REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier Irlandii: umowa ws. brexitu bez backstopu równie zła jak brak umowy

2019-06-15 18:09
publikacja
2019-06-15 18:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Irlandia nie pozwoli, by tzw. backstop - kontrowersyjny mechanizm awaryjny dla Irlandii Płn. - został wykreślony z umowy o warunkach wyjścia W. Brytanii z UE, bo uważa to za równie duże zagrożenie jak brexit bez umowy, oświadczył w sobotę irlandzki premier Leo Varadkar.

fot. Clodagh Kilcoyne / / Reuters

Jak dodał, fakt, że czołowi kandydaci do zastąpienia Theresy May na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii coraz głośniej mówią o brexicie bez umowy jest "alarmujący", jednak Irlandia jest przekonana na sto procent, iż UE nie pozwoli na usunięcie zapisu o backstopie.

Czołowi kandydaci ubiegający się o przywództwo w Partii Konserwatywnej, w tym będący faworytem były minister spraw zagranicznych Boris Johnson, wzywają do zmiany lub wykreślenia mechanizmu, którego celem jest uniknięcie powrotu fizycznej granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Zapowiadają, że jeśli w tej sprawie nie zostanie osiągnięty kompromis, Wielka Brytania gotowa jest na wyjście bez umowy.

"Dla mnie brak backstopu oznacza w praktyce to samo, co brak porozumienia, bo backstop jest (...) prawnie zobowiązującą gwarancją, że nie będzie nigdy więcej twardej granicy. Jeśli nie będziemy mieli tego, nie ma porozumienia" - powiedział Varadkar w publicznym irlandzkim radiu RTE.

Wakacje na giełdzie

To, w jaki sposób zarządzać lądową granicą między będącą częścią Zjednoczonego Królestwa Irlandią Północną a Irlandią, okazało się najtrudniejszym elementem planowanego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Varadkar ponownie odrzucił propozycję czasowego ograniczenia mechanizmu awaryjnego, mówiąc, że "backstop z limitem czasowym nie jest backstopem". Powiedział jednak, że Irlandia jest otwarta na alternatywne rozwiązania, które pozwoliłoby na utrzymanie otwartej granicy na wyspie, a zarazem zapewniałoby ochronę jednolitego rynku unijnego. Zastrzegł przy tym, że byłoby to możliwe tylko, jeśli konieczne do tego technologie będą działać efektywnie.

Irlandzki premier ostrzegł też, że nowy premier Wielkiej Brytanii nie powinien oczekiwać lepszego porozumienia. "To, że Izba Gmin nie zdołała ratyfikować umowy o wystąpieniu, nie znaczy, że oni dostaną lepszą umowę. Unia Europejska tak nie działa" - powiedział.(PAP)

bjn/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
bankierkomentuje
Obstawiam że EU dostanie ekonomiczna nauczke: łajzy z EU zapomniały uregulować warunki wyjścia i teraz się stawia wiec jak utrudnia UK wyjscie to City z Londynu najpierw puści z torbami Włochy, potem niemiecki system bankowy a pozostałe zadłużone po uszy kraje południa bedą padać jak muchy.

W kolejce są Hiszpania, Portugalia
Obstawiam że EU dostanie ekonomiczna nauczke: łajzy z EU zapomniały uregulować warunki wyjścia i teraz się stawia wiec jak utrudnia UK wyjscie to City z Londynu najpierw puści z torbami Włochy, potem niemiecki system bankowy a pozostałe zadłużone po uszy kraje południa bedą padać jak muchy.

W kolejce są Hiszpania, Portugalia oraz francuski kalifat.
adamtw
Ja mysle, że będzie zupełnie na odwrót. Od zawsze to silniejsza strona dyktuje warunki, Wielka Brytania w starciu z UE jest stroną słabszą...UE nie ma też możliwości iść na ustępstwa. Jeśli UK chce wyjść z jednolitego rynku (ograniczyć imigrację z UE by zwiększyć z Pakistanu!!, sic) to musi albo odciąć Irlandię Pln, albo wprowadzić Ja mysle, że będzie zupełnie na odwrót. Od zawsze to silniejsza strona dyktuje warunki, Wielka Brytania w starciu z UE jest stroną słabszą...UE nie ma też możliwości iść na ustępstwa. Jeśli UK chce wyjść z jednolitego rynku (ograniczyć imigrację z UE by zwiększyć z Pakistanu!!, sic) to musi albo odciąć Irlandię Pln, albo wprowadzić twardą granicę. Może wyjść ostentacyjnie bez umowy wprowadzić twardą granicę, ale CITY traci praktycznie klientów z kontynentalnej Europy, bo UE może sobie narzucić przepisy, iż pewne rodzaje transakcji dla rodzimych firm muszą być robione jedynie z UE (o ile na to pozwalają im inne umowy). Tak czy inaczej, to UK mocno oberwie...Obserwujemy uważnie średnią pensję w Zjednoczonychm Królestwie wyrażoną w PLN i EUR vs EUZone czy PL... to już się dzieje....różnica maleje do PL i UE na niekorzyść Wielkiej Brytanii...

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki