Od 2015 roku zmniejszyliśmy lukę VAT o około połowę - poinformował w sobotę na Facebooku premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się w ten sposób do najnowszego wydania Superwizjera w TVN24. Szef klubu KO Cezary Tomczyk zapowiedział w niedzielę, że w poniedziałek złożony zostanie wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Komisji Finansów Publicznych.


W sobotę na antenie TVN24 w cyklu "Superwizjer" wyemitowano program "Kłamstwo vatowskie" o tzw. przestępcach podatkowych i zakładaniu spółek mających wyłudzać VAT. Na portalu TVN24 napisano m.in.: "W latach 2018-2019 Skarb Państwa, według Ministerstwa Finansów, na oszustwach vatowskich stracił prawie 17 miliardów złotych, a odzyskał zaledwie 150 milionów. To mniej niż jeden procent kwoty. Z kolei Prokuratura Krajowa nie potrafi podać dokładnych danych na temat strat".
"Co jakiś czas służby specjalne czy prokuratura przesyłają do mediów komunikaty, w których informują, że rozbito kolejną mafię vatowską. Od lat ta walka jest na sztandarach partii władzy. Wyłudzone kwoty są ogromne.
"Twórcy najnowszego wydania Superwizjera w telewizji TVN24 podjęli tyleż brawurową, co totalnie zafałszowaną próbę zdyskredytowania polityki fiskalnej rządów Zjednoczonej Prawicy. Brawurową – przede wszystkim w zakresie tego, jak autorzy rozmijają się z faktami, jak oszczędnie nimi dysponują i jak w ten sposób tworzą fałszywy obraz rzeczywistości" - napisał premier na Facebooku.
"Prawda jest taka, że od 2015 roku zmniejszyliśmy lukę VAT o około połowę. To nie jest zmiana statystyczna. To jest prawdziwa rewolucja w zarządzaniu budżetem państwa. Tylko w okresie 2016-2019 wpływy z poszczególnych podatków wzrastały następująco: wpływy z VAT o 47 proc., z PIT o 46,7 proc., z CIT o 54,7 proc." - dodał.

Premier podkreślił, że są to realne pieniądze, które zasiliły wszystkie programy społeczne i inwestycyjne w ostatnich latach. Bez nich Program 500 Plus, Program 300 Plus, 13. Emerytura, Program Maluch Plus czy ogromny, o ok. 90 proc. przyrost wydatków na cele związane z osobami niepełnosprawnymi (z 15,5 do ponad 29 mld) nie mogłyby zostać zrealizowane - wskazał.
Do wpisu dołączone była plansza obrazująca zmniejszenie luki VAT od 2015 r. (24,3 proc.) do 2019 r. (12 proc.) - czyli o połowę. Na drugiej planszy zobrazowano wzrost przychodów z VAT od 2015 r. (123,1 mld zł) do 2020 r. (184,6 mld zł) - wzrost także o 50 proc.
Premier podkreślił, że suma "utraconych pieniędzy" w latach 2008-2015 w wyniku gigantycznej luki podatkowej to około 260 mld zł.
"Taki rachunek wystawiła po sobie Platforma Obywatelska. Kolosalna wyrwa w budżecie. Nieodwracalne straty, które zasiliły konta oszustów. Warto mieć to w pamięci, gdy ogląda się dzisiejszy materiał produkcji TVN. I zadać proste pytanie: po co to wszystko? Czy wielkie medialne koncerny rozsiewają kłamstwo tylko po to, aby podbić swoją oglądalność?" - czytamy na profilu premiera.
"A może to atak za to, że ktoś wreszcie zwrócił uwagę opinii publicznej na to, że wcześniej nie płaciły one należytych danin i podatków do budżetu państwa? Danin i podatków proporcjonalnych do swoich przychodów i dochodów? Niech analitycy pokażą, ile CIT zapłaciła telewizja odpowiedzialna za tak zmanipulowane programy" - podkreśla szef rządu.
- My nie zrobiliśmy materiału o luce vatowskiej, zrobiliśmy materiał o nieskuteczności prokuratury i Ministerstwa Finansów - broni się Jakub Stachowiak, współautor reportażu "Kłamstwo vatowskie".
Szef klubu KO Cezary Tomczyk zapowiedział w niedzielę, że w poniedziałek złożony zostanie wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Komisji Finansów Publicznych po programie TVN24 "Kłamstwo vatowskie". "To, obok kłamstwa smoleńskiego, jedno z tych, które miało manipulować Polakami" - napisał.
Tomczyk na Twitterze poinformował o działaniach klubu po publikacji programu. "W poniedziałek złożymy wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Komisji Finansów Publicznych. To obok kłamstwa smoleńskiego jedno z tych, które miało manipulować Polakami. Kłamstwo trzeba nazwać kłamstwem" - napisał.
Liczne komentarze na Twitterze
- To my wprowadziliśmy regulacje, dzięki którym przestępca może spędzić 25 lat w więzieniu za wyłudzenia vatowskie. Platforma >>walczyła<< kodeksem karnym skarbowym, a sprawcy byli karani zazwyczaj grzywną. Przestępcy byli tym raczej rozbawieni. Tyle w temacie - napisał na Twitterze minister w KPRM Michał Wójcik.
To my wprowadziliśmy regulacje, dzięki którym przestępca może spędzić 25 lat w więzieniu za wyłudzenia vatowskie. Platforma „walczyła” kodeksem karnym skarbowym, a sprawcy byli karani zazwyczaj grzywną. Przestępcy byli tym raczej rozbawieni. Tyle w temacie.
— Michał Wójcik (@mwojcik_) February 21, 2021
- Miał być Harrym Potterem polskiej polityki. W istocie to groteskowy Pinokio. #ObózZjednoczonegoKłamstwa - napisał z kolei lider PO Borys Budka.
Miał być Harrym Potterem polskiej polityki. W istocie to groteskowy Pinokio.#ObózZjednoczonegoKłamstwa
— Borys Budka (@bbudka) February 21, 2021
- W kontekście reportażu Superwizjera warto przypomnieć, że PiS i Mateusz Morawiecki nie tylko nie odebrali miliardów mafiom vatowskim, ale tolerowali mafię wyłudzającą VAT w Ministerstwie Finansów pod okiem Banasia, a prokuratura Zbigniewa Ziobry utajniła proces sądowy. Czy to znaczy, że mafia=PiS? - skomentowała posłanka KO Izabela Leszczyna.
W kontekście reportażu @SUPERWIZJER_TVN warto przypomnieć,że #PiS i @MorawieckiM nie tylko nie odebrali miliardów mafiom #VAT.owskim,ale tolerowali mafię wyłudzającą #VAT w @MF_GOV_PL pod okiem #Banaś.a, a prokuratura @ZiobroPLutajniła proces sądowy.
— Iza Leszczyna✌️🇵🇱 (@Leszczyna) February 20, 2021
Czy to znaczy, że mafia=PiS? pic.twitter.com/X1bTUxDpJO
#LukaVAT się zmniejsza, bo mafiom vatowskim (często to międzynarodowe grupy przestępcze) utrudniono okradanie Polaków - napisał natomiast wiceminister sprawiedliwości Sebstian Kaleta.
#LukaVAT się zmniejsza, bo mafiom vatowskim (często to międzynarodowe grupy przestępcze) utrudniono okradanie Polaków.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) February 20, 2021
Przede wszystkim reforma prokuratury i nacisk na śledztwa vatowskie w połączeniu z zaostrzeniem kar do 25 lat stworzyły tzw efekt mrożący https://t.co/eZIaRy4Vk5
- Czego nie pokazał Premier? Tego, że #LukaVAT ledwo sfinansowała połowę 500+. Czyli nie starczyło na połowę 500+ i wszystkie pozostałe obietnice. Co ciekawe przy luce CIT premier pokazał mld zł, a przy luce VAT jakieś %, bez źródła i bez j.m. Przypadek? Manipulacja? - stwierdiził natomiast główny ekonomista Pracodawców RP dr Sławomir Dudek.
2/n
— Sławomir Dudek (@DudSlaw) February 21, 2021
Czego nie pokazał Premier? Tego, że #LukaVAT ledwo sfinansowała połowę 500+.
Czyli nie starczyło na połowę 500+ i wszystkie pozostałe obietnice.
Co ciekawe przy luce CIT premier pokazał mld zł, a przy luce VAT jakieś %, bez źródła i bez j.m. Przypadek? Manipulacja? https://t.co/genOFl4Dvo pic.twitter.com/mo8sFPBgXR
PK o materiale TVN 24 „Kłamstwa vatowskie”: Całkowicie nieprawdziwy obraz dot. postępowań karnych przeciwko członkom mafii vatowskich
Materiał TVN 24 „Kłamstwa vatowskie” przedstawia całkowicie nieprawdziwy obraz dotyczący postępowań karnych przeciwko członkom mafii vatowskich - przekazała w niedzielę Prokuratura Krajowa.
"Wbrew twierdzeniom autorów skrajnie manipulatorskiej publikacji, działania prokuratury wymierzone w przestępczość podatkową w zasadniczy sposób przyczyniły się do zmiany w ściągalności podatku VAT" - podkreśliła prokuratura w komunikacie przekazanym PAP.
Jak zaznaczono, o przełomowych działaniach prokuratury od 2016 roku wymierzonych w mafie vatowskich świadczą liczby. "W 2017 roku zarejestrowano 915 postępowań dotyczących wyłudzeń podatku od towarów i usług, w których wartość uszczuplenia należności Skarbu Państwa lub narażenia na uszczuplenie przekroczyła 1 mln zł, w 2018 roku – 1043, zaś w 2019 roku – 1187. W latach 2014-2015 prowadzono odpowiednio: 623 i 667 takie sprawy" - wskazała prokuratura.
Ponadto, w ramach postępowań, o których mowa wyżej zarzuty przedstawiono, zmieniono lub uzupełniono w 2017 roku – 1866 podejrzanym, w 2018 roku – 1838, zaś w 2019 roku – 2138 . W latach 2014-2015 analogiczne czynności procesowe wykonano z 1128 i 1328 podejrzanymi. Jak zaznaczono, łączna kwota uszczupleń lub narażenia na uszczuplenie należności publicznoprawnych objęta zarzutami wyniosła w latach 2017 - 2019 prawie 54 mld zł. W latach 2014-2015 kwoty uszczupleń objętych zarzutami wynosiły tylko 18 mld zł.
Aktami oskarżenia obejmującymi przestępstwa związane z różnymi mechanizmami wyłudzania podatku od towaru i usług, w których wartość uszczuplenia należności Skarbu Państwa lub narażenia na uszczuplenie przekraczała 1 mln złotych zakończono w 2017 roku – 196 spraw, w 2018 roku – 307 i w 2019 roku – 380. Objęto nimi odpowiednio: 862; 1064 i 1294 oskarżonych. W latach 2014-2015 w tego rodzaju postępowaniach skierowano odpowiednio: 103 i 138 aktów oskarżenia, którymi objęto odpowiednio: 343 i 329 oskarżonych.
"Wartość zabezpieczeń majątkowych w sprawach gospodarczych w tym dotyczących wyłudzeń podatku VAT w latach 2016-2020 wynosiła około 10 mld zł" - poinformowała PK.
Prokuratura zauważyła, że na skutek działań prokuratury i organów ścigania, zlikwidowano wiele grup przestępczych zajmujących się tym procederem a osoby popełniające tego rodzaju przestępstwa zostały pozbawione wolności, co znacznie zmniejszyło przestępczość "vatowską". "Skuteczne, szeroko zakrojono działania prokuratury odniosły efekt prewencyjny, odstraszający potencjalnych przestępców" - wskazała PK.
Zaznaczyła przy tym, że wskazane wyżej kwoty zabezpieczeń prokuratura przekazuje do budżetu państwa po uprawomocnieniu się orzeczeń sądowych. "Czynienie z tego faktu zarzutu przez TVN24 jest kuriozalne. Podobnie kuriozalny jest zarzut, że postępowania przeciwko członkom mafii vatowskich są długotrwałe. Są to śledztwa niezwykle skomplikowane, wymagające przeprowadzenia szerokich czynności procesowych i operacyjnych. Ich zakończenie w krótkim czasie nie jest możliwe" - przekazała PK.
W ocenie PK, szczególnie skandaliczne jest niczym nie uzasadnione twierdzenie, że w postępowaniach karnych dotyczących mafii vatowskich prokuratura oskarża niewinnych ludzi, a wielkie kwoty wyłudzeń często istnieją tylko na papierze. "To nie dziennikarze TVN24, a sądy rozstrzygają o winie oskarżonych. Kwoty wyłudzeń nie istnieją zaś tylko na papierze – są to realne pieniądze wyłudzone przez przestępców z budżetu państwa" - wskazała PK.
Prokuratura wyraziła przy tym oburzenie, że "obszerna informacja udzielona dziennikarzom stacji przygotowującym publikację została przez nich zatajona w programie przed widzami co świadczy o złej woli i nierzetelności w kształtowaniu informacji".
autor: Łukasz Pawłowski
pif/ pad/































































