Obecny poziom konsolidacji sektora bankowego mieści się w przedziałach, które z perspektywy nadzorczej są właściwe. KNF nie spodziewa się w najbliższym czasie fali połączeń czy przejęć banków, a raczej pojedynczych transakcji, które nie zmienią zasadniczo obecnego obrazu sektora - poinformował PAP Biznes przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski.


"Obecny poziom konsolidacji sektora bankowego mieści się w przedziałach, które z perspektywy nadzorczej możemy uważać za właściwe. Uważam, że nie jest dobre ani nadmierne rozdrobnienie rynku, jak i jego zbyt duża konsolidacja" - powiedział PAP Biznes Jastrzębski. "Nie spodziewałbym się w najbliższym czasie jakiejś fali połączeń czy przejęć banków, a raczej pojedynczych transakcji, które nie zmienią zasadniczo obecnego obrazu sektora" - dodał.
W ocenie przewodniczącego ważne jest, aby dalsza konsolidacja nie zachwiała równowagi pomiędzy bezpieczeństwem a konkurencją na rynku.
"Rolą KNF jest pilnowanie, aby takie procesy odbywały się w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, regulacjami oraz dbałość o zapewnienie stabilności oraz bezpiecznego zarządzania powstałej w wyniku takiego procesu instytucji, a także aby właściwie zabezpieczony został interes klientów" - powiedział Jastrzębski.
W miniony weekend Deutsche Bank i Commerzbank potwierdziły, że rozmawiają o możliwym połączeniu. Stało się to po kilku miesiącach spekulacji medialnych w tej sprawie.

Po informacjach o możliwym połączeniu część rynku zaczęła spekulować, że mBank, którego Commerzbank jest większościowym akcjonariuszem, może trafić na sprzedaż, a zainteresowany nim może być PKO BP i Pekao.
PKO BP, Pekao SA i mBank znajdują się w czwórce największych banków w Polsce pod względem wielkości aktywów. (PAP Biznes)
seb/ osz/


























































