REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pozew zbiorowy przeciwko mBankowi. Część kredytobiorców nie będzie musiała spłacać rat

Michał Kisiel2020-06-10 14:49, akt.2020-06-26 09:43analityk Bankier.pl
publikacja
2020-06-10 14:49
aktualizacja
2020-06-26 09:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejny zwrot akcji w pozwie zbiorowym kredytobiorców „frankowych” przeciwko mBankowi toczącym się od 2016 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi wydał postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia roszczeń części uczestniczących w sporze. Nie będą oni musieli spłacać rat, a bank nie będzie wzywać ich do zapłaty.

Historia pozwu zbiorowego ponad 1700 kredytobiorców przeciwko mBankowi liczy sobie już niemal 5 lat. W 2015 r. przedstawialiśmy na łamach Bankier.pl pierwsze założenia pozwu, w którym klienci wnioskowali o „odfrankowienie” umów. Później strategia grupy uległa zmianie i zażądano unieważnienia umów.

fot. 1000 Words Photos / / Shutterstock

W 2018 r. sąd pierwszej instancji odrzucił żądania pozywających bank. Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który w marcu 2020 r. (już po słynnym orzeczeniu TSUE) uchylił orzeczenie sądu okręgowego i skierował spór do ponownego rozpatrzenia. W maju 2020 r. kredytobiorcy zwrócili się z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia – odgórne unormowanie sytuacji pozywających w trakcie trwania postępowania.

9 czerwca 2020 r. sąd II instancji wydał w tej sprawie postanowienie. Dokument wskazuje, że obowiązek świadczenia rat kapitałowo-odsetkowych przez członków grupy zostaje zawieszony. Dotyczy to jednak wyłącznie osób, które spłaciły do tej pory kwotę (w złotych) przewyższającą pierwotną kwotę kredytu udostępnionego przez bank.

W postanowieniu sądu wskazano, że „kredytobiorcy z danej umowy kredytowej złożą stronie pozwanej pisemne oświadczenie, które będzie zawierać:

Wakacje na giełdzie
  • numer danej umowy kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego, której dotyczy zawieszenie obowiązku świadczenia,
  • wskazanie, że suma wszystkich świadczeń pieniężnych zrealizowanych na rzecz strony pozwanej w wykonaniu umowy kredytowej, której dotyczy oświadczenie jest wyższa niż kwota kredytu w złotych polskich rzeczywiście udostępniona przez stronę pozwaną w wykonaniu tej samej umowy kredytowej,
  • datę dzienną, od której kredytobiorcy zamierzają skorzystać z uregulowanego mocą zabezpieczenia zawieszenia obowiązku świadczenia rat kapitałowo-odsetkowych, przy czym między datą dzienną wskazaną w treści pisma a dniem doręczenia oświadczenia stronie pozwanej musi być zachowany co najmniej 7-dniowy termin”

Jednocześnie sąd zakazał stronie pozwanej (bankowi) składania oświadczeń wzywających do zapłaty oraz oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytowej dotyczących wskazanych kontraktów w oświadczeniach kredytobiorców z powołaniem się na brak realizacji świadczenia pieniężnego związanego z wykonaniem zabezpieczenia.

Stanowisko mBanku

"Wniosek o zabezpieczenie nie jest doręczany pozwanemu (bankowi), zanim nie zostanie rozpoznany przez sąd. Sąd podejmuje decyzję o udzieleniu zabezpieczenia wyłącznie w oparciu o wniosek. W konsekwencji bank jako pozwany nie ma możliwości wypowiedzenia się co do wniosku przed jego rozpoznaniem.

Obecnie dysponujemy jedynie informacją, że 9 czerwca br. sąd rozpoznał wniosek o zabezpieczenie z dnia 29 maja br.

W naszej ocenie nie było podstaw do udzielenia zabezpieczenia, a kwestia zaskarżalności tego postanowienia nie jest tak jednoznaczna, jak przedstawia to strona przeciwna. Wątpliwości budzi także sama dopuszczalność wydania tego postanowienia przez Sąd Apelacyjny. Postępowanie apelacyjne zakończyło się z chwilą wydania wyroku w dniu 9 marca 2020 r.

Będziemy reagować na tę sytuację w ramach możliwości przewidzianych prawem, po doręczeniu do banku treści postanowienia wraz z wnioskiem o zabezpieczenie."

Aktualizacja 26.6.2020

mBank zaskarżył to postanowienie Sądu Apelacyjnego w Łodzi jako wydane w warunkach nieważności oraz z naruszeniem szeregu przepisów proceduralnych, co w ocenie banku skutkuje naruszeniem prawa do sprawiedliwego procesu. Oprócz licznych naruszeń formalnych, mBank kwestionuje także, że istniały podstawy do udzielenia zabezpieczenia.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (48)

dodaj komentarz
godunow1
Rozumiem, że w przypadku orzeczenia nieważności umowy, należy powrócić do stanu przed zawarciem tej umowy, czyli bank oddaje pieniądze, a kredytobiorca oddaje mieszkanie ?
slawekqs
I znów temat tych biednych frankowiczow jak by cie było po 2pln to by było super nie? Po pierwsze jak nie umie się czytać i wygrywa chęć wykiwania innych i szybko szybko bo czas to pieniądz i chcemy tu i teraz a potem nagle okazuje się, że was oszukali biedny bo głupi tyle w temacie trzeba było zacisnąć zęby poczekać rok dwa i wziąć I znów temat tych biednych frankowiczow jak by cie było po 2pln to by było super nie? Po pierwsze jak nie umie się czytać i wygrywa chęć wykiwania innych i szybko szybko bo czas to pieniądz i chcemy tu i teraz a potem nagle okazuje się, że was oszukali biedny bo głupi tyle w temacie trzeba było zacisnąć zęby poczekać rok dwa i wziąć kredyt w PLN znam ludzi którzy duzo zyskali na kredycie w chf ale oni umią czytać i nie byli chciwi myślą... zero litości zęby w mur i spłacać coś cie wzięli cwaniaczki
robinx
Jakich franków?
To umowy ZŁOTOWE wypłacane w PLN !!
Zwrócą to co dostali !! Sąd znów to potwierdza.

STOP LICHWIE!!

Promujmy uczciwe Banki - tak są takie które nie udzielały kredytów pseudofrankowych !!
Gratulacje dla nich !!



Prawdy i wyroków zgodnych z Prawem nie zakrzyczą !
marekrz
Brawo sąd! Banki muszą ponieść konsekwencje swojej głupoty i nietrafionych spekulacji na FX SWAP-ach wbrew umowie z klientem.
robinx
POLECAM zajrzeć na stronę Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu gdzie poszkodowani mogą więcej się dowiedzieć o tym oszustwie i przejrzeć statystyki wygranych spraw przez konsumentów.
ameba1
Czyli wniosek jest taki, że należy brać instrumenty finansowe do kieszeni, a jak coś się źle potoczy to udawać głupiego i pokrzywdxonego. Przepraszam bardzo, ale wszyscy jesteśmy dorośli i każdy odpowiada za swoje decyzje. No w końcu wszyscy chcieliśmy być wolnymi ludźmi. Teraz frankowicze udowadniają, że woleliby, żeby to inni podejmowali Czyli wniosek jest taki, że należy brać instrumenty finansowe do kieszeni, a jak coś się źle potoczy to udawać głupiego i pokrzywdxonego. Przepraszam bardzo, ale wszyscy jesteśmy dorośli i każdy odpowiada za swoje decyzje. No w końcu wszyscy chcieliśmy być wolnymi ludźmi. Teraz frankowicze udowadniają, że woleliby, żeby to inni podejmowali za nich decyzje, bo oni nie rozumieją co wokół nich się dzieje! Dla mnie to absurd! Dał się naciągnąć i teraz trzeba go ratować. Ojej... Niech rodzina pomaga, a nie reszta społeczeństwa. Za taką lekkomyślność płaci zawsze całe społeczeństwo, bo przecież nie bank czy prezes. Kredyty konsumenckie to zło. Ciężko temu zaprzeczyć skoro tylu ludzi przez nie ma same problemy. Może i pierwszy tydzień "własnego" M smakuje przepysznie, ale potem jarzmo wisi na karku przez kolejne 30 lat.
robinx
Nie wniosek jest taki, że Banki nie będą już wciskać instrumentów finansowych jako kredyty hipoteczne.
Bank to nie kasyno - a kredyt to nie ruletka. Tu obowiązują przepisy PRAWA o których Banki zapomniały? Czy może celowo zignorowały przepisy PRAWA?

Wystarczy przeczytać parę wygranych wyroków NIEWAŻNOŚCI tych umów , by
Nie wniosek jest taki, że Banki nie będą już wciskać instrumentów finansowych jako kredyty hipoteczne.
Bank to nie kasyno - a kredyt to nie ruletka. Tu obowiązują przepisy PRAWA o których Banki zapomniały? Czy może celowo zignorowały przepisy PRAWA?

Wystarczy przeczytać parę wygranych wyroków NIEWAŻNOŚCI tych umów , by zobaczyć ja wiele przepisów PRAWA one nie spełniają.

mariuszs75 odpowiada robinx
jakby frank potaniał to kredytobiorcy zarobiliby na tym. Tym czasem on podrożał i straty to już nie kredytobiorców?
robinx odpowiada mariuszs75
A ty dalej swoje? Jakie FRAKI? Przecież pozyczyli ZŁOTÓWKI !!

Zacznij się edukować, Banki tego nie zrobiły i teraz w Sadach się wiją.
eveddd
jeżeli dobrze rozumiem, pan mecenas banku nie uznaje wyroku sądowego. Jaja jakieś. Może nie powinien być adwokatem, skoro nie uznaje wyroków sądowych.

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki