REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Powell straszy na Wall Street. Stopy pójdą w górę

    2022-04-21 22:10
    publikacja
    2022-04-21 22:10

    Po wypowiedziach szefa Rezerwy Federalnej w dół poszły zarówno ceny amerykańskich akcji jak i obligacji. Oczekiwane podwyżki stóp procentowych zaczynają sprawiać, że z rynku aktywów finansowych zaczyna uchodzić powietrze.

    Powell straszy na Wall Street. Stopy pójdą w górę
    Powell straszy na Wall Street. Stopy pójdą w górę
    fot. Pool / / Reuters

     - Chciałbym powiedzieć, że podwyżka o 50 punktów bazowych znajdzie się na stole podczas majowego posiedzenia Fed - powiedział Jerome Powell podczas debaty o globalnej gospodarce zorganizowanej przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Powell dodał, że „w mojej ocenie byłyby nieco szybsze działania w celu podnoszenia stóp procentowych”.

    Oznacza to, że inwestorzy muszą się przygotować na 50-punktówą podwyżkę stopy funduszy federalnych w maju (ale to wiedziano już od dawna), ale być może także na serię ruchów po 50 punktów na każdym z sześciu zaplanowanych posiedzeń FOMC w tym roku. A to by znaczyło, że rok moglibyśmy zakończyć ze stopą w Fedzie nawet powyżej 3%, czego rynek do tej pory raczej nie oczekiwał.

    W ostatnich dniach inni członkowie Fed raczej odrzucali wezwania do szybszej ścieżki podwyżek stóp procentowych. Jedynie prezes Fed z St. Louis James Bullard powiedział wcześniej w tym tygodniu, że jest otwarty na podwyżkę stóp nawet o 75 punktów bazowych w maju.

    W rezultacie znów w górę poszły rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. W przypadku papierów  5- i 7-letnich rentowności zbliżają się już do 3%. Dochodowość 10-letnich Treasuries podniosła się do 2,9%. Wzrost rentowności sygnalizuje spadek ceny rynkowej obligacji.

    Rosnące rynkowe stopy procentowe oznaczają problemy z utrzymaniem wyśrubowanych wycen na amerykańskim rynku akcji. Rosnąca stopa wolna od ryzyka sprawia, że podstawowy model wyceny akcji (tj. metoda DCF) zwraca coraz niższą wycenę spółki przy tych samym oczekiwanych parametrach finansowych (przychody, CAPEX, zyski, etc.).  I to właśnie widzieliśmy w czwartek na Wall Street.

    Dow Jones poszedł w dół o 1,05% i zakończył dzień na poziomie 34 792,76 punktów. S&P500 zniżkował o 1,48%, schodząc do 4 393,66 pkt. Nasdaq zaliczył spadek o 2,07% i finiszował z wynikiem 13 174,65 pkt. Znamienny jest też sam przebieg czwartkowej sesji. Po wzrostowym otwarciu wszystkie trzy główne indeksy wykonały jednostajny ruch w dół, bez próby jakiejkolwiek walki.

    Wśród poszczególnych spółek odnotowano dalszą przecenę walorów Netfliksa, które dziś poszły w dół o 6,8% po mega-spadku o 35% w środę.  Spółka straciła w środę ponad 50 mld USD kapitalizacji rynkowej, a jej akcje są w tym roku 65 proc. na minusie, co jest najgorszym wynikiem w indeksie S&P 500.

    AT&T rósł o 3,5 proc. Zysk na akcję wyniósł w I kwartale 77 centów, a rynek oczekiwał 75 centów za akcję. Akcje Philip Morris rosły o 2 proc. Zysk koncernu tytoniowego na akcję po trzech miesiącach tego roku wyniósł 1,50 USD, o 6 centów powyżej konsensusu.

    Do tej pory ponad 17 proc. spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 pokazało swoje wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2022 roku. Z tej liczby 81 proc. firm pokonało oczekiwania analityków. Prawdziwa kumulacja sezonu wynikowego na Wall Street będzie miała miejsce w przyszłym tygodniu.

    KK/PAP

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    pisflacja
    Wszystko przeze mnie. co ci biedni ludzie teraz zrobią?
    jas2
    Ale czy poradzą sobie z obsługą długu przy wyższych stopach?
    zoomek
    Pewnie że tak skoro mają drukarkę. Problem jest innej natury - biliony obligacji po całym świecie które oferują duuużo niższe odsetki. Bedzie ogólny wkurfff bo te są nieco bardziej relanie (i tak do realnej inflacji daleko) oprocentowane. W ogole pytanie jest proste - dlaczego kupować obligi np na 2% skoro niedługo bedą po 3,5%, Pewnie że tak skoro mają drukarkę. Problem jest innej natury - biliony obligacji po całym świecie które oferują duuużo niższe odsetki. Bedzie ogólny wkurfff bo te są nieco bardziej relanie (i tak do realnej inflacji daleko) oprocentowane. W ogole pytanie jest proste - dlaczego kupować obligi np na 2% skoro niedługo bedą po 3,5%, po 5,5%?
    To jest pytanie - PO CO W OGÓLE KUPOWAĆ OBLIGI SKORO NIE ZABEZPIECZAJĄ PRZED UTRATĄ WARTOŚCI PIENIĄDZA?
    zoomek
    35 dolarów uncja złota - o czym my w ogóle mówimy?
    Już najwyższa pora wrócić do kuszców bo nas ze wszystkiego banksterka okradnie.
    ous
    Super, tak więc RPA wydobywa pieniądze dla połowy świata. Przeprowadzam się tam.

    Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki