W atmosferze wielotysięcznych protestów w sobotę w Giessen prawicowo-populistyczna AfD zainaugurowała utworzenie nowej młodzieżówki „Pokolenie Niemcy”. Według politologa prof. Klausa Stuewego nowa struktura wzmocni kontrolę partii i pomoże poprawić nadszarpnięty skandalami wizerunek organizacji.


Nowo utworzona organizacja „Pokolenie Niemcy” ma zastąpić rozwiązaną wcześniej „Młodą Alternatywę”, luźno powiązaną z AfD, uznaną przez niemiecki kontrwywiad za strukturę skrajnie prawicową.
"Kuźnia kadr"
Podczas kongresu założycielskiego ustalono, że nowa młodzieżówka będzie formalnie częścią AfD, a jej członkowie muszą równocześnie należeć do partii. Statut przewiduje możliwość karania naruszeń zasad – aż po usunięcie z szeregów AfD. Organizacja ma być otwarta dla wszystkich członków partii poniżej 36. roku życia - podała agencja dpa.
W Giessen byli obecni czołowi politycy AfD, w tym współprzewodniczący Alice Weidel i Tino Chrupalla, a także radykalny lider turyngeńskiej AfD Bjoern Hoecke. Według Weidel „Pokolenie Niemcy” ma przede wszystkim wyłaniać młodych działaczy, także z myślą o przyszłorocznych wyborach do parlamentów regionalnych Saksonii-Anhaltu i Meklemburgii-Pomorza Przedniego, gdzie – jak wskazują sondaże – AfD może po raz pierwszy współtworzyć rząd.
„To kuźnia kadr do przejęcia odpowiedzialności rządowej” – mówiła o nowej młodzieżówce AfD Weidel.
Szefem organizacji został Jean-Pascal Hohm, zaliczany do skrajnie prawicowego skrzydła AfD, a przez brandenburskie struktury kontrwywiadu uznany za ekstremistę.

„Niemcy nie są jeszcze stracone” – powiedział w Giessen Hohm. „Chcemy być i będziemy młodzieżowym ruchem optymizmu i wiary w przyszłość” - dodał.
Politolog prof. Klaus Stuewe z Katolickiego Uniwersytetu Eichstaett-Ingolstadt powiedział PAP, że kierownictwo AfD i założyciele nowej organizacji młodzieżowej AfD starają się prezentować umiarkowane stanowisko. „Ekstremistyczne poglądy i prawicowo-radykalne incydenty w ramach dawnej, rozwiązanej już organizacji młodzieżowej AfD »Młoda Alternatywa« zbytnio rzucały się w oczy i miały negatywny wpływ na wizerunek samej partii” - podkreślił ekspert.
Stuewe zaznaczył, że teraz AfD chce postępować w sposób bardziej taktyczny. „Pod względem organizacyjnym nowa organizacja młodzieżowa ma być prawnie zależną częścią AfD, jak stanowi specjalnie zmieniony w tym celu statut partii. Dzięki temu w przyszłości naruszenia zasad lub niewłaściwe zachowania będą mogły być karane wewnątrz partii” - zauważył politolog. Dodał, że młodzieżowe organizacje partii są często bardziej krytyczne i prowokacyjne niż ich macierzyste partie. „Tak jest również w przypadku innych partii i zdziwiłbym się, gdyby nie było tak w przypadku prawicy” - powiedział.
Protesty i starcia z policją
Kongres w Giessen rozpoczął się z ponad dwugodzinnym opóźnieniem z powodu masowych protestów i blokad ulic. W kilku miejscach doszło do starć. Demonstranci obrzucali policjantów kamieniami, a ci odpowiadali pałkami oraz gazem łzawiącym. Kilka osób trafiło do szpitala, lekko ranny został też jeden policjant.
Według szefa MSW Hesji w demonstracjach uczestniczyło ok. 20-30 tys. osób, choć wcześniej spodziewano się nawet 50 tys. protestujących.
Część demonstrantów próbowała wedrzeć się do hali kongresowej, forsując policyjne bariery.
W centrum Giessen odbywały się równolegle wiece, których uczestnicy skandowali hasła: „Wszyscy razem przeciw faszyzmowi” i nieśli transparenty z hasłami „Zatrzymać AfD” oraz „Śmierć nazistom”.
Prof. Stuewe pytany o rolę nowej młodzieżówki AfD w najbliższym czasie, zwrócił uwagę, że partia cieszy się coraz większym poparciem wśród młodych wyborców. „W lutowych wyborach do Bundestagu na partię głosowało 19 proc. osób głosujących po raz pierwszy – o 13 pkt. proc. więcej niż w 2021 r. AfD ma również silną pozycję w mediach społecznościowych, z których intensywnie korzysta młode pokolenie. Nowa młodzieżówka ma pomóc w wykorzystaniu tego potencjału, szczególnie w landach wschodnich, gdzie jej powstanie może dodatkowo wzmocnić pozycję partii” - podsumował Stuewe.
AfD jest obecnie najsilniejszą formacją opozycyjną w niemieckim parlamencie i prowadzi też w sondażach. W badaniu instytutu INSA ma 27 proc. poparcia, wyprzedzając chadecki blok CDU/CSU (25 proc.).
Z Berlina Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ mms/






























































