REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polskie lepsze niż rosyjskie

2015-01-29 02:34
publikacja
2015-01-29 02:34
Polskie lepsze niż rosyjskie
Polskie lepsze niż rosyjskie
fot. iStockphoto/Thinkstock / / Thinkstock

Na Ukrainie nadwiślańskie marki wódek wypierają rosyjskie. Trzeci rynek świata to dla naszych producentów szansa, ale też duże ryzyko.

(Russian Standard)

Rosyjskim producentom wódki konflikt na Ukrainie odbija się czkawką. Andrew Notcutt, dyrektor marketingu z Russian Standard, podczas lunchu dla mediów w Londynie wspomniał, że ukraińska sprzedaż czołowej marki jego koncernu spada, od kiedy w zeszłym roku wybuchły „napięcia” między Rosją a Ukrainą - donosi branżowy portal just-drinks. com.

Dodał jednak, że spadek zrekompensowała rosnąca sprzedaż polskich marek, w tym m.in. Żubrówki. Wódka produkowana nad Wisłą, choć ma tego samego, rosyjskiego właściciela, jest postrzegana na Ukrainie jako produkt polski. Po trzech kwartałach 2014 r. czysta wódka sprzedana na Ukrainę warta była zaledwie 4,3 mln zł (dane GUS). To kropla w morzu tego trunku sprzedanego za granicą za 424 mln zł, to jednak również ponad dwa razy więcej niż w 2013 r., gdy na Ukrainę wyjechała wódka za 1,9 mln zł.

- W branży mówi się o rosnącej sprzedaży na tamtejszy rynek - zdominowany przez wódkę rodzimą i rosyjską — potwierdza Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy (ZP PPS). Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka (SPW), przypomina, że Ukraina to trzeci na świecie rynek wódkipod względem konsumpcji po Rosji i USA (Polska jest numerem cztery).

- Obecność na Ukrainie oznacza dostęp do ogromnej rzeszy konsumentów. Polska wódka ma tam tradycję przedi powojenną. Jej pierwsza fabryka powstała we Lwowie. Szkoda byłoby nie wykorzystać szansy - uważa szef SPW.

Więcej na ten temat - w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
chochlike
"Dodał jednak, że spadek zrekompensowała rosnąca sprzedaż polskich marek, w tym m.in. Żubrówki. Wódka produkowana nad Wisłą, choć ma tego samego, rosyjskiego właściciela, jest postrzegana na Ukrainie jako produkt polski."

I właśnie po to zagraniczne koncerny wykupują polskie marki...
~asdd
Chwalcie sie jeszcze Juz było pianie ze Polska liderem w produkcji zywnosci Załatwili nas załatwią i producentów wódki a jak nie to US
~POstęch
Witam.Brakowało jeszcze w tytule znaku zapytania !!! Jest oczywiste , że Rosja oprócz złóż i kałacha nie ma nic do zaoferowania , nawet turystyka nigdy się nie wykształciła , ze względów bezpieczeństwa i jakości usług.
~st5
"nawet turystyka nigdy się nie wykształciła' - wyobraź sobie że są na świecie kraje których nawet nie interesuje rozwój tej "n a w e t turystyki". Po co jeśli dobrze żyje się z surowców. W turystykę inwestują głównie kraje które nie mają nic. Blichtr, zabytki i krajobrazy zawsze można wypromować. Jeśli chodzi o "nawet turystyka nigdy się nie wykształciła' - wyobraź sobie że są na świecie kraje których nawet nie interesuje rozwój tej "n a w e t turystyki". Po co jeśli dobrze żyje się z surowców. W turystykę inwestują głównie kraje które nie mają nic. Blichtr, zabytki i krajobrazy zawsze można wypromować. Jeśli chodzi o przykłady - proszę bardzo: Azerbejdżan, który mógłby, a nie chce. Po co mu to jeśli stoi na ropie? Obok niego Iran - to samo.
~Aro
Generalnie Polskie jest najlepsze, a nie jakiś tandetny syf z Niemiec zcy Francji wyprodukowany przez zabiedzone dzieci w Chinach.
~aaa
tylko znajdź coś polskiego, idę po parówki ostatnio i Berlinki sprzedane Chinolom (pewnie już mieszają przy składzie), Sokołów sprzedali Duńczykom. Jeszcze jest Indykpol czyli Rolmex ale tam w składzie jest 45% mięsa to za takie parówki to też dziękuje. W końcu kupiłem jajka z Farmio i już nie myślałem tyle
~TerazPolska odpowiada ~aaa
Dlatego raczej już nie kupuję tych marek jak podbili cenę do cen kiełbasy. Ostatnio dość często kupuję wędliny regionalne, są one znacznie droższe ale 15dag szynki jest zdecydowanie objętościowo więcej niż 15dag szynki z Sokołowa, JBB (faszerowanej wodą i chemią) więc na to samo wychodzi ale wędliny są Dlatego raczej już nie kupuję tych marek jak podbili cenę do cen kiełbasy. Ostatnio dość często kupuję wędliny regionalne, są one znacznie droższe ale 15dag szynki jest zdecydowanie objętościowo więcej niż 15dag szynki z Sokołowa, JBB (faszerowanej wodą i chemią) więc na to samo wychodzi ale wędliny są smaczniejsze.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki