W listopadzie 2025 r., w porównaniu do listopada 2024 r., w ujęciu liczbowym banki i SKOK-i udzieliły więcej trzech rodzajów kredytów: mieszkaniowych, ratalnych i gotówkowych - przekazało we wtorek Biuro Informacji Kredytowej (BIK).


BIK poinformowało, że w listopadzie 2025 r. udzielono o 21,5 proc. więcej kredytów ratalnych w porównaniu do listopada 2024 r., odnotowano również wzrost miesiąc do miesiąca (14,6 proc.). Listopadowa wartość była wyższa zarówno r/r (5,9 proc.), jak i m/m (21,2 proc.). Średnia kwota kredytu ratalnego udzielonego w listopadzie 2025 r. wyniosła 2 289 zł, co stanowi spadek o 12,9 proc. w porównaniu do listopada 2024 r. W ciągu pierwszych 11 miesięcy br. spadła jednak liczba i wartość udzielonych kredytów ratalnych - odpowiednio o 13,8 proc. i 4,5 proc.
Z kolei w listopadzie br. udzielono o 8 proc. więcej niż przed miesiącem kredytów gotówkowych. Średnia kwota udzielonego w listopadzie br. takiego kredytu wyniosła 26 594 zł, co oznacza wzrost o 8,9 proc. w porównaniu z listopadem 2024 r.
Zobacz także
Banki udzieliły w listopadzie br. o 22,3 proc. więcej kredytów mieszkaniowych w porównaniu do listopada 2024 roku, ale mniej o 17,8 proc. w ujęciu m/m. Wzrost przyznanej wartości kredytów mieszkaniowych wyniósł 30,7 proc. r/r, a w porównaniu do poprzedniego miesiąca nastąpił spadek o 17 proc. W listopadzie br. średnia kwota kredytu mieszkaniowego wyniosła 455,92 tys. zł i była o 6,9 proc. wyższa niż przed rokiem.
BIK podkreśliło, że polepszenie się listopadowych odczytów trzech głównych indeksów jakości kredytów bankowych zarówno w ujęciu miesiąc do miesiąca, jak i rok do roku świadczy o stabilnym, niskim poziomie ryzyka kredytowego w zakresie trzech głównych produktów kredytowych.
„Pozytywne jest również to, że w przypadku kredytów gotówkowych i mieszkaniowych, czyli dwóch głównych segmentów rynkowych, ulegają one systematycznej poprawie również w ujęciu rocznym. To, co może zacząć niepokoić, to wzrost szkodowości kart kredytowych, która jest wyższa o 0,23 pp. od szkodowości kredytów gotówkowych, co oznacza, że produktem o najwyższym poziomie ryzyka nie są już kredyty gotówkowe, tak jak to miało miejsce w ostatnich latach. Jeżeli skala tego zjawiska będzie się nasilać w kolejnych miesiącach, to może być już poważnym ostrzeżeniem” - podkreślił, cytowany w informacji, główny analityk Grupy BIK, dr hab. Waldemar Rogowski.
W skład Grupy BIK wchodzą: Biuro Informacji Kredytowej i Biuro Informacji Gospodarczej (BIG) InfoMonitor oraz Digital Fingerprints. (PAP)
fos/ mmu/

























































