Czerwcowy raport z polskiego rynku pracy przyniósł dwie wiadomości. Dobra jest taka, że po raz pierwszy od 11 miesięcy zobaczyliśmy realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia. Zła jest taka, że czwarty miesiąc z rzędu odnotowano spadek zatrudnienia.


Przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych wyniosło w czerwcu 2023 roku 7335,20 zł brutto i było nominalnie (tzn. bez uwzględnienia inflacji) o 11,9 proc. wyższe niż przed rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny.
Ekonomiści spodziewali się, że „średnia krajowa” wzrośnie o 12,1 proc. rdr po tym, jak miesiąc wcześniej odnotowano wzrost o 12,2 proc., co było drugim najniższym wynikiem w tym roku. Od marca 2022 roku nominalny wzrost płac przeciętnego wynagrodzenia w dużych firmach rośnie w dwucyfrowym tempie. Absolutny rekord padł we wrześniu, gdy było ono aż o 14,5 proc. wyższe niż przed rokiem.
Choć od kilku miesięcy roczna dynamika płac powoli się obniża, to wciąż pozostaje bardzo wysoka jak na historyczne standardy. Co więcej, przy wzroście płac przekraczającym 10 procent rocznie możemy zapomnieć o trwałym obniżeniu inflacji w granice 2,5-procentowego celu.
Nie możemy też zapominać o bardzo wysokiej inflacji, która od roku „pożera” wzrost płac oraz dewastuje siłę nabywczą oszczędności ulokowanych w polskim złotym. W czerwcu inflacja CPI co prawda obniżyła się do 11,5%, lecz i tak przeszło 4-krotnie przekraczała cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego.

Niemniej jednak przy malejącej inflacji i wciąż wysokim nominalnym przyroście wynagrodzeń realne płace w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu wzrosły o 0,36% rdr. To pierwszy realny wzrost wynagrodzeń od lipca 2022 roku.
- Wzrost przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w czerwcu 2023 r. względem maja spowodowany był większą skalą dodatkowych wypłat m.in. premii kwartalnych i rocznych, nagród jubileuszowych, a także wypłat odpraw emerytalnych (które obok wynagrodzeń zasadniczych także zaliczane są do składników wynagrodzeń) - wyjaśnia GUS (pogrubienia od redakcji).
Po 10 miesiącach spadków płace w sektorze przedsiębiorstw wreszcie rosły szybciej niż inflacja – o 11,9% r/r (PKO: 11,9% r/r, kons.: 12,1% r/r), podczas gdy wzrost cen wyniósł 11,5% r/r. Powrót realnego wzrostu wynagrodzeń, przy rekordowo niskim bezrobociu i poprawiających się… pic.twitter.com/ixrv6LGVtr
— PKO Research (@PKO_Research) July 20, 2023
- Wzrost płac odnotowano prawie we wszystkich sekcjach, z czego największy w sekcji Górnictwo i wydobywanie (o 10,7%), gdzie wynagrodzenia zwiększyły się do 11290,69 zł (miesiąc wcześniej wynosiły 10201,34 zł) oraz Wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną, gorącą wodęΔ (o 7,4%) i wzrostem płacy do 10063,21 zł (miesiąc wcześniej wynosiła 9365,97 zł) - dodają polscy statystycy.
Kto tyle zarabia i jak GUS to liczy?
Opublikowane dziś dane dotyczą tylko firm niefinansowych zatrudniających ponad 9 pracowników. Badanie to nie obejmuje m.in. administracji publicznej, edukacji, opieki zdrowotnej i mikrofirm. Statystyki te obejmują więc niespełna 40 proc. pracujących. Dodatkowo z innych badań wiemy też, że ok. 2/3 zatrudnionych otrzymuje pensje niższe od tzw. średniej krajowej.
Nieco lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko raz na 2 lata. Najnowsze dane zostały upublicznione pod koniec listopada i dotyczyły stanu na październik 2020 roku. Z tego opracowania wynika, że połowa zatrudnionych pracowników otrzymywała do 4702,66 zł brutto, czyli około 3403 zł netto (tzn. na rękę).
Dane, na podstawie których GUS oblicza statystyki przeciętnego wynagrodzenia i zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, pochodzą z „Meldunku o działalności gospodarczej” (DG-1). W ramach tego sprawozdania podmioty o liczbie pracujących 50 lub więcej osób badane są metodą pełną, a podmioty o liczbie pracujących od 10 do 49 osób – metodą reprezentacyjną. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule „Kto tak dużo zarabia? Wynagrodzenia w Polsce – jak GUS to liczy? [Tłumaczymy]”.
Zatrudnienie ponownie spadło
Liczba zatrudnionych (w przeliczeniu na pełne etaty) w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu 2023 roku wyniosła 6512,8 i była o 4,9 tys. niższa niż miesiąc wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. To czwarty miesięczny spadek zatrudnienia w ciągu ostatnich pięciu miesięcy.
Nadal przekłada się to na wzrost zatrudnienia o 0,2% względem czerwca 2022 roku – dodaje GUS. To jednak rezultat wyraźnie niższy od oczekiwanych przez ekonomistów wzrostu o 0,4% rdr.

























































