Na posiedzeniu RPP w styczniu odrzucono wniosek o podwyższenie stopy rezerwy obowiązkowej z 2,0 proc. do 3,5 proc. oraz wniosek o zmianę oprocentowania środków utrzymywanych w formie rezerwy obowiązkowej z poziomu stopy referencyjnej NBP do poziomu stopy depozytowej NBP- wynika z protokołu z posiedzenia RPP.


"Na posiedzeniu odrzucono wniosek o podwyższenie podstawowej stopy rezerwy obowiązkowej z 2,0 proc. do 3,5 proc. oraz wniosek o zmianę oprocentowania środków utrzymywanych w formie rezerwy obowiązkowej z poziomu stopy referencyjnej NBP do poziomu stopy depozytowej NBP" - napisano.
RPP podwyższyła stopę rezerwy obowiązkowej do 3,5 proc. w lutym, utrzymując oprocentowanie środków rezerwy na poziomie stopy referencyjnej.
W styczniu RPP podwyższyła stopy procentowe o 50 pb., referencyjną do 2,25 proc.
W styczniu większość członków RPP wskazywała na ryzyko możliwego nasilenia się presji płacowej w związku z podwyższoną inflacją - wynika z protokołu posiedzenia RPP.
"Podkreślano również, że utrzymuje się silny popyt na rynku pracy, co znajduje odzwierciedlenie w spadku bezrobocia i rosnącym zatrudnieniu. Zwracano uwagę, że towarzyszył temu silny wzrost liczby ofert pracy, co może wskazywać na rosnące trudności przedsiębiorstw z zapełnieniem wakatów, ze względu na niedobór pracowników. W takich warunkach dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie. Większość członków Rady oceniła, że dalszy wzrost popytu na pracę mógłby przekładać się w większym stopniu na podwyżki wynagrodzeń niż na wzrost zatrudnienia. Jednocześnie większość członków Rady wskazywała na ryzyko możliwego nasilenia się presji płacowej w związku z podwyższoną inflacją" - napisano.
RPP podwyższyła w styczniu stopy procentowe o 50 pb., referencyjną do 2,25 proc.
Na posiedzeniu RPP w styczniu wskazywano m.in. na znaczenie kanału kursowego w mechanizmie transmisji monetarnej - wynika z protokołu po styczniowym posiedzeniu RPP. Rada zwracała także uwagę na wzrost inflacji bazowej oraz rosnący udział produktów i usług, których ceny rosną w podwyższonym tempie.
"Analizując perspektywy inflacji, członkowie Rady podkreślali, że według prognoz dynamika cen w 2022 r. będzie nadal istotnie podwyższona. (...) W opinii większości członków Rady główne czynniki wpływające na podwyższoną inflację w 2022 r. mają charakter negatywnych szoków podażowych. Natomiast niektórzy członkowie Rady podkreślali rosnące znaczenie czynników krajowych. Zaznaczano jednocześnie, iż ograniczająco na inflację w 2022 r. wpłynie obniżenie części stawek podatkowych w ramach tzw. Tarczy Antyinflacyjnej. Wskazywano także na znaczenie kanału kursowego w mechanizmie transmisji monetarnej" - napisano.
W grudniowym protokole na rolę kanału kursowego wskazywali "niektórzy" członkowie.
Członkowie Rady wskazywali w styczniu, że decyzje Rady w kolejnych miesiącach będą nadal nakierowane na obniżenie inflacji do poziomu zgodnego z celem inflacyjnym NBP w średnim okresie, przy uwzględnieniu kształtowania się sytuacji koniunkturalnej, tak aby zapewnić średniookresową stabilność cen, a jednocześnie wspierać zrównoważony wzrost gospodarczy po globalnym szoku pandemicznym.
Ocena Rady dotycząca skali łącznego zacieśnienia monetarnego niezbędnego dla realizacji powyższych celów będzie uwzględniała napływające informacje dotyczące perspektyw inflacji oraz wzrostu gospodarczego, w tym perspektyw sytuacji na rynku pracy.
Niektórzy członkowie Rady wyrażali przy tym opinię, że utrzymująca się znacząca niepewność jest nadal istotnym uwarunkowaniem decyzji dotyczących polityki pieniężnej.
Zwracano uwagę, że w dłuższej perspektywie nastąpi obniżenie inflacji, do czego przyczyni się oczekiwane wygaśnięcie części globalnych szoków podbijających obecnie dynamikę cen, a także dotychczasowe podwyższenie stóp procentowych NBP.
Większość członków Rady oceniała jednak, że wobec kontynuacji ożywienia krajowej aktywności gospodarczej oraz oczekiwanego utrzymywania się korzystnej sytuacji na rynku pracy, a także prawdopodobnie dłuższego oddziaływania zewnętrznych szoków na dynamikę cen, utrzymuje się ryzyko kształtowania się inflacji powyżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej.
Większość członków Rady oceniła, że – dążąc do obniżenia inflacji do celu NBP w średnim okresie – należy ponownie podwyższyć stopy procentowe NBP. Zdaniem członków Rady podwyższenie stóp procentowych NBP będzie także oddziaływać w kierunku ograniczenia oczekiwań inflacyjnych.
Niektórzy członkowie Rady wyrażali opinię, że ponowna podwyżka stóp procentowych – przekładając się na dalszy wzrost kosztów obsługi kredytów gospodarstw domowych i przedsiębiorstw – stwarza ryzyko negatywnego wpływu tego czynnika na koniunkturę gospodarczą.
Oceniano, że w kierunku wyższej inflacji, oprócz cen energii i surowców energetycznych, oddziałuje także trwające ożywienie gospodarcze, w tym wzrost popytu stymulowany rosnącymi dochodami gospodarstw domowych.
W tym kontekście zwracano uwagę na wzrost wskaźników inflacji bazowej oraz rosnący udział produktów i usług, których ceny rosną w podwyższonym tempie. Oceniano, że może to oddziaływać w kierunku wyższych oczekiwań inflacyjnych.
RPP podwyższyła w styczniu stopy procentowe o 50 pb., referencyjną do 2,25 proc. (PAP Biznes)
tus/ osz/
























































