REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent Duda: Nigdy nie trafiła do mnie propozycja, żeby wprowadzać stan wyjątkowy

2020-12-22 20:20
publikacja
2020-12-22 20:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Nigdy nie trafiła do mnie nawet propozycja, żeby wprowadzać stan wyjątkowy; w tej chwili trzeba zrobić wszystko, żeby zniwelować duże napięcie społeczne - podkreślił we wtorek prezydent Andrzej Duda.

Prezydent Duda: Nigdy nie trafiła do mnie propozycja, żeby wprowadzać stan wyjątkowy
Prezydent Duda: Nigdy nie trafiła do mnie propozycja, żeby wprowadzać stan wyjątkowy
fot. Krystian Maj / / FORUM

"Nigdy nie było do mnie zgłoszonej propozycji, nawet do rozważenia, żeby wprowadzić stan wyjątkowy, czy którykolwiek z konstytucyjnych stanów nadzwyczajnych" - powiedział we wtorek w Polsat News Andrzej Duda, pytany o ocenę działań rządu wobec pandemii koronawirusa i możliwość wprowadzenia na terenie Polski jednego z przewidzianych przez Konstytucję stanów nadzwyczajnych.

"Jest w tej chwili duże napięcie społeczne i trzeba uczynić wszystko, żeby je w jak największym stopniu zniwelować" - zaznaczył prezydent.

Jak ocenił, "stan społeczny jest generalnie zły", "ludzie są zdenerwowani i zmęczeni". Zwrócił uwagę na "ogólną obawę" dotyczącą życia i zdrowia swojego i bliskich, a także utraty pracy czy upadku przedsiębiorstw. "Nastąpiła kompletna zmiana stylu życia" - zauważył Duda.

Prezydent był też pytany o trwające w Polsce od 22 października protesty, które wybuchły po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niezgodności z konstytucją przepisu o możliwości usunięcia ciąży z przyczyn embriopatologicznych.

Wakacje na giełdzie

"Ludzie protestują de facto na całym świecie. Przyczyny tych protestów są bardzo różne, trzeba też mieć świadomość, że część tych protestów to są protesty bardzo gwałtowne. U nas, w naszym kraju na szczęście żadnych gwałtownych protestów, prowadzących do jakichś bardzo poważnych starć z siłami porządkowymi nie było" - zaznaczył prezydent. "Jestem moim rodakom wdzięczny, że potrafią, przynajmniej w większości, taką dyscyplinę społeczną" - dodał.

Według Andrzeja Dudy "policja w naszym kraju zachowuje się wzorcowo". "Policjanci czynią wszystko, żeby nie doszło do sytuacji takich, które powodują coś, co moglibyśmy nazwać zamieszkami" - ocenił. Jak zauważył, policjanci "muszą reagować na różne czyny o charakterze chuligańskim, na ataki na funkcjonariuszy, muszą reagować i reagują".

Andrzej Duda był też pytany o list prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego, w którym wyraził on zaniepokojenie, że mieszkańcy, którzy w wyborach prezydenckich głosowali na innych kandydatów niż Andrzej Duda, "są przez aparat państwowy poddawani licznym szykanom". Nawiązał m.in. do poniedziałkowego przesłuchania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który podczas kampanii wyborczej miał naruszyć przepisy sanitarne.

"Policja traktuje równo uczestników różnego rodzaju wydarzeń. Są tacy, którzy mają twierdzenia wręcz przeciwne do pana Karnowskiego, że policja nie reaguje na różnego rodzaju napaści, np. na osoby wierzące i kościoły, z którymi mieliśmy do czynienia. Narzekano na bierność policji" - powiedział prezydent. W jego ocenie "w każdej części naszego społeczeństwa znajdziemy, takich, którzy są niezadowoleni".(PAP)

autor: Mikołaj Małecki, Olga Łozińska

mml/ oloz/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
jpelerj
Bo na konsekwencje ogłoszenia stanu wyjątkowego nie było i nie ma kasy, przepuszczona na socjal dla patologii i koryto+ (w sumie też socjal dla patologii). I tyle w temacie.
shadow_xx
Jak to było mówione podczas pierwszej fali: stosujemy środki stanu nadzwyczajnego bez wprowadzania tego stanu.

Czego oni się tak boją? Wystarczyłoby wprowadzić stan klęski żywiołowej, jak to zrobiła połowa Europy. Nikt wtedy nie kwestionowałby wprowadzanych obostrzeń, nie mieliby problemu z wyborami (przedłużenie kadencji
Jak to było mówione podczas pierwszej fali: stosujemy środki stanu nadzwyczajnego bez wprowadzania tego stanu.

Czego oni się tak boją? Wystarczyłoby wprowadzić stan klęski żywiołowej, jak to zrobiła połowa Europy. Nikt wtedy nie kwestionowałby wprowadzanych obostrzeń, nie mieliby problemu z wyborami (przedłużenie kadencji Prezydenta) i mogliby spokojnie wprowadzać godzinę policyjną. Czyżby chodziło o odszkodowania za zamknięte biznesy? No tak, tarcza kosztuje mniej niż odszkodowania. Ale krwi ludzi, którzy popełnili samobójstwa przez zamknięcie im biznesów (przykład: restaurator z Wrześni) nie zmyją ze swoich rąk. Jak można żyć z taką świadomością?
forfun
bo nikt z jego stada nie traktuje go poważnie
atx
no to szybko wprowadź bo właśnie dałeś przyzwolenie na to że jednak można robić co się chcę w tym demokratycznym kraju ...i tak będę mówić władzy "a pan prezydent zezwolił" to właśnie zaprzeczyłeś swojemu prymierowi i jej dyktaturze za co ci jestem wdzięczny
widzimy się przed twoim domem 31 o 19 ....z szampanem
kryzysio
Pamiętajmy również, że:

https://www.money.pl/gospodarka/koronawirus-w-polsce-maseczki-obowiazkowe-do-czasu-wynalezienia-szczepionki-6500573425690753a.html

Powiązane: Andrzej Duda

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki