REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Producenci tytoniu proszą rząd o pomoc

Łukasz Piechowiak2010-11-24 07:30główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2010-11-24 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Mało kto zdaje sobie sprawę, że w polskiej branży tytoniowej pracuje 60 tysięcy osób, a dla 14,5 tys. gospodarstw stanowi główne źródło utrzymania. Niestety, wszelkie zakazy i unijne obostrzenia dotyczące produkcji i sprzedaży wyrobów tytoniowych negatywnie wpływają na jej funkcjonowanie i rozwój – tak wynika z badań przeprowadzonych przez Pracodawców RP.

Polska jest drugim po Włoszech, producentem tytoniu w Europie, a sam przemysł tytoniowy w Polsce w 2009 roku wygenerował 20 mld złotych dochodu do budżetu kraju. Sprawa zatem jest skomplikowana. Z jednej strony władzy zależałoby na utrzymaniu wysokich dochodów, a z drugiej – chce maksymalnie ograniczyć palenie. Pojawia się również trzecia kwestia – jak chronić tysiące pracowników branży tytoniowej przed utratą pracy.


Palenie wrogiem publicznym nr 1


Ludzie nie przestaną palić z dnia na dzień – ograniczenie przestrzeni, w której wolno „puścić dymka" jest zagrożeniem, ale nie będzie miało tak wielkiego wpływu na funkcjonowanie branży, jak przyszłoroczna podwyżka akcyzy. O wiele większym zagrożeniem dla przedsiębiorców jest nowa unijna dyrektywa, która wprowadza zakaz stosowania dodatków do tytoniu oraz wprowadzająca nakaz ujednolicenia opakowań.

Projektodawcy Dyrektywy 2001/37/WE pragną ograniczyć palenie do minimum. W pierwszej kolejności chcą popsuć smak tytoniu – zakaz stosowania dodatków może spowodować zniknięcie z rynku popularnych mentoli i innych papierosów smakowych. Z drugiej strony ujednolicenie opakowań np. wszystkie pudełka biało-czerwone, tylko z nazwą producenta i dużym napisem ostrzegającym przed skutkami palenia tytoniu, może doprowadzić do całkowitego zniszczenia konkurencji. Zresztą nie będzie to miało wielkiego znaczenia, jeżeli smak wszystkich marek papierosów będzie praktycznie nie do odróżnienia.


20 mld zł powodów by ratować branżę


W związku z tym, Pracodawcy RP apelują do rządu, by ten sprzeciwił się wobec propozycji Komisji Europejskiej. Podkreślają, że we wszystkim należy się umiar – tak ostre przepisy grożą bankructwem wielu gospodarstw rolnych, zwolnieniem kilkudziesięciu tysięcy pracowników oraz zmniejszeniem wpływów do budżetu. Oczywiście nie wolno zapominać o pogorszeniu się jakości oferowanych produktów, a co za tym idzie – o większym niezadowoleniu konsumentów.

Według szacunków Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu, brak możliwości stosowania dodatków w praktyce wyeliminowałby z rynku mieszankę typu Burley, która stanowi 40% uprawy tytoniu w Polsce. Niestety, najbardziej narażone na bankructwo byłyby gospodarstwa rolne z terenów o największej stopie bezrobocia. Ponadto Związek podkreślił, że ujednolicenie opakowań ułatwi przemyt – wg ich szacunków obecnie co szósta paczka pochodzi zza wschodniej granicy.

Pod apelem podpisało się 20 tysięcy przedsiębiorców i plantatorów. Przedsiębiorcy mają nadzieję, że rząd poprze ich i nie dopuści do zniszczenia branży tytoniowej w Polsce. Ten prawdopodobnie po cichu poprze wniosek – projektowane ograniczenia są tak drastyczne, że mogłyby poważnie zmniejszyć dochody do budżetu, a to jak wiadomo, jest ważniejsze niż los przedsiębiorców, emerytów i każdej innej grupy społecznej w Polsce.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl

