REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy coraz dłużej przebywają na zwolnieniach lekarskich

Weronika Szkwarek2021-04-15 08:56redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-04-15 08:56
Dodaj Bankier.pl w Google

W porównaniu z 2019 rokiem nastąpił wzrost liczby dni absencji chorobowej z tytułu choroby własnej o 7,2 proc, a liczby zaświadczeń lekarskich o 4,1 proc. Przyczyną zwolnień lekarskich były przede wszystkim stany związane z ciążą, porodem i połogiem, choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej, choroby układu oddechowego, urazy oraz zaburzenia psychiczne. 

Polacy coraz dłużej przebywają na zwolnieniach lekarskich
Polacy coraz dłużej przebywają na zwolnieniach lekarskich
fot. Tero Vesalainen / / Shutterstock

Jak podaje Zakład Ubezpieczeń Społecznych, najwięcej zaświadczeń lekarskich z tytułu choroby własnej wystawiono w marcu 2020 roku, czyli na początku pandemii koronawirusa. Było to 2,8 mln zaświadczeń, co w porównaniu do marca 2019 roku oznaczało wzrost o 44,7 proc. Ogółem liczba dni na zwolnieniu lekarskim w przeliczeniu na 1 ubezpieczonego wyniosła 15,46 dnia, a w 2019 roku - 14,37 dnia. 

Z jakich powodów chodzimy na zwolnienie lekarskie 

W 2020 roku absencję chorobową, biorąc pod uwagę dni absencji, najczęściej powodowały: 

  • ciąża, poród i połóg - 17,5 proc. ogółu liczby dni absencji (44,9 mln dni absencji chorobowej),

  • choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej - 16,1 proc. (41,3 mln dni),
  • choroby układu oddechowego - 13,7 proc. (35,0 mln dni), 
  • urazy, zatrucia i inne określone skutki działania czynników zewnętrznych - 11,8 proc. (30,1 mln dni),
  • zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania - 10,8 proc. (27,7 mln dni). 
Reklama

Choroby te różniły się ze względu na płeć. I tak, w przypadku mężczyzn, najdłuższą absencję powodowały: 

  • zaburzenia korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych (G54) – 7,2 proc. ogółu liczby dni absencji chorobowej mężczyzn (w 2019 r. – 6,7 proc.),
  • ostre zakażenie górnych dróg oddechowych o umiejscowieniu mnogim lub nieokreślonym (J06) – 5,4 proc. (w 2019 r. – 4,5 proc.),
  • bóle grzbietu (M54) – 5,2 proc. (w 2019 r. – 3,9 proc.).

Wśród kobiet, jak podkreśla ZUS, od lat najdłuższą absencję powoduje opieka położnicza z powodu stanów związanych głównie z ciążą - 24 proc. (w 2019 r. 26,7 proc.) oraz:

Wakacje na giełdzie
  • ostre zakażenie górnych dróg oddechowych o umiejscowieniu mnogim lub nieokreślonym (J06) – 4,7 proc. (w 2019 r. – 3,9 proc.),
  • reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (F43) – 4,3 proc. (w 2019 r. – 3,2 proc.).
Ranking 10 jednostek chorobowych generujących największą liczbę zaświadczeń lekarskich ze względu na płeć w 2020 roku 
Mężczyźni Kobiety
Ostre zakażenie górnych dróg oddechowych 9,8 proc. Opieka położnicza z powodu stanów związanych głównie z ciążą 13,2 proc.
Ostre zapalenie nosa i gardła  7,8 proc. Ostre zakażenie górnych dróg oddechowych 10,0 proc.
Zaburzenia korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych 7,3 proc. Ostre zapalenie nosa i gardła 7,3 proc.
Bóle grzbietu 6,1 proc. Zaburzenia korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych 4,6 proc.
COVID-19  2,9 proc. Bóle grzbietu 3,7 proc.
Ostre zapalenie gardła 2,1 proc. COVID-19 3,1 proc.
Inne choroby krążka międzykręgowego 2,0 proc. Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 2,9 proc.
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne 1,9 proc. Ostre zapalenie zatok przynosowych 2,4 proc.
Ostre zapalenie zatok przynosowych 1,8 proc. Ostre zapalenie gardła  2,1 proc.
Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa 1,8 proc. Epizod depresyjny 1,5 proc.
Źródło: oprac. własne Bankier.pl na podstawie danych ZUS

Jak długo na zwolnieniu i w szpitalu

Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazują, że najczęściej ze zwolnień lekarskich korzystają osoby w wieku 30-39 lat (26,9 proc.). Jeśli chodzi o zwolnienia o długości 1-5 dni liczną grupę stanowiły osoby w wieku 20-29 lat (24,7 proc. zaświadczeń), a w przypadku zwolnień o długości 6-10 dni - osoby w wieku 40-49 lat (25,6 proc.). W 2020 roku dominowały zwolnienia wydane na okres od 11 do 30 dni (38,5 proc.) oraz na okres 1-5 dni (29,5 proc.). 

Co ciekawe, w 2020 roku spadła liczba dni absencji chorobowej związana z pobytem w szpitalu, stanowiła 1,8 proc. ogólnej liczby. W porównaniu do 2019 r. odnotowano spadek o 28,1 proc. Jak podaje ZUS, w 2020 roku wydano 897,7 tys. zaświadczeń lekarskich związanych ze stacjonarną opieką w placówkach medycznych. Przeciętna niezdolność do pracy przypadająca na czas pobytu w szpitalu wyniosłą w 2020 r. 5,13 dnia (w 2019 r. - 5,01 dnia). 

"Jak wynika z analizy zaświadczeń, to mężczyźni przebywali w szpitalu dłużej niż kobiety.
Szpitalna absencja mężczyzn wyniosła 2 522,6 tys. dni, zaś kobiet 2 083,8 tys. dni. Natomiast
w przypadku liczby wystawionych zaświadczeń lekarskich proporcje te są odwrócone, kobietom
wystawiono 464,1 tys. zaświadczeń lekarskich, mężczyznom – 433,4 tys. zaświadczeń", podaje ZUS.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Rekomendacje dla akcji spółek z GPW 30/2026
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

W Bankier.pl zajmowała się tematyką prawa pracy. Pisała o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmowała się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiadała historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
niedorzeczny
"Przyczyną zwolnień lekarskich były przede wszystkim stany związane z ciążą, porodem i połogiem, choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej, choroby układu oddechowego, urazy oraz zaburzenia psychiczne." - Naprawdę? A co ze śmiercionośną pandemią? Czy te wymienione powody zwolnień są spowodowane tym groźnym "Przyczyną zwolnień lekarskich były przede wszystkim stany związane z ciążą, porodem i połogiem, choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej, choroby układu oddechowego, urazy oraz zaburzenia psychiczne." - Naprawdę? A co ze śmiercionośną pandemią? Czy te wymienione powody zwolnień są spowodowane tym groźnym koronawirusem, którego tak się mamy bać? Czy może raczej brakiem leczenia, kwarantannami, brakiem ruchu?

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki