|
Radwańska rozegrała w Londynie turniej życia, choć trzeba uczciwie przyznać, że przy ułożeniu turniejowej drabinki wreszcie dopisało jej szczęście. Dobra postawa Agnieszki na trawiastych kortach Wimbledonu jest o tyle optymistyczna, że za trzy tygodnie w tym samym miejscu rozegrany zostanie turniej olimpijski.
Sukces Agnieszki Radwańskiej ma oczywiście jeszcze jeden wydźwięk - finansowy. Za sam udział w finale zarobiła 0,5 mln funtów. Czyli w przeliczeniu na złotówki około 3 mln złotych. To ogromnie pieniądze, jednak największe tenisowe turnieje na świecie (Wielki Szlem, Turniej Masters) od lata mają pule nagród przekraczających dziesiątki milionów złotych.
| »Sportowych emocji ciąg dalszy. Radwańska w finale Wimbledonu |
Dzięki odnoszonym przez Agnieszkę sukcesom sportowym, w tym roku zbliża się ona do grona najlepiej zarabiających sportowców w Europie. Dla porównania Cristiano Ronaldo zarabia w Realu Madryt 11 mln euro rocznie, co przy obowiązującym kursie tej waluty oznacza, że każdego roku na konto Portugalczyka wpływa prawie 45 mln złotych. I nawet, jeśli połowę musi oddać urzędowi skarbowemu, to jego miesięczny dochód od podstawowego pracodawcy wynosi 1 mln 875 tys. złotych miesięcznie.
| »Za ile wychowasz sobie Radwańską? |
Ale to oczywiście i tak niewiele w porównaniu np. z zarobkami koszykarza zawodowej ligi NBA Kobiego Bryanta. Zgodnie z jego obecnym kontraktem w klubie Los Angeles Lakers Kobe zarobi do 2014 roku w sumie 83 mln dolarów za trzy lata gry (kontrakt został podpisany w 2011 roku). To ponad 25 mln dolarów rocznie, czyli 77,5 mln złotych.
| »Grzegorz Lato będzie kandydował na prezesa PZPN |
Jednak pieniądze w sporcie zdecydowanie nie wszystko. Dlatego zamiast liczyć ile zarobią najlepsi z nich, skupmy się lepiej w najbliższy weekend na kibicowaniu, bo być może będzie to wyjątkowy czas dla polskiego sportu. Nie dość, że w finale Wimbledonu zagrała nasza najlepsza tenisistka, to jeszcze rozpędzeni po zwycięstwie nad Brazylią siatkarze mają realne szanse na pierwszy w historii triumf w Lidze Światowej.
Jeśli tak się stanie, to Igrzyska Olimpijskie w Londynie zapowiadać się będą dla polskich kibiców niezwykle ciekawie.
Sm/Media





























