 
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~am
Radość przeciwników palenia jest przedwczesna. Wiecie, skąd rząd weźmie te 20 mld zł? Przykręci nam śrubkę i POdniesie podatki
~lor
Producenci innych narkotyków też proszą o pomoc.
~z0mbie
proponuję zastąpić słowo "tytoń" słowem "dopalacz" w tym artykule :) pasują również "konopie", "blackjack" etc...
~były-palacz
Kiedyś paliłem i uważam, że Marlboro inaczej smakują niż L&M, a te jeszcze inaczej niż Camel, Caro, Davidoff itp. (nie paliłem mentolowych). A druga rzecz jest taka, że rzuciłem i jestem zdrowszy i cieszę się, że jest zakaz palenia w pubach. Polecam Wam rzucenie palenia, na prawdę będziecie szczęśliwsi. Papieros to tylko chwila Kiedyś paliłem i uważam, że Marlboro inaczej smakują niż L&M, a te jeszcze inaczej niż Camel, Caro, Davidoff itp. (nie paliłem mentolowych). A druga rzecz jest taka, że rzuciłem i jestem zdrowszy i cieszę się, że jest zakaz palenia w pubach. Polecam Wam rzucenie palenia, na prawdę będziecie szczęśliwsi. Papieros to tylko chwila złudnego szczęścia. 2 minuty i koniec, potem lipa.
~myślący
panstwo jest mistrzem w zarzynaniu włąsnego interesu podatkami akcyzami nakzami i zakazami
~myślący
Autor: ~Olek [80.52.140.*], 2010-11-24 08:26
Żadej pomocy dla producentów śmierci!!!! Ciekawe ile rocznie kosztuje nas leczenie chorób wywołanych przez palaczy.



typowe gadanie zmanipulowanej owcy przez socjalizm


a własnie dlatego powinna byc służba zdrowia prywatna - chcesz sie truć - to sie truj - ale
Autor: ~Olek [80.52.140.*], 2010-11-24 08:26
Żadej pomocy dla producentów śmierci!!!! Ciekawe ile rocznie kosztuje nas leczenie chorób wywołanych przez palaczy.



typowe gadanie zmanipulowanej owcy przez socjalizm


a własnie dlatego powinna byc służba zdrowia prywatna - chcesz sie truć - to sie truj - ale nie obciążaj kosztami całego społeczeństwa za SWOJE decyzje

dlatego socjalizm uwstecznia ludzi bo ludzie przestają ponosić konsekwencje za swoje wybory

wszystkim opiekuje się państwo a państwo to jedna wielka fikcja gdzie każdy próbuje żyć kosztem innych za pośrednictwem urzędników
~Olek
Żadej pomocy dla producentów śmierci!!!! Ciekawe ile rocznie kosztuje nas leczenie chorób wywołanych przez palaczy.
~www
Pełna hipokryzja. Główny składnik ceny papierosów to podatki. Brak palaczy to brak wpływów. Zakazać palenia i wywalić do rynsztoka urzędników i ich zwolenników.
~ja
Palacze już zapłacili za te choroby. 20 mld zł rocznie powinno wystarczyć.
~do olek odpowiada ~ja
Wez sie zastanów co mowisz z branzy tytoniowej idzie dobry zastrzyk gotowki do rzadu jak w artykole jest to 20mld zl wiec nie pieprz o ty ile to nie wydajesz na leczenie chorob!! po drugie wprowadzenie zakazu palenia nie zmniejszy liczbe palaczy tylko przemyt papierosow co bardzo uszczupli budzet wiec nastepnym razem sie zastanow Wez sie zastanów co mowisz z branzy tytoniowej idzie dobry zastrzyk gotowki do rzadu jak w artykole jest to 20mld zl wiec nie pieprz o ty ile to nie wydajesz na leczenie chorob!! po drugie wprowadzenie zakazu palenia nie zmniejszy liczbe palaczy tylko przemyt papierosow co bardzo uszczupli budzet wiec nastepnym razem sie zastanow co piszesz bo twoje myslenie prowadzi do tego iz wiele osob moze nie dostac zasilkow itp bo nie bedzie kasy

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki