MSZ Maroka w oświadczeniu opublikowanym w marokańskiej agencji prasowej MAP w czwartek wieczorem, odrzuciło sugestie o udziale w wydarzeniach w Ceucie z końca lipca i skrytykowało hiszpańską opozycję za wykorzystywanie kryzysu do walki politycznej.


„Współpraca w dziedzinie migracji zawsze była skoordynowana i skuteczna. Niefortunne wydarzenia z lipca ubiegłego roku bez wątpienia wymagają dokładnego zbadania w celu ustalenia okoliczności, zidentyfikowania wszelkich ingerencji, ujawnienia ewentualnych manipulacji, a przede wszystkim zagwarantowania, że takie wydarzenia nigdy więcej się nie powtórzą” – głosi stanowisko w odniesieniu do wydarzeń z 30 i 31 lipca, kiedy na teren Ceuty -hiszpańskiej eksklawy graniczącej z Marokiem - przedarło się ponad 70 tys. migrantów.
MSZ Maroka podkreśliło ponadto chęć utrzymania dobrych relacji z Hiszpanią, które – jak zaznaczyło, „znalazły swój najpełniejszy wyraz we Wspólnej Deklaracji z 7 kwietnia 2022 r., podpisanej po spotkaniu Jego Królewskiej Mości Króla Mohammeda VI, niech Bóg Mu dopomaga, z Prezesem Rządu Hiszpanii, panem Pedro Sanchezem”.
Jeden z punktów owej deklaracji dotyczył zmiany wcześniejszego stanowiska Hiszpanii wobec Sahary Zachodniej. Hiszpania uznała „za najbardziej poważną, realistyczną i wiarygodną podstawę rozwiązania sporu” marokańską inicjatywę autonomii dla terytorium Afryki Zachodniej z 2007 r.
Czwartkowe stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych zostało opublikowane w dniu, w którym hiszpański Kongres Deputowanych przyjął ustawę umożliwiającą przyznanie obywatelstwa hiszpańskiego Saharianom urodzonym przed 29 września 1977 r., nawet jeśli nie mają legalnego miejsca zamieszkania w Hiszpanii. Sahara Zachodnia była kolonią Hiszpanii; do tego terytorium Rabat rości sobie prawa, zaś ONZ uznaje je jako „niesamodzielne”.

W stanowisko podkreśla się, że Hiszpanię i Maroko łączą dobre relacje, m.in. w handlu i zwalczaniu przestępczości. Marokański MSZ wyraził ubolewanie, że „niektórzy politycy hiszpańscy i media” wykorzystują Maroko do politycznej walki wewnętrznej.
„Królestwo Maroka nie zgadza się, by wykorzystywano je jako polityczny pionek w przedwyborczej rozgrywce, ani nie zaakceptuje roli kozła ofiarnego w politycznych porachunkach” – głosi stanowisko.
Hiszpańska opozycja i część komentatorów podnoszą, że kryzys w Ceucie został sprowokowany prze Maroko w celu destabilizacji sytuacji w Hiszpanii.
Z Madrytu Justyna Wojteczek(PAP)
jw/ jm/



























































