W walce z pożarem lasów w aragońskiej gminie Las Penas de Riglos, na północnym wschodzie Hiszpanii, zginął w niedzielę żołnierz biorący udział w gaszeniu drzewostanów w prowincji Huesca.


Śmierć żołnierza potwierdził w niedzielnym komunikacie na platformie X premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Przekazał jednocześnie kondolencje bliskim ofiary.
Do tragicznego zdarzenia doszło podczas wypadku samochodowego w trakcie operacji gaszenia ognia w pobliżu miejscowości Atares. Rannych zostało trzech innych żołnierzy podróżujących z ofiarą śmiertelną wypadku.
Aragońskie służby ratownicze określają stan jednego z poszkodowanych jako ciężki. Dotychczas nie sprecyzowały co doprowadziło do tragedii.
Pożar w gminie Las Penas de Riglos jest największym, jaki trawi obecnie lasy i łąki w Hiszpanii. W sumie do niedzielnego wieczoru obszar pogorzelisk szacowany był na ponad 17,5 tys. ha.

Z żywiołem, który wybuchł w poniedziałek w jednym z kompleksów leśnych w prowincji Huesca walczy obecnie ponad 1000 strażaków wspieranych przez żołnierzy.
Według lokalnej policji ogień został prawdopodobnie podłożony przez podpalacza. Podejrzany 28-letni mężczyzna jest już w rękach policji. (PAP)
zat/ jm/






























































