Prezes JSW: Pracownicy włożyli wielki wysiłek w uratowanie firmy

Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon ocenił w czwartek, że wyjście firmy z kryzysu było możliwe także dzięki wyrzeczeniom płacowym załogi. Stąd m.in. decyzja o przywróceniu zawieszonych świadczeń pracowniczych, na które w latach 2018-19 spółka wyda ok. 550 mln zł.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

W środę zarząd JSW poinformował o zawarciu porozumienia z działającymi w spółce reprezentatywnymi organizacjami związkowymi w sprawie przywrócenia świadczeń zawieszonych na podstawie porozumienia z września 2015 r. Związkowcy zgodzili się wówczas m.in. na zawieszenie w latach 2016-18 wypłat tzw. czternastej pensji, deputatu węglowego oraz ograniczenia dotyczące nagrody barbórkowej. Ówczesne porozumienie dawało jednak możliwość skrócenia okresu zawieszenia wypłaty tych świadczeń w przypadku zmiany sytuacji ekonomicznej spółki.

"Spółka w latach 2018 i 2019 wypłaci przywrócone świadczenia - w roku 2018 spółka wypłaci świadczenia na rzecz pracowników w łącznej wysokości ok. 350 mln zł, a w roku 2019 ok. 200 mln zł" - podała w środę JSW. W czwartek prezes Ozon, komentując dla PAP porozumienie zawarte w tej sprawie ze stroną społeczną, przypomniał, że umowa z września 2015 r. dawała możliwość przywrócenia zawieszonych świadczeń, gdy poprawi się sytuacja JSW.

"Pracownicy w latach największego kryzysu, gdy spółka balansowała na granicy niewypłacalności, włożyli wielki wysiłek w uratowanie firmy. W dużej mierze dzięki ich wyrzeczeniom płacowym udało się wyjść na prostą. Pod koniec ubiegłego roku sytuacja spółki poprawiła się, dlatego chcieliśmy częściowo zrekompensować załodze utracone zarobki" - wyjaśnił Ozon.

"Trudno dziwić się związkom zawodowym, że wystąpiły do nas z postulatem przywrócenia części zawieszonych świadczeń pracowniczych, gdyż taką możliwość dawało im porozumienie w przypadku poprawy sytuacji finansowej spółki" - zaznaczył prezes.

Jego zdaniem, obecnie, po okresie dekoniunktury, spółka musi także nadrobić zaległości w innych obszarach funkcjonowania firmy. "Realizujemy w kopalniach program tzw. małej mechanizacji, inwestujemy w nowe urządzenia i narzędzia i wracamy do inwestycji rozwojowych. Wydobywamy węgiel z coraz głębszych pokładów, a to wymaga sporych nakładów" - zauważył prezes JSW, szacując przyszłoroczne wydatki spółki na inwestycje na poziomie ok. 1 mld zł.

"W kopalni Budryk węgiel wydobywany będzie prawie 1,3 km pod powierzchnią. W Ruchu Borynia planowana jest budowa nowego poziomu 1120 m, w Ruchu Zofiówka budowa poziomu 1080 m, w kopalni Pniówek 1140 m, a w Ruchach Knurów i Szczygłowice budowa poziomu 1050 m" - wyliczał Ozon.

W porozumieniu zawartym w JSW we wrześniu 2015 r. na trzy lata (2016-18) zawieszono tzw. czternastki i deputaty węglowe, a pracownicy administracji stracili prawo do nagród barbórkowych. Jak wówczas szacowano, łączna wartość oszczędności wynikających z zawieszenia świadczeń w ciągu trzech lat to ok. 2 mld zł.

Niedawno związkowcy i zarząd porozumieli się już w sprawie wprowadzenia starych zasad obliczania nagrody barbórkowej, która od tego roku jest wypłacana zgodnie z regulaminami obowiązującymi w 2014 r., a więc na zasadach korzystniejszych niż w latach 2015 i 2016. We wrześniu tego roku załoga otrzymała także 4,3 tys. zł jednorazowej nagrody, co w części zrekompensowało zawieszone świadczenia.

JSW jest liderem w produkcji węgla koksowego. W tym roku, po dwóch latach dekoniunktury na rynku węgla i koksu, spółka zaczęła generować zyski. Po dziewięciu miesiącach grupa JSW osiągnęła blisko 1,8 mld zł zysku netto, wobec 286,4 mln zł straty w tym samym czasie zeszłego roku. EBITDA grupy kapitałowej po dziewięciu miesiącach osiągnęła wartość 2 mld 822,1 mln zł, wobec 360,9 mln zł w porównywalnym okresie 2016.

Od początku roku do końca września kopalnie JSW wyprodukowały 11,3 mln ton węgla, a koksownie grupy - 2,6 mln ton koksu. Udział węgla koksowego w łącznej produkcji wyniósł 71,7 proc., wobec 67,5 przed rokiem. Średnia cena węgla z JSW wzrosła w tym roku o 85,6 proc., a cena koksu o 75,7 proc.

autor: Marek Błoński

edytor: Anna Mackiewicz

mab/ amac/

Źródło: PAP
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
12 13 dsz1

górnik... i weź mu wytlumacz, ze rok ma dwanaście miesiecy

! Odpowiedz
55 40 kzabor

A ja sądzę, że większy wysiłek w uratowanie JSW włożyli podatnicy.

! Odpowiedz
17 18 trollmaster

Oraz spółki energetyczne, poprzez ściemnione towarzystwa typu Silesia i inne fundusze.
Cały zysk po spłaceniu obligacji i innych długów powinien trafiać do akcjonariuszy, czyli państwa też, ale w częsci, jaka mu przysługuje.

Pracownikom tez - jeśli maja akcje.

! Odpowiedz
JSW 0,40% 96,89
2017-12-15 17:00:00
WIG -0,47% 62 619,60
2017-12-15 17:15:00
WIG20 -0,73% 2 416,95
2017-12-15 17:15:00
WIG30 -0,65% 2 775,50
2017-12-15 17:15:00
MWIG40 -0,07% 4 733,96
2017-12-15 17:15:00
DAX 0,28% 13 106,75
2017-12-15 17:35:00
NASDAQ 1,17% 6 936,58
2017-12-15 22:02:00
SP500 0,87% 2 674,98
2017-12-15 21:59:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl