REKLAMA

RPO: zakaz przemieszczania się czy przymusowa kwarantanna niezgodne z konstytucją

2020-03-28 19:22
publikacja
2020-03-28 19:22

Zakaz przemieszczania się po kraju, rozporządzanie o kwarantannie i ograniczenie praktyk religijnych są wydane niezgodnie z uchwaloną 3 tygodnie temu specustawą "koronawirusową", tym samym są niezgodne z konstytucją - napisał Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

/ fot. Grazyna Myslinska / FORUM

W wystąpieniu do premiera Bodnar zauważył, że w sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające, może zostać wprowadzony odpowiedni stan nadzwyczajny: stan wojenny, stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej. Jak pisze, dla każdego z tych stanów nadzwyczajnych jest już specjalna ustawa, na jej podstawie można wydać rozporządzenie, które podlega podaniu do publicznej wiadomości.

Rzecznik zwrócił uwagę, że w celu zwalczania choroby zakaźnej wywołanej wirusem SARS-CoV-2 nie zdecydowano się na wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, zamiast tego została uchwalona ustawa z dnia 2 marca ws. COVID-19. W komunikacie na stronie biura RPO podkreślono, że ta ustawa nie jest teraz respektowana, bo zgodnie z nią, rozporządzenia określające wprowadzane ograniczenia może wydać Rada Ministrów, a nie pojedynczy ministrowie. "Minister zdrowia wydaje rozporządzenia, do których nie ma prawa, bo posłowie mu go nie dali. Ogranicza więc prawa i wolności obywateli bez umocowania w ustawie i tym samym niestety łamie konstytucję" - napisano.

Jak wymieniono, minister zdrowia nie może zakazać w rozporządzeniu poruszania się po kraju. "Specustawa dała mu tylko prawo do czasowego ograniczania sposobu przemieszczania się, sposobu – a nie przemieszczania się w ogóle. Ten sam problem dotyczy kwarantanny, w tym kwarantanny dla powracających z zagranicy. Umieszczenie człowieka w izolacji na 14 dni jest ograniczeniem jego wolności, a tu konstytucja mówi jasno: wolność można ograniczyć, ale na podstawie ustawy. A specustawa dała prawo do zarządzania kwarantanny – ale całej Radzie Ministrów, a nie jednemu ministrowi" - napisano.

Zdaniem RPO, minister zdrowia nie miał także podstaw do ograniczenia praktyk religijnych i wskazywania, ilu członków może w danym momencie liczyć kongregacja religijna. "Wolność praktyk religijnych można ograniczyć, ale znów – na podstawie ustawy. Specustawa mówi tylko o zakazywaniu organizowania zgromadzeń ludności, a to nie daje podstaw do wprowadzania ograniczeń w realizacji konstytucyjnej wolności uzewnętrzniania religii. Żaden organ władzy wykonawczej, w tym minister zdrowia, nie ma prawa regulowania granic wolności uzewnętrzniania religii" - zaznaczono na stronie RPO.

"W taki sposób, bez ustawowej podstawy, władze ograniczyły trzy ważne wolności obywateli – wolność (art. 30 konstytucji), wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej (art. 52 konstytucji) oraz wolność sumienia i wyznania (art. 53 konstytucji). Konstytucja zaś mówi tu jasno: to zbyt ważne prawa, by decydował o nich minister" - stwierdzono.

Jak argumentuje RPO, tak przyjęte przepisy nie pozwolą karać tych, którzy je łamią, bo odpowiedzialność można ponosić tylko na podstawie prawidłowo wydanych przepisów; jeśli nie, kara nie ostoi się przed sądem.

Zdaniem RPO, nie można też wykluczyć, że osoby, które poniosą szkodę w wyniku zastosowania tak wydanych rozporządzeń, zechcą skorzystać z konstytucyjnego prawa do odszkodowania za szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej.

Ponadto w liście do premiera Bodnar zauważył, że o przyjęciu regulacji nadzwyczajnych należy powiadomić Radę Europy. "Brak odpowiedniego odwołania się do mechanizmu derogacji (uchylenia) na gruncie Konwencji Europejskiej, może prowadzić w przyszłości do stwierdzania przez Europejski Trybunał Praw Człowieka naruszenia przez Polskę praw i wolności gwarantowanych w Konwencji, jeśli wdrożyła ona środki przekraczające przepisy o możliwych ograniczeniach praw człowieka" - napisał.

Jednocześnie Rzecznik zaznaczył, że nie kwestionuje wprowadzanych zakazów z punktu widzenia zwalczania epidemii COVID-19, jego obowiązkiem jest jednak wskazanie, że powinno się to odbywać w ramach porządku prawnego, do przestrzegania którego zobowiązani są nie tylko obywatele, lecz przedstawiciele władzy.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 24 marca, w okresie od 25 marca do 11 kwietnia zakazano przemieszczania się z wyjątkiem m.in. wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych i zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej oraz zakupu towarów i usług. Do pięciu ograniczono liczbę osób, które jednocześnie mogą uczestniczyć w mszy lub innym obrzędzie religijnym, wyłączając osoby sprawujące posługę.

Z kolei na podstawie rozporządzenia ministra zdrowia z 13 marca osoby wracające do kraju, po przekroczeniu granicy muszą odbyć 14-dniową kwarantannę. (PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (118)

dodaj komentarz
platformers
Otumaniony gość nienawiścią !!
sammler
Jemu się za chwilę kończy kadencja - o ile kiedykolwiek powiedział coś sensownego, to właśnie robi to teraz. Już nie musi się lansować.
wonsz
Tak tylko czekałem, aż się uaktywni człowiek, któremu przeszkadzało to, że sygnały karetek pogotowia są za głośne. I się uaktywnił.
misiosnechacz
Ludzie nie rozumieją, że skoro wbrew prawu można ich pozamykać teraz to będzie można to zrobić później, a prawo jest po to żeby go przestrzegać. Jak ja kogoś zamknę nielegalnie na 14 dni to idę siedzieć na 3 lata minimum jak zrobi to rząd to ma do tego prawo i to niezależnie od tego czy rzeczywiście je ma. Słuszność Ludzie nie rozumieją, że skoro wbrew prawu można ich pozamykać teraz to będzie można to zrobić później, a prawo jest po to żeby go przestrzegać. Jak ja kogoś zamknę nielegalnie na 14 dni to idę siedzieć na 3 lata minimum jak zrobi to rząd to ma do tego prawo i to niezależnie od tego czy rzeczywiście je ma. Słuszność rozwiązań nie ma znaczenia bo to tak samo jak bym wymierzał kary ludziom bez sądu bo przecież zasłużyli. Słuszność kary nie zmienia faktu, że nie mam prawa jej wymierzyć.
and00
W skrócie:
"ZDYCHAJCIE, ALE KONSTYTUCJA JEST WAŻNIEJSZA"
khh
oo, dokladnie tak Kaczynski powiedzial, jak tydzien temu wypelzl ze swojej nory i powiedzial ze wybory maja byc w maju i juz, bo inaczej bedzie zlamana konstytucja.
karbinadel
Zdychajcie, ale zagłosujcie na dudę
and00
To może wytłumaczy mi ktoś, dlaczego uczestnictwo w wyborach jest groźniejsze niż zakupy w sklepie, praca w fabryce albo w sumie gdziekolwiek?
khh odpowiada and00
Byles kiedys na wyborach? Wiesz jak wygladaja? No to teraz sobie wyobraz, pomysl i nie zadawaj wiecej glupich pytan.
karbinadel odpowiada and00
Po pierwsze, bez wyborów można żyć, a bez zakupów i pracy nie bardzo. Po drugie, ludzie pracujący w komisji wyborczej mają w jednym dniu kontakt ze znacznie większą liczbą ludzi, niż w sklepie, nie mówiąc już o fabryce. A co od nich dostaną, mogą tez przekazać dalej. Jeśli tego nie rozumiesz, to znaczy że chcesz Po pierwsze, bez wyborów można żyć, a bez zakupów i pracy nie bardzo. Po drugie, ludzie pracujący w komisji wyborczej mają w jednym dniu kontakt ze znacznie większą liczbą ludzi, niż w sklepie, nie mówiąc już o fabryce. A co od nich dostaną, mogą tez przekazać dalej. Jeśli tego nie rozumiesz, to znaczy że chcesz zrozumieć - i jesteś takim samym płatnym trollem jak cała reszta

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki