REKLAMA
Mistrz inwestowania! Rywalizacja w Wakacjach na Giełdzie

Przedsiębiorcy wróżą odbicie. Nadchodzi prosperity?

Łukasz Piechowiak2013-06-03 13:59główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2013-06-03 13:59

Nastroje przedsiębiorstw uległy poprawie. Z raportu Keralla Research wynika, że w drugim kwartale 2013 roku przyszło długo oczekiwane ocieplenie w nastrojach i planach zakupowych mikro-, małych i średnich firm. Chociaż przedsiębiorcy podchodzą do danych płynących z gospodarki z rezerwą, to wszystko wskazuje na to, że w trzecim kwartale będziemy świadkami mocnego odbicia.

Wskaźnik KERNA monitorujący nastroje w badanych firmach w II kwartale 2013 roku wzrósł do poziomu minus 58,31 p. To o 20 punktów więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Decydujący wpływ na wzrost miały opinie właścicieli o sytuacji w ich przedsiębiorstwach. Nadchodzący okres ma być zdecydowanie lepszy dla small biznesu niż poprzedni, a 44% przedsiębiorców spodziewa się poprawy kondycji własnej firmy - czytamy w raporcie.

Kolejnym badanym wskaźnikiem jest indeks ZAIR, który mierzy decyzje zakupowe firm. On również wzrósł (do poziomu minus 64 p.). Oznacza to, że w nadchodzących miesiącach firmy chętniej będą decydować się na zakupy towarów i usług, a także inwestycje.

Dobra wiadomość dla pracowników

Obydwa wskaźniki opierają się na opiniach przedsiębiorców. Duża liczba pozytywnych opinii świadczy o tym, że właściciele i menedżerowie w firmach spodziewają się polepszenia koniunktury. Równocześnie co czwarty przedsiębiorca twierdzi, że polska gospodarka w końcu odnotuje lepsze wyniki.

Garść rad dla przyszłego przedsiębiorcy» Garść rad dla przyszłego przedsiębiorcy
To dobra wiadomość dla pracowników, którzy mogą odetchnąć z ulgą – z badania wynika, że więcej firm deklaruje chęć zwiększenia zatrudnienia niż cięcia etatów. Autorzy raportu jednak tonują nastroje – wciąż nie ma wyraźnych przesłanek do tego, by mówić, że to koniec kryzysu. Ponadto 43% badanych w dalszym ciągu negatywnie ocenia sytuację gospodarczą, co przejawia się m.in. poprzez ostrożne podejście do decyzji zakupowych i zatrudnienia.

Odbicie zależy od administracji

Z najnowszych danych GUS-u wynika, że na razie wzrost gospodarczy jest poniżej 1%. Do tego mamy ponad 2,2 mln zarejestrowanych bezrobotnych, a kilkadziesiąt tysięcy ludzi zdecydowało się na wyjazd z kraju. Przed rządzącymi stoi trudne zadanie: urzeczywistnić nastroje przedsiębiorców. Dobrym sposobem byłoby obniżenie obciążeń podatkowych i zwiększenie dostępności do kredytu.

O ile w tym pierwszym przypadku nie widać większych szans, o tyle w drugim odnotowujemy pewną poprawę. Niedawno uruchomiono kredyty dla firm z gwarancją rządową. Ponadto czekamy na wyklarowanie się budżetu UE na lata 2014-2020. Prawdopodobnie III kwartał 2013 roku będzie okresem odbicia, ale czy ono się utrzyma, to zależy wyłącznie od działań administracji państwowej w kwestii lepszego wsparcia biznesu. Przy czym „wsparcie” należy rozumieć przede wszystkim jako zmniejszenie obciążeń podatkowych, cięcie wydatków z budżetu państwa i realokację większych zasobów finansowych na nowe inwestycje, zwłaszcza w sektorze energetycznym.

Łukasz Piechowiak

Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Masz amerykańskie akcje? Ekspert radzi: "Sprzedaj je wszystkie"
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~renton_dm
Darmowy webinar z obsługi platformy Metatrader4 - technika Roberta Minera

http://www.infoinwestor.pl/rozwoj,baza_kursow/pokaz/23/Praktyczny_Trading_na_Platformie_Metatrader_czesc_I_Poczatek

https://www.facebook.com/pages/Infoinwestorpl/121047631255577
~ZNAWCA TEMATU
TAK BEDZIE , A W NASTEPNYM ROKU [PRZED WYBORAMI ] ZAPANUJE TAKI DOBROBYT JAKIEGO POLSKI NAROD OD 6 LAT NIE ZAZNAL !
~MC
Jakbym juz kiedys to slyszal.
~bari
To wróżba z fusów czy z kart ?
~Roman
Panie Piechowiak, gdzie pan widzi te nadchodzące w III kwartale ożywienie w Polsce? Podany dzisiaj PMI przemysłu dla Polski ( tj. wskaźnik bądź co bądź wyprzedzający przyszłą koniunkturę ) mamy na poziomie 48 pkt, czyli już nawet niżej ( co od paru lat nam się nie zdarzyło ) niż dla całej strefy Euro ( 48,3 pkt ) czy też nawet dla Panie Piechowiak, gdzie pan widzi te nadchodzące w III kwartale ożywienie w Polsce? Podany dzisiaj PMI przemysłu dla Polski ( tj. wskaźnik bądź co bądź wyprzedzający przyszłą koniunkturę ) mamy na poziomie 48 pkt, czyli już nawet niżej ( co od paru lat nam się nie zdarzyło ) niż dla całej strefy Euro ( 48,3 pkt ) czy też nawet dla pogrążonej w kryzysie Hiszpanii ( 48,1 pkt ) nie wspominając o Niemczech ( 49,4 pkt ), Czechach ( 50,1 pkt ) czy też Szwajcarii ( 52,2 pkt ). Rostowski i spółka po prostu zarżnęli ytę naszą gospodarkę i to na długie miesiące. Będziemy co najwyżej prosić Boga o wzrost Niemiec i może coś nam z tego skapnie.
~kicio
ma Pan rację . całość tych nieudolnych rządów jest nastawiona na czekanie na cud w Niemczech....trwanie i marnowanie sił narodu, potem jakoś będzie , zastanawiam się kiedy wreszcie naprawdę tzw. rynki nas rozliczą
~kim
Niech pan nie liczy, że te niedojdy coś zrobią. Czekają aż w Niemczech sytuacja się tak poprawi i automatycznie w Polsce się poprawi. Przytrafiło się nam być pod rządami przekrętasów nierobów i nieuków i trzeba to przeczekać.
~xx
Azja juz zaczela, teraz Europa
za chwile Stany - bedzie ciekawie...
~Polak
Żyd Rostowski zadba o to by Polacy wydali ostatni swój zaoszczędzony przysłowiowy grosz na podatki!

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki