Prezydent Donald Trump oświadczył w wyemitowanym w czwartek wywiadzie dla Fox News, że nie żałuje, iż poszedł na wojnę z Iranem mimo, że może ona mieć negatywny dla Republikanów wpływ na listopadowe wybory do Kongresu.


- Nie wierzę w słowo "żałuję". Można zawsze trochę popytać siebie samego" - powiedział Trump w wyemitowanej w czwartek rozmowie z Laurą Ingraham, prezenterką telewizji Fox News.
- Jeżeli miałbym uczynić to znowu, zrobiłbym dokładnie to samo - dodał.
Prezydent odrzucił sugestię, że niektórzy z jego zwolenników są niezadowoleni i zdemoralizowani tą wojną. - Nie sądzę aby byli zdemoralizowani. Sądzę, że są bardzo dumni z faktu, że nie pozwalam aby Iran miał broń nuklearną" - oświadczył.
Trump podtrzymał też swój wyrażony w środę pogląd, iż wojna zakończy się natychmiast po nadchodzących wyborach do Kongresu.
Prezydent powiedział wtedy, że uważa, iż Teheran próbuje wpłynąć na wynik wyborów, które zadecydują czy Partia Republikańska utrzyma kontrolę nad obiema izbami Kongresu.

Reuter zauważa, że rosnące ceny ropy i gazu, będące rezultatem wojny z Iranem, stały się głównym problemem dla Republikanów przed wyborami.
USA i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego a Iran odpowiedział uderzeniami na Izrael i obiekty amerykańskie w państwach Zatoki Perskiej. Wymiana uderzeń i izraelskie ataki na Liban spowodowały tysiące ofiar śmiertelnych a miliony zostały zmuszone do ucieczki. (PAP)




























































