REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Ekstraklasa bije rekord. Kluby zarobiły 1,59 mld zł. Jest cel na kolejne lata

2026-09-26 16:45
publikacja
2026-09-26 16:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Kluby grające w sezonie 2025/2026 w PKO Bank Polski Ekstraklasie osiągnęły łącznie 1.587 mln zł przychodów. Spółka Ekstraklasa liczy, że w kolejnych latach łączna wartość przychodów w lidze wzrośnie do 2 mld zł - poinformował prezes Ekstraklasy, Marcin Animucki. Jego zdaniem celem strategicznym Polski i PZPN powinna być organizacja dużego turnieju.

Ekstraklasa bije rekord. Kluby zarobiły 1,59 mld zł. Jest cel na kolejne lata
Ekstraklasa bije rekord. Kluby zarobiły 1,59 mld zł. Jest cel na kolejne lata
fot. Tomasz Kluczynski / / FORUM

Z raportu „Finansowa Ekstraklasa”, przygotowanego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton we współpracy z Ekstraklasą wynika, że kluby grające w sezonie 2025/2026 w PKO Bank Polski Ekstraklasie osiągnęły łącznie rekordowe 1.587 mln zł przychodów. W porównaniu z poprzednim sezonem wpływy wzrosły o 317 mln zł, czyli o prawie 25 proc.

"Chcielibyśmy, aby w kolejnych latach liga przekroczyła kolejny ważny próg i osiągnęła 2 mld zł przychodów klubów" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, prezes Ekstraklasy, Marcin Animucki.

W sezonie 2025/2026 największym źródłem przychodów klubów były wpływy komercyjne. Wyniosły one 529,7 mln zł, o 30 proc. więcej niż przed rokiem. Scentralizowane prawa mediowe i marketingowe zapewniły klubom 478 mln zł, co oznacza wzrost o 12 proc. rok do roku. Z kolei wpływy z dnia meczowego wyniosły 278,1 mln zł, czyli o 30 proc. więcej niż przed rokiem.

Kluby osiągnęły w sezonie 2025/2026 301 mln zł przychodów ze sprzedaży zawodników, o 81 mln zł (37 proc.) więcej niż przed rokiem. Po raz pierwszy w historii wpływy transferowe przekroczyły 300 mln zł i odpowiadały za 19 proc. przychodów ogółem.

Marcin Animucki ocenił podczas konferencji, że wyniki Ekstraklasy za sezon 2026/2027 mogą być bardzo zbliżone rdr. Prezes uważa, że perspektywa na sezon 2027/2028 wygląda na bardzo dobrą.

Scammingout

"Myślę, że w perspektywie lat powinniśmy się zbliżać do wydatków na bilety, karnety, czy na catering i porównywać się z takimi krajami jak co najmniej Hiszpania, gdzie już przychody mieszkańców są na bardzo podobnym poziomie" - powiedział Animucki.

Jak podał prezes Ekstraklasy, Polska powinna dodatkowo w kolejnych latach rozpocząć dyskusję na temat modernizacji polskich stadionów, ponieważ może to nadać kierunek zmian. Animucki uważa, że celem strategicznym Polski, jak i PZPN powinna być organizacja dużych wydarzeń na poziomie europejskim, czy światowym na lata 2036-2042.

"Będziemy musieli dużo popracować, żeby ten aspekt dużych interesów piłkarskich wrócił do debaty publicznej, żeby pomóc nam walczyć z tymi ligami, które są jeszcze przed nami" - powiedział Marcin Animucki.

Tomasz Mleczak, partner w zespole Corporate Finance w Grant Thornton wskazał, że podstawowa ocena kondycji finansowej klubu powinna skupiać się na podstawowej działalności.

"Koncentrujemy się przede wszystkim na części przychodowej i kosztowej, natomiast to co jest dla nas ważne, to żebyśmy porównywali te liczby z perspektywy podstawowej działalności, na którą składają się przychody z dnia meczowego, scentralizowane prawa marketingowe i mediowe oraz przychody komercyjne" - powiedział Mleczak na konferencji.

W sezonie 2025/2026 Legia Warszawa ponownie odnotowała największe przychody spośród wszystkich klubów - 290,5 mln zł, zwiększając wpływy o blisko 60 mln zł, głównie dzięki przychodom transferowym w wysokości 88,3 mln zł. Klub miał jednak najwyższe koszty operacyjne w lidze za sezon 2025/2026, które wyniosły 258 mln zł. Klub był na drugim miejscu (za Lechem Poznań) pod względem przychodów z podstawowej działalności, odnotowując 202,1 mln zł i jest to spadek o 18,7 mln zł rdr. Legia wypracowała również 51,6 mln zł przychodów z praw mediowych i marketingowych.

"Za mało mamy dzisiaj przychodów wynikających z praw medialnych, ale to jest bardzo mocno związane z wynikami sportowymi" - powiedział prezes Legii Warszawa, Marcin Herra podczas konferencji.

Lech Poznań wypracował ogółem 248,4 mln zł łącznych przychodów, co daje klubowi drugie miejsce w tej klasyfikacji, mimo zdobycia Mistrzostwa Polski w sezonie 2025/2026. Klub zwiększył przychody z podstawowej działalności o 124,9 mln zł względem poprzedniego sezonu, wypracowując łącznie 233,2 mln zł przychodów z podstawowej działalności.

Na trzecim miejscu w klasyfikacji przychodów ogółem, jak i w rozgrywkach Ekstraklasy była Jagiellonia Białystok, odnotowując 169,7 mln zł łącznych wpływów, a wynik netto klubu wyniósł 71,1 mln zł.

Wiceprezes Jagiellonii Białystok, Maciej Szymański, na pytanie, na co klub przeznaczy środki, odpowiedział, że w planach jest powstanie nowego ośrodka treningowego.

"Konkurencyjność w lidze też rośnie, więc nie możemy zostać w tyle i te środki także musimy reinwestować w pierwszy zespół" - powiedział Szymański podczas konferencji.

Średnio jeden mecz PKO Bank Polski Ekstraklasy w sezonie 2025/2026 oglądało z trybun 13.577 widzów, o 909 więcej niż rok wcześniej. Łączna frekwencja na meczach ligowych wyniosła rekordowe 4,15 mln osób (o 7 proc. więcej niż przed rokiem), a po uwzględnieniu Pucharu Polski i europejskich pucharów przekroczyła 4,8 mln osób. (PAP Biznes)

hum/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sport i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki