnio 6911 zł. Wysokich cen za nowe mieszkania żądano również w Poznaniu i Gdańsku, gdzie 1 mkw. lokalu z rynku pierwotnego kosztował odpowiednio 6438 i 6386 zł. Pierwszą piątkę najdroższych miast zamknął Wrocław ze średnią stawką 1 mkw. w lipcu na poziomie 5999 zł.

/ fot. Angelika Kotlicka / Bankier.pl

Ceny mieszkań na rynku wtórnym

Wyraźnych wahnięć na rynku mieszkań nie odnotowano również na rynku wtórnym. We wszystkich analizowanych przez Bankier.pl i otodom.pl miastach, oprócz Krakowa i Wrocławia, wystąpił co prawda wzrost średniej ceny 1 mkw., jednak na poziomie ledwie zbliżonym do 1%.

Za 1 mkw. mieszkania z rynku wtórnego w stolicy w lipcu trzeba było zapłacić średnio 8760 zł. Od kilku miesięcy wysokie ceny mieszkań używanych utrzymuje Kraków – tu w lipcu za 1 mkw. właściciele żądali średnio 7085 zł. W okolicach 6000 zł za metr trzeba zapłacić za mieszkanie w Gdańsku (6240 zł), we Wrocławiu (5938 zł) i w Poznaniu (5876 zł), co oznacza, że te miasta utrzymują najwyższe ceny mieszkań bez względu na to, czy poszukuje się ich u dewelopera, czy z drugiej ręki.

W kontrze do takiego poziomu cen pozostaje Łódź, gdzie mieszkania z rynku wtórnego w lipcu wystawiano na sprzedaż po średniej cenie 3923 zł/mkw. Tanio na tle pozostałych analizowanych miast było również w Katowicach, gdzie średnia cena 1 mkw. wynosiła w lipcu 4312 zł.

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w lipcu 2016 [zł/mkw.]

Miasto Metraż
Rynek pierwotny
Rynek wtórny
Gdańsk 0-38 7 621 7 053
38-60 6 111 6 147
60-90 5 984 6 122
Katowice 0-38 4 955 4 447
38-60 5 017 4 161
60-90 5 058 4 425
Kraków 0-38 7 124 7 381
38-60 6 645 6 864
60-90 7 021 6 895
Lublin 0-38 5 214 5 420
38-60 5 087 5 171
60-90 5 034 4 937
Łódź 0-38 5 149 3 628
38-60 4 963 3 795
60-90 5 450 4 189
Poznań 0-38 7 371 6 272
38-60 6 369 5 928
60-90 5 980 5 595
Szczecin 0-38 4 767 4 815
38-60 4 764 4 470
60-90 4 632 4 230
Warszawa 0-38 8 612 8 842
38-60 7 727 8 207
60-90 8 195 8 489
Wrocław 0-38 6 310 6 543
38-60 5 876 5 930
60-90 5 989 5 759
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl
Źródło:
Malwina Wrotniak
Malwina Wrotniak
redaktor naczelna Bankier.pl

Redaktor naczelna Bankier.pl. Autorka wielu publikacji z zakresu finansów, ukazujących się na łamach serwisu od 2008 roku. W przeszłości dziennikarz specjalizujący się w tematyce ubezpieczeń, doceniona Nagrodą Polskiej Izby Ubezpieczeń dla Środowiska Dziennikarskiego. Autorka emigracyjnych projektów "Tam mieszkam" i "Zawróceni", uhonorowana Nagrodą im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii. W 2016 r. wydała książkę "Tam mieszkam. Życie Polaków za granicą". Absolwentka studiów doktoranckich na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (93)

dodaj komentarz
~AdamEl
Ja zdecydowalem sie kupic mieszkanie w Krakowie w pradnik parku. Gama m zaproponowala mi calkiem atrakcyjna oferte, teraz mieszkam w fajnym mieszkanku i absolutnie nie zaluje wydanych oszczednosci :)
~kurt
No cóż, ma na szczescie udało sie sporo zaoszczedzic na urządzeniu. Postawiłem na tanie, acz solidne i stylowe meble indyjskie z decorindia.pl .Polecam, od razu czuje się jak na wiecznej, egzotycznej podroży!
~Konrad
Artykuł nieprofesjonalny. Najpierw napisano, że cena 8760 zł w Warszawie jest ofertową, a potem, że w Warszawie za m2 trzeba było zapłacić 8760 zł. Przecież każdy wie, że ceny ofertowe to jedno, a ceny transakcyjne i to ile, rzeczywiście "trzeba zapłacić" to zupełnie co innego.
~john
jeśli kogoś interesują rzeczywiste ceny transakcji to najlepiej znaleźć jakieś licytowane w danej lokalizacji lokum, a potem udać się do komornika i przejrzeć operat. Tam zazwyczaj znajduje się zbiorcze zestawienie ostatnich transakcji z danej lokalizacji/dzielnicy. Wsio.
~hahahaha
Kupujta bo za chwilę metr będzie PO 12 tysiaków a dolal PO 2 zł .
~cykor21
Komentowanie tego opracowania właściwie nie ma wiekszego sensu, ponieważ jak zwykle brakuje wiarygodnych danych. Dane ofertowe z serwisu otodom.pl, co w praktyce oznacza koncert życzeń sprzedających.

Jak ktoś kupił/sprzedał choć jedno mieszkanie, to doskonale wie, że prawdziwe okazje schodzą na dniach, jeśli nie
Komentowanie tego opracowania właściwie nie ma wiekszego sensu, ponieważ jak zwykle brakuje wiarygodnych danych. Dane ofertowe z serwisu otodom.pl, co w praktyce oznacza koncert życzeń sprzedających.

Jak ktoś kupił/sprzedał choć jedno mieszkanie, to doskonale wie, że prawdziwe okazje schodzą na dniach, jeśli nie na godzinach. I nie trzeba do tego internetu, a w internecie to mnóstwo 'ludków' otumianionych przez homebrokerów, wystawia swoje 'apartementy' w przekonaniu, że są warte co najmniej tyle ile kosztowały plus 'premia' za bycie sprzedającym.
~hkl
Bo można sprzedać, albo sprzedawać. Mieszkanie jest warte tyle, ile ktoś chce za nie zapłacić, ale ludzie nie rozumieją. Trzymają ogłoszenie w otodomach przez rok z zaporową ceną, a ostatecznie oddają za połowę i to jest realna rynkowa cena. Większość osób, które znam w miastach z tej mapy i kupowały mieszkania Bo można sprzedać, albo sprzedawać. Mieszkanie jest warte tyle, ile ktoś chce za nie zapłacić, ale ludzie nie rozumieją. Trzymają ogłoszenie w otodomach przez rok z zaporową ceną, a ostatecznie oddają za połowę i to jest realna rynkowa cena. Większość osób, które znam w miastach z tej mapy i kupowały mieszkania płaciło ok. połowę tych cen do maks 2/3. Ludzie chcą za chatę po 400-500tys, ale nikt normalny im tyle nie da i w końcu sprzedadzą za 200-300tys. Dać w Polsce więcej jak 300k za mieszkanie to głupota, bo to zbyt biedny kraj i mogą się okazać warte tyle co dziura w ziemi za 10 lat.
~4kąty
Ceny podane w artykule, to ceny ofertowe. Właściciel schodzi z ceny ofertowej średnio 10%. Czyli odejmij 10% od ceny ofertowej, będziesz miał cenę rynkową.
~cykor21 odpowiada ~4kąty
A dlaczego 10% a nie 15% i dlaczego tylko w dół?

Do pełnego obrazu to powinny być ceny proponowane przez kupujących i wtedy dla konkretnej nieruchomości byłoby widoczne czy cena sprzedaży przetnie się z ceną kupna.
~autor odpowiada ~4kąty
Przy tak zawyżonych cenach jakie są na Otodom to sprzedają mieszkanie dopiero jak zejdą 20% i to też nie daje pewności że ktoś to kupi.

Rynek należy obecnie do kupujących, więc warte jest tyle ile ktoś zapłaci, a nie ile ktoś chce za to!

Powiązane: Bankier.pl i Otodom.pl - raport z rynku nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki